Widgets Magazine
14:20 18 Wrzesień 2019

Szczepionka to „wynalazek doktora Mengele”, czyli Polska zwariowała

© REUTERS / Lindsey Wasson
Polska
Krótki link
Autor
462346
Subskrybuj nas na

2 czerwca ulicami Warszawy przeszła demonstracja przeciwników szczepień. Wydawałoby się – „impreza”, jakich ostatnio wiele. Gdyby nie fakt, że uczestnicy mieli na sobie więzienne pasiaki.

„Stylizacja” na więźniów obozu Auschwitz miała służyć wyrażeniu przesłania „szczepienia to eksperymenty na ludziach”. Ktoś chyba powinien wreszcie zrobić użytek ze znowelizowanej ustawy o IPN.

Oburza Was używanie określenia „polskie obozy”? To niedzielna demonstracja antyszczepionkowców powinna zbulwersować Was bardziej.

Czy chodziło o upamiętnienie więźniów obozu? Czy włożono koszmarne pasiaki, aby oddać cześć ofiarom okrutnych eksperymentów na ludziach, torturowanych przez Josepha Mengele? Nie, skądże. Chodziło o szczepienia. Fakt, że w XXI wieku są one obowiązkowe, aby ludzie nie umierali jak muchy na choroby, na które dawno już wynaleziono lekarstwo – traktowany jest przez niektórych Polaków jako coś porównywalnego z pobytem w obozie koncentracyjnym.

„Doktor Mengele znowu zabija”- takie transparenty nieśli ze sobą członkowie ruchu Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP.

Przez internet przetoczyła się fala komentarzy. Prof. Jan Hartman poświęcił niedzielnej demonstracji osobny felieton na swoim blogu na stronie tygodnika „Polityka”. Napisał to, co większość Polaków myśli, patrząc na zdjęcia z demonstracji:

„Gdy ktoś robi coś tak potwornie głupiego i niestosownego, nie wiadomo w ogóle, jak to ocenić. Oburzenie jest w tym wypadku nietrafne i nieproporcjonalne, bo kieruje się  stronę osób, które nie są zdolne zrozumieć, o co w ogóle chodzi i co się im zarzuca. To potwornie frustrujące, gdy sytuacja moralna jest tak asymetryczna komunikacyjnie. Mówimy wtedy o ‘bezsilnej złości’. (…) Ci straszni ludzie w pasiakach skończyli szkoły i uczelnie. Tak jak wszyscy siedzą pół dnia w internecie. Czytają ‘mądre rzeczy’, które choć bałamutne, formalnie przypominają wiedzę. Są tam przecież jacyś doktorzy, jakieś przypisy i liczby. Jednakże nikt nie nauczył ich krytycyzmu i odporności na manipulacje i kłamstwa”. 

A teraz garść przerażających faktów. W ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego antyszczepionkowcy mieli „godną” reprezentację na listach wyborczych. Szefowa stowarzyszenia, które zorganizowało haniebną demonstrację, Justyna Socha, od dawna związana jest z partią Pawła Kukiza. W 2015 konferencję prasową zorganizował wraz z nią Patryk Jaki. Zapewniał, że „nadużyciem” jest zmuszanie rodziców do zaszczepienia dzieci zamiast pozostawienia im decyzji w „tak bardzo wrażliwej” kwestii. W Sejmie działa zaś Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych – go przede wszystkim dawni i obecni kukizowcy – Piotr Liroy Marzec, Robert Winnicki i Jarosław Porwich, a także Paweł Skutecki. Żaden z nich nie jest lekarzem.

Justyna Socha ostatecznie nie zgodziła się na majowy start z list Konfederacji, choć była do tego usilnie namawiana. Udzieliła jednak poparcia innym kandydatom z tego środowiska (wraz z doktorem Jerzym Ziębą).

Prawdopodobnie za chwilę stowarzyszenie Sochy będzie musiało liczyć się z banem lub innymi sankcjami od Facebooka po wrzuceniu upiornego materiału z więziennymi pasiakami. W marcu 2019 Facebook oświadczył, że materiały o szkodliwości szczepień zamierza traktować jak fake newsy i usuwać z sieci.

Pod wpisem STOP NOP wypowiedziało się również Muzeum Auschwitz: „Instrumentalizacja tragedii ludzi, którzy cierpieli i ginęli w obozach koncentracyjnych po to, by wyrazić sprzeciw przeciwko szczepieniom ratującym ludzkie życie, jest objawem moralnej i intelektualnej degeneracji”.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. 

Zobacz również:

Haaretz: Antyszczepionkowcy w USA porównali szczepienia z Holokaustem
W Niemczech postanowiono karać za odmowę szczepienia przeciwko odrze
Tagi:
szczepionka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz