Widgets Magazine
07:48 22 Październik 2019
Para dziewczyn

Osoby LGBT nie wypierają się swojego wyznania, ale Kościół najwyraźniej wypiera się ich

CC0 / Pixabay
Polska
Krótki link
Autor
794
Subskrybuj nas na

W Płocku zatrzymano kobietę „podejrzaną o sprofanowanie wizerunku Maryi”. Zatrzymana miała tworzyć i rozklejać plakaty z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej w tęczowej aureoli. Te wydarzenie wymagało interwencji służb.

 

„Żadne bajanie o wolności i ‘tolerancji’ NIKOMU nie daje prawa do obrażania uczuć ludzi wierzących" - skomentował sprawę Joachim Brudziński.

Sprawę nagłośniła Kaja Godek - działaczka ruchu pro-life oraz kandydatka Konfederacji do Parlamentu Europejskiego.

Nie zrozumcie mnie źle: nie ma nic niewłaściwego w tym, że wierzący mogli się poczuć urażeni, jednak umówmy się: po pierwsze nie jest to sprawa na miarę „Charlie Hebdo” obrażającego Mahometa w wulgarny sposób; po drugie: gdzie jest polska policja, kiedy chociażby kradną rowery?

„Wstrząsający akt profanacji poprzez powieszenie kilku obrazków” miał miejsce w nocy z 26 na 27 kwietnia w parafii Maksymiliana Kolbego w Płocku. Plakat został przyklejony między innymi na tak zwanym tojtoju (przenośnym WC), ale też np. na koszach na śmieci.

Jerzy Urban, Redaktor Naczelny NIE
© AP Photo / Czarek Sokolowski
Pomimo fali krytyki, która spadła na Brudzińskiego (co drugie zdjęcie profilowe na Facebooku mieni się dziś na tęczowo), minister ewidentnie nie widzi, że zamiast zdobyć szacunek obywateli, naraził policję na śmieszność. Bo naprawdę trudno zrozumieć, co właściwie jest obraźliwego w tęczowej aureoli i gdzie tu znamiona czynu zabronionego.

Ruch LGBT posługuje się tęczowym sztandarem. Ubrał więc po prostu obiekt kultu w swoje barwy. Jak słusznie zauważył na łamach „Wyborczej” Dawid Warszawski – aureola nie ociekała krwią ani nie miała postaci liny szubienicznej. Najwyraźniej minister nie zdaje sobie również sprawy, że i w kościele katolickim są praktykujące osoby LGBT – i zupełnie serio – można spotkać ich na Marszach Równości ze swoimi tęczowymi transparentami, na których namalowane są również krzyże i gołąbki symbolizujące Ducha Świętego. Oni nie wypierają się swojego wyznania – ale kościół najwyraźniej wypiera się ich.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Urszula numer dwa wkracza do akcji: Dziewictwo to samo zdrowie
Tagi:
Polska, LGBT
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz