Paszporty

Katolickie paszporty – takie rzeczy tylko w Polsce

© Depositphotos / Maxxyustas
Polska
Krótki link
Tomasz Dudek
8229

Za chwilę dobry prezydent Trump zniesie nam wizy do USA, za to prezydencki minister Krzysztof Szczerski chce, aby nasze paszporty nie pozostawiały wątpliwości, jakiego jesteśmy wyznania. W „katolickim paszporcie” miałyby znaleźć się najważniejsze modlitwy i prawdy wiary. Może od razu cały katechizm?

Fascynującego odkrycia dokonał tygodnik „Newsweek”. Dziennikarze wyciągnęli wydaną w 2017 roku książkę autorstwa Krzysztofa Szczerskiego „Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy” i przeczytali ją od nowa, a także nagłośnili dość kontrowersyjny pomysł autora: aby „Polska była dla Europy tym samym, czym był Noe, dla ludzi żyjących przed biblijnym potopem”. W jaki sposób ma to nastąpić? Z pomocą specjalnych, katolickich paszportów.

Polacy mają bowiem misję, którą muszą realizować będąc za granicą: „nieść ze sobą światło wiary dla siebie, dla swojej przyszłej rodziny i dla otaczających go ludzi. Wiele krajów czeka na nas, czeka na ojczyznę św. Jana Pawła II, by wskazała na nowo drogę” - pisze Szczerski w swojej książce.

By Polacy emigrujący z Ojczyzny do zateizowanych krajów zachodnioeuropejskich nie ulegli tamtejszym lewicującym modom intelektualnym, ale pozostali wierni Bogu i Polsce. W naszych czasach rodzinę patriarchy i jego samego musi zastąpić grupa społeczna lub cały naród. (…) Im szybciej rozpoznamy wśród nas Noego budującego arkę, tym lepiej, tym mniej szkód.

Co w takim religijnie sformatowanym dokumencie miałoby się znaleźć: prezydencki minister proponuje „informację o wspólnotach katolickich, duszpasterstwach czy o polskich misjach działających w zachodniej Europie”. Wygląda na to, że Szczerski naprawdę nakręcił się na „reewangelizację” kontynentu.

„Newsweek” ostrzega: żarty żartami, ale tak naprawdę to właśnie on obok profesorów Ryszarda Legutki oraz Zdzisława Krasnodębskiego jest jednym z najbardziej wpływowych ludzi kształtujących dzisiejszą europejską politykę PiS (był nawet typowany na ministra spraw zagranicznych).

Wystarczy już dotychczasowych zmian w paszportach – nowe wzory niedawno weszły w życie: wprawdzie bez elementów wyznaniowych, ale z motywami niepodległościowymi. Część motywów została wybrana w drodze internetowego głosowania. Najwięcej głosów otrzymały: Kopiec Czynu Niepodległościowego Mogiła Mogił, Gabriel Narutowicz i Orzełek Legionowy.

W paszporcie znajdą się także grafiki przedstawiające Bitwę Warszawską, Order Virtuti Militari oraz twórców Polskiej niepodległości, m.in. Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa i Gabriela Narutowicza. Jednak najwięcej kontrowersji wzbudza napis „Bóg, Honor, Ojczyzna”.

Przeciwni temu hasłu w dokumentach byli m.in. Robert Biedroń i prof. Ewa Łętowska, która powiedziała: - Jeżeli w preambule do Konstytucji mamy wzmiankę o tych, którzy wierzą w Boga i tych, którzy nie podzielają tej wiary, wydaje mi się, że umieszczanie hasła „Bóg, Honor, Ojczyzna” w dokumencie wydawanym polskim obywatelom i obywatelkom jest co najmniej nietaktem konstytucyjnym. Zastanawiam się, czy ktokolwiek, kto to zaproponował, preambułę konstytucyjną przeczytał...

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polscy eksperci: Zełenski będzie słabym politykiem
Mińsk wstrzymał eksport produktów ropopochodnych do Polski
Polskie sadzonki pojadą do Rosji
Polska przerwała dostawy rosyjskiej ropy naftowej
Tagi:
emigracja, wiara, Katolicyzm, paszport, Krzysztof Szczerski, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz