16:37 21 Listopad 2019
Elektryczne hulajnogi

O krok od tragedii: eksplozja elektrycznej hulajnogi prawie rozniosła balkon

© Sputnik . Witalij Biełousow
Polska
Krótki link
1510
Subskrybuj nas na

Widok hulajnogi nikogo już nie dziwi, ale zwykłe urządzenia napędzane nogami odchodzą do lamusa. Niezwykłą popularnością cieszą się aktualnie hulajnogi elektryczne. Niestety jak pokazują ostatnie wydarzenia w Warszawie mogą też zagrażać zdrowiu lub życiu.

Do niebezpiecznego incydentu doszło wieczorem 25 czerwca na ul. Pisarka na warszawskim Gocławiu. Hulajnoga wybuchła na balkonie najprawdopodobniej podczas ładowania, spalił się akumulator. Właścicielowi mieszkania udało się opanować pożar przed przyjazdem zastępów straży pożarnej.

W rezultacie zdarzenia nikt nie ucierpiał, jak poinformował kpt. Wojciech Kapczyński ze stołecznej straży pożarnej ewakuacja budynku nie była konieczna. Okoliczności zdarzenia bada policja.

Sport to zdrowie?

Z pewnością, ale pod warunkiem, że nie szkodzimy ani sobie, ani osobom postronnym. Niestety w przypadku elektrycznych hulajnóg nie można do końca być pewnym na „co je stać".

Amerykańscy naukowcy poinformowali, że pod koniec XXI wieku nadciągną niesamowite upały
© AP Photo / Manu Fernandez
Wypożyczalnie tych pojazdów rosną jak grzyby po deszczu, a i chętnych nie brakuje. Zakorkowane duże miasta, ciężki rower, który często trzeba znosić i wnosić po schodach, tłumy w autobusach i tu jak zbawienie pojawia się lekki, zwinny i w miarę szybki pojazd. Niestety nie jest tak kolorowo, jak mogłoby się wydawać.

Hulajnogowa ekspansja

Użytkownicy hulajnóg są prawdziwym utrapieniem dla pieszych. Do tej pory byli traktowani również jako piesi z możliwością korzystania z chodników, jednak minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiadał w maju wprowadzenie zmian w przepisach. Hulajnoga jest napędzana energią elektryczną, dlatego zdaniem ministra powinna być traktowana jako pojazd.

Elektryczne hulajnogi będą traktowane jak pojazdy, odpowiedni projekt zmiany ustawy jest praktycznie gotowy – poinformował minister Adamczyk.

Co skłoniło urzędników do zajęcia się tym tematem? Wypadek z udziałem użytkownika hulajnogi i pieszej, w którym ta ostatnia ucierpiała. Nastolatek wjechał w idącą chodnikiem 59-letnią kobietę, skończyło się obrażeniami i pobytem w szpitalu.

Regulacje są konieczne

Na początku czerwca ministerstwo infrastruktury przedstawiło projekt zapowiadanych zmian. 

Najważniejszą z nich jest pierwszeństwo na chodniku dla pieszych. Jedynym przypadkiem, kiedy hulajnoga może skorzystać z chodnika jest brak ścieżki rowerowej oraz droga obok chodnika z dozwoloną prędkością powyżej 30km/h. Ustalono jednocześnie, że maksymalna prędkość dwukołowego pojazdu nie może przekroczyć 25km/h.

Zobacz też: Protest taksówkarzy: hulajnoga ratunkiem a Ameryka wrogiem

„Jesteśmy otwarci na głosy różnych środowisk. Chcemy, aby ten projekt wszedł w życie jak najszybciej, ale też nie uchylamy się od dyskusji na jego temat. Jestem przekonany, że dyskusja na ten temat będzie bardzo ciekawa. Dziękuję za wszystkie dotychczasowe głosy – ekspertów, stowarzyszeń, samorządowców – jakie wpłynęły w tej sprawie do Ministerstwa" – powiedział minister Adamczyk.

Zobacz również:

Sport w kosmosie: turniej tenisowy na MSK!
Warszawa: Sport łagodzi (nieco) obyczaje
„Całe szczęście, że do sportu nie wmieszali się politycy"
Tagi:
wybuch, hulajnoga, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz