Widgets Magazine
13:53 25 Sierpień 2019
Ziemniaki.

Susza hydrologiczna usprawiedliwieniem wzrostu cen? Niekoniecznie

© Sputnik . Petrukhin
Polska
Krótki link
Wiktoria Daniłowa
3151

Niedobór wody na polach rolnych obserwowany jest dzisiaj w 14 województwach. Melioratorzy w trybie pilnym podejmują środki w celu poprawienia stanu gruntu, gdy tymczasem rolnicy liczą straty z powodu nieurodzaju.

Na przełomie czerwca i lipca Polskę ogarnęła susza rolnicza, która panuje już na 28% gruntów ornych. Jest to niekorzystna kontynuacja suszy meteorologicznej i hydrologicznej, która panowała w ubiegłym roku.

Polska Amazonia ginie

Tego lata turyści nie mają możliwości wejścia do Narwiańskiego Parku Narodowego i oglądania rozlewisk Narwi, nazywanej też Polską Amazonią, bo w rzeczywistości nie ma czego oglądać: rozlewiska i sama rzeka są na krawędzi wyschnięcia. O tej porze roku jeszcze nigdy nie było tak niskiego poziomu wody, powiedziała „Sputnikowi” rzecznik prasowa Państwowego Gospodarstwa Wodnego na Podlasiu Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz:

Wodowskaz w Nowogrodzie na Narwi wskazuje 37 cm. Jest to najniższy w tym roku odnotowany poziom wody w tej rzece. Przyczyny to ubiegłoroczna susza i brak śniegu, a więc brak roztopów. Obecne wysokie temperatury i brak opadów też nie są sprzyjające. Wody Polskie na bieżąco monitorują sytuację: opracowujemy plan przeciwdziałania skutkom suszy, który ma za zadanie zwiększenie zasobów wodnych kraju, zwiększenie retencji zbiorników wodnych

– poinformowała Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz.

To, co grozi Narwi, już się stało na rzece Noteć. Żegluga na międzynarodowym szlaku łączącym Bydgoszcz z Europą Zachodnią zamarła.  

Jeśli w najbliższym czasie nie spadnie deszcz, może to grozić suszą nie tylko atmosferyczną, ale również hydrologiczną i rolniczą. Niesie to poważne konsekwencję dla ludzi, gospodarki i przyrody, gdyż przy tak niskich stanach wody w rzekach występuje deficyt tlenu. Pojawia się przyducha ryb. W turystyce susza oznacza zamknięcie szlaków żeglugowych przy poziomie wody od 50 cm.

Ceny na warzywa i zboże rosną

Największe zagrożenie występuje wśród upraw zbóż jarych – suszę odnotowano w 49% gmin. Skutkiem tego może być stopniowy wzrost cen produktów spożywczych. Największy wzrost cen żywności obrazują szczegółowe statystyki inflacji za maj 2019, które wskazują, że warzywa były aż o 22,6% droższe niż w 2018.

Zdaniem Adama Kulpy z gospodarstwa ekologicznego „Stakul” nic nie wskazuje na to, aby w najbliższych miesiącach sytuacja miała ulec zmianie, wręcz przeciwnie.

– Jakie szkody wyrządziła Panu susza?

– Wpływ suszy z całą pewnością jest negatywny, ale jest za wcześnie mówić o tym, czy plony będą niższe o 10-50 czy o 70 procent. Gospodarstwo ma dosyć dużą rozpiętość: są uprawy i miejsca w gospodarstwie, gdzie deszczu spadło mniej albo więcej. Na przykład ziemniaki są bardziej wrażliwe na wodę niż żyto, w nich już widać bardzo negatywny wpływ suszy. Krzaki są bardzo niskie, więc próba wykopania młodych ziemniaków u mnie w gospodarstwie na początku lipca się nie powiodła.

– Jakie kroki zamierza Pan podjąć, aby zredukować straty spowodowane żywiołem?

– Tutaj jestem w stanie niewiele zrobić, mam związane ręce, ponieważ moje gospodarstwo jest ekologiczne: monokultura z mocnymi opryskami, które niszczą chwasty, i kukurydza, która rośnie bez pokrywy zielonej, negatywnie wpływają na zatrzymanie wody. Jak deszcz spadnie, to bardzo szybko ona spływa do rowów melioracyjnych.

Po pierwsze - należałoby jakoś zatrzymać wodę na polach, na przykład spiętrzyć rowy – teraz mają 3-3,5 metra, powinny być płytsze. To dobrze wpływa, jak wiosną spadają obfite deszcze, ale źle wpływa, kiedy mamy taką sytuację jak w ciągu 5 ostatnich lat. Problem jest taki, że są spółki wodne, które o tym decydują. Muszę otrzymać zezwolenia i zgody wodno-prawne, aby poprawić tę sytuację na własnych polach. Druga rzecz, którą możemy zrobić, to zmniejszyć drenaż wody, mieć więcej pokryw zielonych (m.in. chwastów). Obecnie deszczówka zbyt szybko spływa i nie ma jak się w tej ziemi utrzymać.

Trzecią rzeczą, którą dałoby się zrobić, to mieć więcej drzew na polach. Woda po deszczu zostanie przynajmniej w liściach i krzewach. Przecież część deszczu pochodzi z tej ziemi, na którą spada, i na której wszystko rośnie. Czyli drzewa w pewnym stopniu generują dodatkowy deszcz. A tendencja jest taka, żeby pola były jak najbardziej puste.   

– Jakie konsekwencje będzie miał deficyt wody dla odbiorców produkcji rolnej?

Skutki ulewy
© REUTERS / Issei Kato
– Na pewno wzrosną ceny na warzywa. Zresztą, ostatnio i tak były wysokie, więc podejrzewam, że się utrzymają.

Żywność będzie drożała z roku na rok czego byśmy nie robili, ponieważ mamy taki typ gospodarowania i tak skonstruowane rolnictwo. Czy to będzie dwukrotny wzrost, czy trzykrotny, czy pięciokrotny w perspektywie 10-20 lat – nie wiem tego. To dotyczy zarówno zbóż, jak i mięsa, które dziś są tanie. Mięso jest w tej chwili tańsze niż 20 lat temu, to jest nie do pomyślenia.

– Czy rząd będzie w jakiś sposób wspierał rolników? Сzy są przewidziane dotacje?

– Nie do końca zgadzam się z tą inicjatywą: plony są mniejsze, ale generalnie każdy rozsądny rolnik powinien dywersyfikować swoje uprawy oraz dostosowywać się do tego, jaki to jest rok – płodny czy chudy – i wykorzystywać sytuację, gdy ceny są wysokie. Moim zdaniem organy samorządowe powinny skupić się na długoterminowych działaniach, na przykład przedwczesnym zagospodarowaniu wody. Nie uważam, że jakiekolwiek dopłaty z tytułu suszy albo inne tego typu mechanizmy są działaniem skutecznym. Wręcz przeciwnie, usprawiedliwiają nieudolność rolników. Z mojej perspektywy takie działania są negatywne – podsumował Adam Kulpa.

Zobacz również:

Wynalazek, który może ocalić przed suszą całe wsie
Broń klimatyczna: głód, susza, unicestwienie ludzkości
Czy polski rząd odda rolnikom to, co susza zabrała?
Tagi:
zboże, mięso, ziemniaki, ekologia, przyroda, rzeka, rolnictwo, rolnicy, inflacja, koszty, ceny, wzrost, gospodarka, konsekwencje, susza, park narodowy, Białystok, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz