12:16 07 Grudzień 2019
Szczątki prezydenckiego Tu-154

Wniosek o karę dla b. szefa KPRM Tomasza Arabskiego ws. lotu do Smoleńska

© Sputnik . Ilya Pitalev
Polska
Krótki link
101430
Subskrybuj nas na

Prokurator zawnioskował o karę 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata dla Tomasza Arabskiego, byłego szefa kancelarii premiera Donalda Tuska ws. organizacji lotu do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r. 

W dniu dzisiejszym przed Sądem Okręgowym w Warszawie mowy końcowe wygłosili oskarżyciele w procesie sądowym Tomasza Arabskiego oraz czterech innych urzedników w sprawie błędów przy organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska.

- W związku z organizacją wizyty w Smoleńsku popełniono szereg błędów. Odpowiedzialność za taki stan rzeczy spoczywa m.in. na ówczesnym szefie kancelarii premiera Tomaszu Arabskim, a także innych urzędnikach - mówił jeszcze przed sądem okręgowym prokurator Przemysław Ścibisz.

Podczas mowy końcowej prokurator powiedział, że samolot Tu-154 wybierając się na obchody 70-tej rocznicy zbrodni katyńskiej „nie powinien lądować na lotnisku Smoleńsk". Jak podkreślił, było to niezgodne z instrukcją HEAD, ponieważ „lotnisko Smoleńsk-Sewiernyj nie było przygotowane do przyjęcia samolotu z prezydentem Rzeczypospolitej na pokładzie".

- Polscy piloci nie mieli aktualnej dokumentacji lotniska, m.in. kart podejścia do lądowania. Nie powinni lądować na tym lotnisku, co najważniejsze, gdyż lotnisko Smoleńsk było lotniskiem nieczynnym i zgodnie z obowiązującym wówczas prawem (...) nie mogło być brane (pod uwagę - red.) jako lotnisko lądowania samolotu z prezydentem na pokładzie - dodał Ścibisz.

W ocenie prokuratury „Lotnisko w Smoleńsku nie powinno być w ogóle nazwane lotniskiem w rozumieniu polskiego prawa. A mimo to zostało wyznaczone jako miejsce do lądowania statku powietrznego z głową polskiego państwa”.

Odpowiedzialność za taki stan rzeczy spoczywa zdaniem prokuratury na oskarżonych. - Bazując na zebranych dowodach za pewne i niepodważalne musimy przyjąć - co mojej w ocenie na tej sali nie powinno być kontestowane - że w związku z przygotowaniem wizyty pana prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Katyniu związanej z obchodami 70-tej rocznicy mordu katyńskiego na polskich oficerach popełniono szereg błędów, bardziej lub mniej istotnych z punktu widzenia odpowiedzialności karnej oskarżonych - wskazał prokurator.

Oskarżeni nie przyznają się do popełnienia błędów.

Zobacz również:

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher o ustawie 447
Ziobro powołał zespół prokuratorów do analizy zdarzeń z filmu „Tylko nie mów nikomu"
Tagi:
Polska, katastrofa smoleńska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz