15:25 06 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
2120
Subskrybuj nas na

W Szczecinie na Cmentarzu Zachodnim przy ul. Bronowickiej pojawił się niespodziewany gość… struś. Ptaka widziano także w innych częściach miasta. Później udało się go złapać, ale tylko dzięki pomocy łowczego.

Od kilku dni szczecińskie służby otrzymywały informacje o biegającym po okolicy strusiu. W środę od samego rana ptak dwukrotnie pojawiał się na cmentarzu. Wbiegł na jego teren, napił się wody i pobiegł dalej na tory kolejowe.

Zobacz też: Alarm w Poznaniu: nietoperz z wścieklizną pogryzł człowieka

Po chwili znowu wrócił na cmentarz i wtedy pracownicy zamknęli bramę, obawiając się, że potrąci go pociąg lub wpadnie pod samochód – powiedział Andrzej Kus z Zakładu Usług Komunalnych w Szczecinie.

Nie od razu udało się schwytać strusia, ale pomógł miejski łowczy. Po złapaniu nielota przekazano go do fundacji Dzika Ostoja. Nie wiadomo, kto jest jego właścicielem. Andrzej Kus nawet przypuszcza, że nielot przybiegł do Polski z Niemiec.

W warunkach naturalnych strusie zamieszkują na terenach Afryki, Syrii i Półwyspu Arabskiego. Strusie w biegu osiągają prędkość nawet 70 km/h. Żywią się roślinami i drobnymi gadami.

Zobacz też: Pies Bug chory na raka skóry

Jak mówi Marzena Białowolska z Fundacji Dzika Ostoja całe szczęście, że podczas akcji zachowano spokój. Strusie bywają bardzo płochliwe, mogło dojść nawet do zatrzymania akcji serca – dodaje.

Zobacz również:

Przepych aż po grób: gangsterski cmentarz pod Jekaterynburgiem
Cmentarz żydowski we Francji zbezczeszczony swastykami
Lwy wróciły na Cmentarz Łyczakowski
Tagi:
Szczecin, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz