Ambasada Polski w Tel Awiwie

Mocne słowa Dudy do prezydenta Izraela: To wyraz wrogości wobec naszego narodu

CC BY-SA 3.0 / Krokodyl / Polish Embassy in Tel Aviv, Israel
Polska
Krótki link
19950

Prezydent Andrzej Duda w specjalnym liście skierowanym do prezydenta Izraela Reuwena Riwlina odniósł się do niedawnego ataku na polskiego ambasadora w Tel Awiwie. Duda nie szczędził ostrych słów i podkreślił, że liczy na wyjaśnienie tego incydentu.

„Najwyższego przedstawiciela Rzeczypospolitej w Państwie Izrael znieważono słowem i czynem przed siedzibą polskiej placówki dyplomatycznej. Akt ten jest odbierany jako wyraz uprzedzeń i wrogości wobec naszego państwa i narodu” – napisał Duda w liście, cytowanym przez PAP.

Stanowczo nie godzimy się na szowinizm i nienawiść na tle narodowościowym. Takie postawy muszą być piętnowane. Liczę, że władze Izraela wyjaśnią i sprawiedliwie ocenią incydent z ambasadorem Markiem Magierowskim - napisał Andrzej Duda w liście do prezydenta Izraela Reuwena Riwlina.

"Zachowania godzące w bezpieczeństwo cudzoziemskich dyplomatów są niedopuszczalne. Jeszcze bardziej bulwersują powody napaści. Stanowczo nie godzimy się na szowinizm i nienawiść na tle narodowościowym. Takie postawy muszą być piętnowane, a wynikające z nich czyny surowo karane" – podkreślił prezydent.

Zobacz też: Duda: Program 500+ zrewolucjonizował życie polskiego społeczeństwa

"Mając wciąż w pamięci nasze spotkanie przed rokiem i wspólny udział w Marszu Żywych na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, liczę na to, że władze Państwa Izrael dołożą wszelkich starań, by rzetelnie wyjaśnić i sprawiedliwie ocenić niedawny incydent" - napisał Duda.

"Ufam, że dbając o ważne i dobre wzajemne relacje między naszymi państwami będziemy w dalszym ciągu pielęgnować łączącą nasze narody wspólnotę wartości i przyjaźni, współpracy i zaufania" - zaznaczył prezydent.

We środę ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został zaatakowany w pobliżu polskiej ambasady w Tel Awiwie. Magierowski zdążył zrobić zdjęcie napastnikowi i jego pojazdowi, co pozwoliło na zatrzymanie mężczyzny 90 minut później.

Marek Magierowski stał przed ambasadą, kiedy napastnik zaczął go fizycznie i werbalnie atakować. Ambasador był zbyt zaskoczony, by zrozumieć słowa, które wypowiadał napastnik, to co usłyszał brzmiało "Polak, Polak" - relacjonował Magierowski.

Na miejsce została wezwana ochrona placówki oraz policja. Napastnikiem okazał się 65-letni mieszkaniec miejscowości Herzliya, na północy Tel Awiwu. Na razie nie są znane motywy stojące za atakiem. Rosenfeld dodał, że w tej chwili napastnik jest przesłuchiwany i jeszcze dzisiaj stanie przed sądem.

Emmanuel Nahshon, rzecznik Izraelskiego MSZ powiedział Onetowi, że izraelskie ministerstwo spraw zagranicznych przekazuje szczere wyrazy współczucia i sympatii wobec polskiego dyplomaty.

- Polska jest naszym bliskim partnerem i bardzo cenimy sobie współpracę z ambasadorem Magierowskim. Dlatego przekazujemy wyrazy współczucia i jesteśmy w szoku, że takie zdarzenie miało miejsce - podkreślił Nahshon.

Zobacz również:

Ministerstwo Obrony Polski zamówiło 73 pojazdy do rozmieszczenia systemów Patriot
Polacy nie powinni umierać za Krym, sadownicy też
Tagi:
Tel Awiw, Andrzej Duda, Izrael, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz