23:28 22 Listopad 2019
Mateusz Morawiecki podczas szczytu UE w Brukseli

Premier Morawiecki walczył w Brukseli o „interesy Polski i niższe koszty energii”

© Sputnik . Aleksiej Witwicki
Polska
Krótki link
3414
Subskrybuj nas na

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył po zakończonym właśnie szczycie UE, że podjęte tam decyzje odpowiadają interesowi Polski a zablokowanie zapisów o neutralności klimatycznej jest elementem walki o niższe koszty energii.

Na dwudniowym szczycie UE Polska i kilka innych państw - według nieoficjalnych informacji to Czechy, Estonia i Węgry -  zablokowała wnioski końcowe, mówiące o neutralności klimatycznej, do której kraje unijne mają dojść do 2050 roku.

Neutralność klimatyczna UE do 2050 roku to długotrwała wizja, w której od krajów członkowskich wymaga się wspólnych działań w kilku obszarach, m in. w zakresie efektywności energetycznej, energii ze źródeł odnawialnych, biogospodarki i naturalnych pochłaniaczy dwutlenku węgla, a także wychwytywania i składowania CO2 w celu rozwiązania problemu pozostałych emisji.

Premier Morawiecki przekonywał po zakończeniu szczytu, że zablokowanie przez Polskę zapisów o nowych zobowiązaniach w zakresie transformacji energetycznej wynika w dużej mierze z perspektywy historycznej i zostało przyjęte w Brukseli ze zrozumieniem.

Nie można porównywać państw, które mogły się świetnie rozwijać przez siedemdziesiąt kilka ostatnich lat, do Polski, która dopiero od niedawna może rozwijać się w miarę naturalnie i perspektywa historyczna musi być uwzględniona i o to przede wszystkim wczoraj apelowałem i to zostało przyjęte - tłumaczył Morawiecki.

„Polska nie mogła się rozwijać przez 50 lat po II wojnie światowej jak Francja, Austria czy Holandia (...) i my te racje przedkładamy tutaj ponad jakieś poklepywanie po plecach, czy taką politykę, żeby było miło - walczymy o nasze interesy, o interesy polskich obywateli, o to, żeby koszty energii były jak najniższe” – powiedział premier.

Szef rządu dodał, że Polska oczekuje w kwestii neutralności klimatycznej konkretów i rozwiązań, które pomogą w minimalizowaniu i kompensowaniu kosztów transformacji energetycznej, jakie będą musieli ponieść Polacy.

Morawiecki dodał, że Polska traktuje poważnie swoje zobowiązania w zakresie klimatu, przywołując kwestie tzw. protokołu z Kioto.

„Przyjęte wcześniej przez nas zobowiązania wykonaliśmy z kilkukrotną, pięcio-, sześciokrotną nawiązką. To znaczy, zdecydowanie więcej osiągnęliśmy w celach klimatycznych niż to, do czego się zobowiązaliśmy” – powiedział premier.

Neutralność klimatyczna a sprawa polska

Tymczasem w Polsce coraz głośniej mówi się o niebezpieczeństwie zmian klimatycznych i zanieczyszczenia powietrza, spowodowanych nieodpowiedzialną polityką energetyczną. 

Zobacz też: Oxytree uratuje świat przed globalnym ociepleniem, a Polskę przed smogiem?

W listopadzie ubiegłego roku ukazał się pierwszy raport NFZ dotyczący śmiertelności z powodu chorób związanych z zanieczyszczeniem powietrza.

„W styczniu 2017 liczba zgonów wzrosła aż o 23,5 proc. w stosunku do stycznia poprzedniego roku" – czytamy w dokumencie. – „Potencjalną przyczyną jest skokowe pogorszenie jakości powietrza, które może rodzić gwałtowne konsekwencje zdrowotne u osób szczególnie podatnych, w tym ze strony układu krążeniowo-oddechowego".

Ubiegłoroczny szczyt klimatyczny w Katowicach z węglem w roli głównej wielu obserwatorów nazywało „ekologiczną katastrofą”, zwracając uwagę na to, że w Polsce wciąż robi się zbyt mało dla poprawy jakości powietrza a szczyt niewiele w tej kwestii zmienił.

Tymczasem opublikowany wiosną tego roku raport WWF „2050 Polska dla pokoleń” kreśli klimatyczną przyszłość Polski w ciemnych barwach. Z raportu wynika, że jeśli nie powstrzymamy szkód, które wyrządzamy środowisku, Polska diametralnie się zmieni. 33 stopnie Celsjusza w Suwałkach, 40 we Wrocławiu, gradobicia, trąby powietrzne, susza, zakaz opuszczania schłodzonych pomieszczeń – tak może wyglądać nasza przyszłość za, bagatela, kilkadziesiąt lat.

Zobacz również:

Nad Rosję i Ukrainę nadciąga klimatyczna katastrofa
W Kanadzie znaleziono oznaki nadchodzącej katastrofy klimatycznej
Tagi:
klimat, Mateusz Morawiecki, Unia Europejska, Bruksela, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz