Katolicki ksiądz

„Nie oglądam byle czego”. Skrajne reakcje Kościola na film „Tylko nie mów nikomu” (wideo)

© Depositphotos /
Polska
Krótki link
5514

Film dokumentalny Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu”, przedstawiający przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne budzi ogromne emocje także wśród duchownych.

Opublikowany w sobotę na kanale YouTube dokument w ciągu 10 godzin osiągnął około 2 mln odsłon. W dwugodzinnym filmie Sekielskiego przedstawione zostały zarówno historie sprzed wielu lat, jak i zdarzenia z ostatnich miesięcy, w których kościelna hierarchia tuszowała przestępstwa księży pedofilów. Znalazły się w nim m.in. wywiady z ofiarami księży, zapis konfrontacji ofiar i księży, rozmowy z psychologiem i prawnikami.

Prymas Polski abp Wojciech Polak po obejrzeniu filmu Sekielskiego wyraził głębokie poruszenie tym, co zobaczył w dokumencie. „Przepraszam za każdą ranę zadaną przez ludzi Kościoła" - powiedział prymas.

W jego ślady poszedł Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, który po obejrzeniu dokumentu wydał oświadczenie, w którym przeprasza osoby pokrzywdzone przez księży pedofilów. „W imieniu całej Konferencji Episkopatu pragnę jak najmocniej przeprosić wszystkie osoby pokrzywdzone. Zdaję sobie sprawę z tego, że nic nie jest w stanie wynagrodzić im krzywd, jakich doznali”.

W ocenie abp Gądeckiego film ten przyczyni się do jeszcze surowszego potępienia przestępstwa pedofilii, na które nie może być miejsca w Kościele.

„W przeważającej części tenor tego filmu zgadza się z moimi doświadczeniami, jakie wyniosłem z wielu rozmów przeprowadzonych z pokrzywdzonymi. Jestem przekonany, że także ten film przyczyni się do jeszcze dokładniejszego przestrzegania wytycznych dotyczących ochrony dzieci i młodzieży w Kościele, jak i do wprowadzenia w życie zasad prewencji w każdej diecezji przez wszystkich księży biskupów oraz do przestrzegania przedwczoraj ogłoszonego motu proprio papieża Franciszka" - zaznaczył abp Gądecki.

Proboszcz Parafii Najświętszego Serca Jezusa w Opolu i współpracownik jezuickiego portalu DEON.pl. ks. Grzegorz Kramer napisał na Twitterze, jak mu ogromnie wstyd za księży.

Taka postawa duchownych daje nadzieję, że może coś się zmieni w podejściu hierarchów Kościoła do tematu pedofilii. Nie zabrakło jednak negatywnych komentarzy.

Abp Sławoj Leszek Głódź na pytanie dziennikarki TVN, czy widział film, którym od soboty żyje cała Polska, arcybiskup powiedział, że „nie ogląda byle czego".

Dodał także, aby nie atakować go i nie prowokować, bo „nie jest taki naiwny". Po tych słowach abp wygłosił homilię, w której mówił o atakach na chrześcijaństwo, zbliżających się wyborach oraz „amoralnych i nihilistycznych" projektach, którym trzeba zapobiec.

Głos zabrali także inni księża, którzy nie przyjmują do wiadomości, że to instytucja kościelna ponosi odpowiedzialność za swoich przedstawicieli. Widzą w nim atak na Kościół i próbę zmanipulowania opinii publicznej.

Zobacz również: Jarosław Kaczyński zapowiedział zaostrzenie kary za pedofilię

Ks. Sławomir Marek, proboszcz z parafii Stanowice na Twitterze napisał: „Dziś walczą z pedofilią Sekielski, Morozowski, Kopacz, Schetyna i Biedroń... promując pederastię, aborcję, upadek sztuki i moralności. Chodzą w pochodach dla zboczeńców a przechodząc koło kościoła głośno krzyczą no pasaran! Żałosne to i tyle!”.

Zobacz również:

Jarosław Kaczyński zapowiedział zaostrzenie kary za pedofilię
„Tylko nie mów nikomu”: problem pedofilii w polskim Kościele. Komentarze
Ziobro powołał zespół prokuratorów do analizy zdarzeń z filmu „Tylko nie mów nikomu"
Tagi:
pedofilia, kościół katolicki, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz