15:20 20 Czerwiec 2019
Lekarze

Polacy „kwitną” w kolejkach do specjalistów

© Depositphotos / Tyler OlsonSimplefoto
Polska
Krótki link
13202

Problemów służby zdrowia ciąg dalszy. Cytując klasyka, miało być lepiej, a wyszło jak zawsze. Obietnic ze strony ministerstwa zdrowia było sporo, tymczasem Polacy czekają nawet kilkaset dni na wizytę u lekarza specjalisty.

Jak podaje Dziennik Zachodni średni czas oczekiwania na badanie rezonansem w trybie CITO wynosi 89 dni, a dochodzi nawet do 135 dni (w województwie śląskim). Badanie standardowe możemy zrobić po 154 dniach (226 w województwie śląskim).

Jeśli chodzi o tomografię komputerową liczby wyglądają nieco bardziej optymistycznie. Na badanie w trybie zwykłym poczekamy średnio 51 dni, a w trybie pilnym tylko 26 dni. Co jak podaje Dziennik Zachodni należy uznać za sukces ministerstwa zdrowia.

Niestety niektórzy pacjenci nie mają tyle czasu, są sytuacje, gdzie przeprowadzenie natychmiastowej diagnostyki i podjęcie leczenia mogą przedłużyć czy nawet uratować komuś życie.

W zeszłym roku minister zdrowia Łukasz Szumowski deklarował, że chorych na raka ominą jakiekolwiek kolejki, niestety kolejki na badania i na wizytę lekarską ciągną się wiele miesięcy.

Według badań Fundacji Watch Health Care rekordzistami są endokrynolodzy, do których trzeba czekać na wizytę ponad 2 lata. Niewiele lepiej jest z lekarzami dziecięcymi, kolejka do kardiologa trwa prawie rok, Do urologa prawie 5 miesięcy, a do neurologa „tylko” 4. 

Badania Fundacji pokazują również, że w ciągu ostatnich 9 lat czas oczekiwania na wizytę u specjalisty podwoił się i rośnie systematycznie od końca 2016 roku.

Sytuacja bardzo niepokoi Fundację onkologiczną Alivia, która na swojej stronie internetowej apeluje o podpisywanie petycji do ministra z prośbą o podjęcie natychmiastowych działań.

Co czwarty z nas zachoruje na nowotwór, niemal każdy spotka się z tą chorobą wśród bliskich i przyjaciół. Dlatego nie możemy pozwolić, aby ludzie dalej umierali w kolejkach. Prosimy – podpisz i udostępnij naszą petycję!

Szanowny Panie Ministrze!

Wyrażam swój sprzeciw wobec odbierania pacjentom dostępu do badań diagnostyki obrazowej. Wzywam Ministerstwo Zdrowia do niezwłocznej realizacji złożonej obietnicy i skrócenia kolejek na badania w trybie pilnym do 30 dni.

Na skrócenie kolejek wydano ostatnio 764 mln zł, a czas na wywiązanie się z danego słowa upłynął z końcem 2018 roku. To skandal, że pacjenci wciąż czekają w długich kolejkach! Zgodnie z danymi z portalu kolejkoskop.pl średni czas oczekiwania na badanie rezonansem magnetycznym w trybie pilnym wynosi obecnie 89 dni, a w trybie zwykłym 154 dni!

Szokujące jest, że Ministerstwo Zdrowia pozwala na ograniczanie możliwości wykonania podstawowych badań diagnostycznych. Długie oczekiwanie na badania ogranicza możliwość rozpoznania w porę choroby, a także uniemożliwia ocenę skutków zastosowanego leczenia.

Oczekuję od rządu podjęcia natychmiastowych kroków oraz zapewnienia wszystkim obywatelom dostępu do diagnostyki. Obecna sytuacja łamie prawa pacjentów i działa na szkodę naszego zdrowia.

Długie kolejki to nie jedyne problemy z jakimi boryka się polska służba zdrowia. Strajki lekarzy i pielęgniarek, ciągła walka o podwyższenie zarobków oraz lepsze warunki pracy to prawie codzienność. Czasami wykwalifikowani specjaliści mają dosyć walki z systemem i wybierają najprostszą drogę - emigrację zarobkową.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Emigracja ze względów medycznych lub dlaczego lekarze wyjeżdżają z Polski

Zobacz również:

Zielona herbata zagraża zdrowiu. Czego się o niej nie mówi?
Herbata z Lidla zagraża zdrowiu. Produkt wycofany, klienci proszeni o zwrot
Znaleziono nowy sposób walki z rakiem
Zmiana czasu szkodzi zdrowiu: PE przegłosował przepisy
Alergia chroni przed rakiem
Tagi:
pieniądze, NFZ, pacjent, zdrowie, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz