Widgets Magazine
00:09 19 Lipiec 2019
Pomieszczenie baraku, w którym 20 lipca 1944 roku dokonano zamachu na Adolfa Hitlera

Polacy odbudują miejsce zamachu na Hitlera

CC BY-SA 3.0 / German Federal Archives
Polska
Krótki link
3615

Polskie Lasy Państwowe przygotowały projekt rekonstrukcji drewnianego budynku barakowego, w którym 20 lipca 1944 roku przeprowadzono nieudaną próbę zamachu na Adolfa Hitlera.

Pomieszczenie będzie miało wymiary 12 na 6 metrów. Będzie tam stół, za którym siedzieli wojskowi i Hitler, gdy doszło do eksplozji.

„Wilczy Szaniec” rozpościerał się na ogromnym terytorium o powierzchni prawie 250 ha. Niedaleko kwatery głównej głównodowodzącego Wehrmachtu znajdowały się między innymi związane z systemem bunkrów kwatery sztabów Himmlera, Göring, filiał Kancelarii Rzeszy i centrum operacyjne Luftwaffe.

20 lipca 1944 roku do baraku, w którym odbywała się sztabowa narada na najwyższym szczeblu z udziałem führera, wszedł z walizką w ręku pułkownik, hrabia Claus Schenk Graf von Stauffenberg, jeden z głównych uczestników spisku przeciwko Hitlera. Niemiecki oficer zdążył postawić pod stołem, na którym leżały rozłożone mapy, walizkę z materiałem wybuchowym, i wyszedł z baraku. Wybuch był tak silny, że zawalił się sufit, a pomieszczenie, w którym odbywała się narada, zamieniło się w kupę gruzu.

Cztery osoby zginęły, wielu zostało rannych, a Hitler doznał tylko niewielkiej kontuzji. Bunt został stłumiony. Z jego uczestnikami naziści obeszli się ze straszliwym okrucieństwem. Setki osób skazano na śmierć. Sam oficer Stauffenberg został rozstrzelany w podwórzu resortu wojskowego w Berlinie.

Hitler ostatecznie opuścił „Wilczy Szaniec” pod koniec listopada 1944 roku, kiedy nacierająca Armia Czerwona znajdowała się w kilkuset metrach od niego. W styczniu, przed samym odwrotem, betonowe bunkry wysadzili saperzy Wehrmachtu. Wiele z nich zostało zaledwie uszkodzonych, tak mocny był żelbet. Pola minowe wokół „Wilczego Szańca” rozminowywali aż do 1956 roku.

Turyści zaczęli tu przyjeżdżać na początku lat 60., ale nic poza rumowiskiem i porozrzucanymi betonowymi blokami, nie dało się tu dojrzeć.

Dopiero na początku lat 2000 pojawił się prywatny inwestor, który postanowił przekształcić „Wilczy Szaniec” w atrakcję turystyczną. Poza częściowo odrestaurowanego bunkru głównego i tablicy pamiątkowej, przypominającej o zamachu na Hitlera 20 lipca 1944 roku, nic nie mówiło o strasznych decyzjach, jakie w tym miejscu zapadały.

Zobacz też: „Mało prawdopodobne, by długo chciał żyć w ukryciu”: historyk o ucieczce Hitlera do Argentyny

Profesor katedry historii i stosunków międzynarodowych Thomas Weber skomentował doniesienia o tropieniu sobowtóra Adolfa Hitlera. Według uczonego wszystkie są częścią pracy badawczej przeprowadzonej po II wojnie światowej przez służby wywiadowcze wielu krajów.

Zobacz również:

Niemcy częścią antyhitlerowskiej koalicji?
„Ludzie, którzy pokonali faszyzm, zasługują na wdzięczność i szacunek”
Odtajniono protokół komisji ws. zabójstwa przez faszystów jeńców wojennych w Polsce
Porównał gestykulację Tuska i Hitlera. „Zbyt podobne by spać spokojnie”
Tagi:
rekonstrukcja, zamach, Adolf Hitler, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz