Widgets Magazine
20:17 18 Wrzesień 2019
Więzień w kajdankach

Jak w horrorze: Ukraina wydała Polsce podejrzanego o gwałt i morderstwo Gruzina (wideo, foto)

© Sputnik . Vitaliy Belousov
Polska
Krótki link
1320
Subskrybuj nas na

Ukraina wydała Polsce cudzoziemca - obywatela Gruzji, który w sąsiednim państwie jest podejrzany o gwałt i okrutne morderstwo dziewczyny - poinformowała sekretarz prasowa prokuratora generalnego Ukrainy Larisa Sargan.

„Maska, kajdanki, łańcuchy... Prawie jak bohater horroru”, napisała na swojej stronie w Facebooku, gdzie zamieszczone są zdjęcia z ekstradycji. Według Larisy Sargan postępowanie ekstradycyjne przeciwko obywatelowi Gruzji, którego polscy funkcjonariusze sądowi podejrzewają o gwałt i morderstwo Pauliny D. w Łodzi, trwało sześć miesięcy.

Po popełnieniu przestępczych działań owinął ciało w foliowe torby, zapakował je w torbę podróżną i zabrał taksówką na obrzeża łódzkiego parku miejskiego. Przestępstwo to miało szeroki rezonans w sąsiednim państwie, więc podejrzany próbował uciec na terytorium Ukrainy. Próba się nie powiodła - powiedziała rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego.

Według Larisy Sargan Polska wysłała samolot wojskowy po podejrzanego.

Według pierwszego zastępcy szefa policji krajowej Wiaczesława Abroskina morderstwo miało miejsce 20 października 2018 roku w Łodzi. „W dniu 1 listopada ubiegłego roku, podczas kompleksu operacji poszukiwawczych Policji Narodowej Ukrainy podjętych (na prośbę polskiej policji) w celu odnalezienia przestępcy, osoba ta została zatrzymana w rejonie gołosiejewskim w Kijowie” - powiedział i dodał, że w ciągu sześciu miesięcy zatrzymany, który nie chciał być wydany do Polski, odwołał się od decyzji Prokuratury Generalnej Ukrainy w sprawie ekstradycji, a następnie próbował uzyskać status uchodźcy.

„To zrozumiałe: w Polsce czeka go zapewne dożywocie” - dodał pierwszy zastępca szefa policji krajowej.

Zobacz również:

Ekstradycja Juliana Assange'a do USA: londyński sąd nadal nie podjął decyzji
Szwedzki sąd zdecydował o ekstradycji z Polski Rosjanina, który wywiózł swoje dzieci
Tagi:
Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz