22:21 24 Czerwiec 2019
Żołnierze NATO podczas manewrów na Łotwie

Fort Trump: „Zdanie prezydenta Dudy będzie decydujące”

© AP Photo / Oksana Dzadan
Polska
Krótki link
7237

W środę 12 czerwca podczas wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie ma zostać podpisana umowa o zwiększeniu obecności sił zbrojnych USA w Polsce – pisze poniedziałkowa „Rzeczpospolita”.

Informacje te w radiowej Jedynce skomentował szef gabinetu prezydenta Polski Krzysztof Szczerski.

„Mogę oficjalnie potwierdzić, że rzeczywiście negocjacje porozumienia politycznego między Polską a USA zostały zakończone w sprawie zwiększenia obecności wojskowej amerykańskiej w Polsce, ale to oczywiście nie oznacza jeszcze porozumienia” – powiedział.

„Wynik tych negocjacji zostanie przedstawiony prezydentom i prezydenci zdecydują (…) czy to porozumienie ich satysfakcjonuje. Jeśli tak, to przewidujemy przyjęcie tego porozumienia politycznego podczas wizyty pana prezydenta Andrzeja Dudy 12 czerwca w Białym Domu” – zaznaczył i dodał, że porozumienie to „zawiera wszystkie te elementy, których prezydent oczekiwał”.

Ale oczywiście to jego zdanie będzie decydujące – podkreślił.

Izrael
© AP Photo / Sebastian Scheiner
Jak podaje gazeta „Rzeczpospolita”, Polska na modernizację infrastruktury wojskowej ma przekazać jednorazowo około 2 mld dolarów. Dalej już będzie pokrywać tylko koszty mediów (elektryczność, woda, ogrzewanie, itp.), z których będą korzystać stacjonujące amerykańskie wojska. Roczny koszt wyniesie około kilkadziesiąt milionów złotych.

Zobacz również: Polska „konsekwentnie zabiega o wzmocnienie obecności wojsk USA”. Czy słusznie?

Porozumienie zakłada także zwiększenie liczby żołnierzy USA do około 6 tys. Obecnie na terytorium Polski stacjonuje około 4,5 tys. wojskowych USA – w składzie amerykańskiej brygady pancernej i wielonarodowej grupy batalionowej.

Byłby to największy kontyngent Ameryki w Europie po Niemczech, Włoszech i Wielkiej Brytanii – pisze „Rzeczpospolita”.

Jak podaje gazeta, zwiększona obecność wojskowa w Polsce zdaniem Amerykanów „ma powstrzymać imperialne ambicje Rosji w Europie, ale także umocnić więzi transatlantyckie wobec narastającego sceptycyzmu do USA we Francji i Niemczech”.

Zobacz również:

Okręty wojenne NATO wpłynęły na Morze Bałtyckie
Andrzej Duda: Wierzę, że gaz i ropa popłyną z Azerbejdżanu do Polski
Duda: Chcemy, żeby zwiększenie obecności wojsk USA w Polsce wpisywało się w działalność NATO
NATO-Ukraina: wspólne manewry na Morzu Czarnym
Czy Andrzej Duda uratuje polskie krowy?
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz