18:01 12 Grudzień 2019
Sejm RP

Patryk Vega namiesza w polityce? Nowy film już we wrześniu

© REUTERS / Slawomir Kaminski/Agencja Gazeta
Polska
Krótki link
0 132
Subskrybuj nas na

Patryk Vega nakręcił film o polskich politykach. Premierę filmu zaplanowano na 6 września, na krótko przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Czy nowe dzieło kontrowersyjnego reżysera wpłynie na to, jak Polacy będą głosować?

W rozmowie z Onet.pl Patryk Vega zdradził kulisy pracy nad swoim najnowszym filmem „Polityka”.

– Jak dotąd starałem się być jak najdalej od polityki, bo wydawała mi się jedynym światem brudniejszym od show-biznesu. Ale nie ma dziś bardziej kontrowersyjnego tematu, który tak bardzo dzieliłby Polaków i potrafił skłócać całe rodziny. Dlatego w moim filmie chcę pokazać polityków takimi, jakimi naprawdę są. Na co dzień widzimy pewną fasadę, obserwujemy to, co oni kreują na potrzeby mediów. W moim filmie widzowie będą mogli zobaczyć, jak zachowują się politycy, kiedy kamery są wyłączone – powiedział Patryk Vega.

Scenariusz filmu jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami i reżyser zdawał sobie sprawę z tego, że realizacja filmu może napotkać pewne trudności i sprawić ekipie wiele problemów, dlatego projekt był realizowany w ścisłej tajemnicy, a montaż gotowego materiału odbywa się obecnie w Tokio.

Wszyscy bardzo pilnowaliśmy tego scenariusza, do tego stopnia, że poszczególne osoby dostawały tylko fragmenty tekstu i podpisywały stosowne dokumenty prawne, które obligowały ich do nieujawniania treści. Niemniej scenariusz został przechwycony, a ja już kilkukrotnie spotkałem się z próbami nacisku. Komunikowano mi wprost, że ten film uderzy w określone frakcje polityczne i może mieć wpływ na wynik wyborów, dlatego namawiano mnie do przesunięcia premiery na po wyborach i składano różne intratne propozycje – opowiedział reżyser.

Patryk Vega nie zdradził zbyt wielu szczegółów dotyczących fabuły. Zaznaczył jednak że film jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami i w niezależny sposób pokaże świat polskiej polityki.

– Inspirowaliśmy się prawdziwymi wydarzeniami, tak żeby widzowie mieli poczucie, że oglądają film o tym, co się dzieje tu i teraz. Tak jak wielu Polaków jestem wściekły na ludzi, którzy dobrali się do państwowych pieniędzy. A ja mam ten komfort, że nie stoję w kolejce do PISF-u (Polski Instytut Sztuki Filmowej – red.) czy ministerstwa, więc mam poczucie pełnej niezależności – podkreśla.

Jak pisze Onet, z nieoficjalnych informacji portalu wynika, że scenariusz „Polityki” trafił w ręce polityków PiS i wywołał u nich „prawdziwe przerażenie”, a sam reżyser miał otrzymać propozycje pomocy przy sfinansowaniu jego kolejnych projektów pod warunkiem przesunięcia daty premiery najnowszego filmu.

Zobacz również:

Bracia Sekielscy walczą z „bozią”
„Bracia Sekielscy ani przez moment nie mieli na celu potępienia Kościoła”
Tagi:
polityka, film, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz