11:50 14 Listopad 2019
Polskie jabłka

Polskie i ukraińskie jabłka w maratonie do Singapuru

© AFP 2019 / JANEK SKARZYNSKI
Polska
Krótki link
Autor
1415
Subskrybuj nas na

Ukraina pewnym krokiem wyprzedza Polskę pod względem dostaw jabłek na wymagające i drogie rynki Azji Południowo-Wschodniej, takie jak Singapur i Malezja. Informują o tym ukraińscy analitycy EastFruit.

W ogólnym rankingu dostawców jabłek do Malezji Ukraina zajmuje obecnie ósme miejsce, wyprzedzając Polskę o jedną pozycję. Łącznie w tym sezonie Ukraina wyeksportowała około 550 ton jabłek do Malezji - dokładnie dwa razy więcej niż Polska. Podobnie jest na rynku singapurskim - pod względem eksportu jabłek do tego kraju wśród krajów europejskich Ukraina, co prawda jest gorsza od Francji i Włoch, ale wyprzedza Polskę, Belgię, Hiszpanię, Holandię i innych eksporterów. 
Czy nie jest za wcześnie, aby głośno mówić o sukcesie ukraińskich eksporterów jabłek? Sputnik porozmawiał o tym z Arkadiuszem Gaikiem, prezesem Towarzystwa Polskich Dystrybutorów Owoców i Warzyw. 

„Malezja, Singapur - to jeden wybrany kierunek” - podkreśla Arkadiusz Gaik.

„To, że do jednego kraju Ukraińcy wysłali więcej jabłek, niż Polska, jest możliwe. Aczkolwiek, w jednym miejscu wyprzedzili, w innym wysłali mniej. Mają bliżej, bo znad Morza Czarnego jest łatwiejsze połączenie, szybsze. Tutaj tylko o to chodzi. Jeżeli tamten rynek jest dla nich bliższy i ten transit-time krótszy, to będzie bardziej się opłacało, kalkulowało, niż z Gdyni będzie płyną ładunek przez 50 dni dookoła Europy i Afryki do Malezji. Więc, to mogą być dane z pojedynczego rynku" - dodał.

Według prezesa Towarzystwa Polskich Dystrybutorów Owoców i Warzyw, Polska wysłała w tym roku bardzo dużo jabłek do krajów afrykańskich. Bardzo dużo jabłek poszło do Egiptu, Jordanii, Algierii, gdzie jest po prostu bliżej. Według niego transport, tranzyt, długi czas wysyłki są kosztowne, towar nie dojeżdża w takiej kondycji, jak powinien.

„Jeżeli Ukraińcy wyprzedzili nas na jakimś rynku, no, to nie znaczy, że na innych rynkach jest tak samo” – twierdzi rozmówca.

Arkadiusz Gaik z nostalgią wspomina czasy, kiedy nie było sankcji i rynek rosyjski był otwarty, Polska eksportowała ogółem 1,5 mln ton jabłek. W tej chwili volumen eksportu obniżył się do około 1,3 -1,2 mln, ale cały czas się zwiększa. Coraz więcej klientów pyta się o polskie jabłka. Sezon jeszcze się nie skończył, sezon trwa. Zdaniem prezesa Gaika, chyba ciężko będzie wyprzedzić polskich eksporterów. Mówienie poważnie o konkurencji z ukraińskimi dostawcami jabłek jest jeszcze przedwczesne.

Górnicze miasto Barentsburg na archipelagu Spitsbergen
© Sputnik . Sergey Mamontov
Jeśli chodzi o nastrój, ogólną atmosferę w sadownictwie, to Arkadiusz Gaik zaznacza, że w tym roku po dużym urodzaju sadownicy są bardzo zniesmaczeni, bo owoce były bardzo tanie, dużo się też zmarnowało. Co do perspektyw, to jest wielu sadowników, którzy nadal myślą o Rosji, przecież Rosja była głównym odbiorcą polskich jabłek. Niestety przez czas, w którym obowiązywało embargo, polscy sadownicy, zamiast utrzymać ilość nasady, to jeszcze ją zwiększyli. Ten, kto wysyłał wcześniej do Rosji, nawet podwoił produkcję. Po wprowadzeniu przez Rosję embarga w odpowiedzi na przyłączenie się Polski do zachodnich sankcji, na rynek weszła produkcja bez gwarancji zbytu.

Teraz Polska odbudowuje nowe rynki, ale potrzebny jest czas. To nie jest tak, że dzisiaj się sprzedaje tu, a jutro już od razu tam. Oczywiście, to nie jest dobre dla obu stron, ani dla Rosji, ani dla Polski, ani dla Europy. I po co się kłócili? To nie idzie w dobrą stronę - przekonuje Arkadiusz Gaik.

Polska jednak nadal wiedzie prym i w dalszym ciągu pozostaje największym w Europie producentem i największym eksporterem jabłek. W tym roku zapowiadają się rekordowe zbiory, sięgające nawet 5 mln ton. Problemem może być zagospodarowanie owoców - oświadczył prezes Unii Owocowej Waldemar Żółcik. Według Ukraińskiego Stowarzyszenia Ogrodniczego w 2018 r. na Ukrainie zebrano 1,46 mln ton jabłek.

Zobacz również:

Polski Orlen w ciągu najbliższych tygodni złoży skargę ws. zanieczyszczonej ropy z Rosji
Tagi:
jabłka, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz