Widgets Magazine
03:00 20 Październik 2019
Bartłomiej Misiewicz

Milion dla Misiewicza? Vega komentuje pozew byłego rzecznika MON

CC0
Polska
Krótki link
52714
Subskrybuj nas na

Bartłomiej Misiewicz złożył pozew przeciwko reżyserowi Patrykowi Vedze. Domaga się m in. wstrzymania dystrybucji filmu „Polityka” , którego premierę zaplanowano na wrzesień oraz milionowego zadośćuczynienia.

Milion złotych zadośćuczynienia 

Do sądu wpłynął pozew od byłego rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza, w którym ten domaga się m in. wstrzymania dystrybucji filmu, przeprosin umieszczonych na początku filmu, jego kopiach, plakatach oraz w gazetach. Misiewicz chce także usunięcia z filmu fragmentów, które według niego naruszają jego prawa osobiste i godzą w jego wizerunek oraz zadośćuczynienia w wysokości miliona złotych.

Reprezentujący Misiewicza mec. Zbigniew Krüger podkreślił w rozmowie z Onetem, że „żadna wolność artystyczna i żadna wolność wypowiedzi nie może chronić przed kłamstwami i pomówieniami”.

Wytłumaczył też, że wysoka kwota zadośćuczynienia jest wynikiem ogromnej skali pomówień i zarzutów, pokazanych w filmie.

Pozew złożony przez Misiewicza skomentował w sieciach społecznościowych sam reżyser.

Misiu, dla ciebie i wszystkich, którzy chcą planować mój film mam wiadomość – premiera filmu polityka tak czy inaczej nastąpi 6 września. Jeśli nie w polskich kinach, to w Chinach, dlatego że film zostanie wtedy wrzucony na chińskie serwery. Musisz zatem zrozumieć, że próbując blokować mój film tylko napędzasz mą oglądalność i w rezultacie zobaczy go jeszcze więcej ludzi. Podobno w Polsce mamy wolność słowa i demokrację, więc wszystkim, którzy chcieliby mnie dalej cenzurować dedykuję ten film — powiedział Vega w opublikowanym w sieciach wideo.

Посмотреть эту публикацию в Instagram

Vega odpowiada Misiewiczowi. #politykapatrykvega #patrykvega

Публикация от Patryk Vega (@patryk_vega_official)

Patryk Vega nakręcił film o polskich politykach. Premierę filmu zaplanowano na 6 września, na krótko przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Reżyser podkreśla w wywiadach, że film jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami i w niezależny sposób pokaże świat polskiej polityki.

Kontrowersyjny film zatrzęsie polską sceną polityczną?

Patryk Vega skutecznie podgrzewa temperaturę wokół swojego najnowszego dzieła, ujawniając co jakiś czas pikantne szczegóły obrazu i prezentując fragmenty z aktorami, którzy wcielają się w najpopularniejsze postacie polskiej polityki.

Najwięcej szumu jak do tej pory wywołała zapowiedź pokazania „gejowskiego seksu polskich polityków”. Patryk Vega w krótkim wideo opublikowanym na Facebooku pokazał fragment materiału, w którym postaci najwyraźniej wzorowane na Antonim Macierewiczu i Bartłomieju Misiewiczu nie szczędzą sobie czułości.

W nowym dziele znanego reżysera polski resort obrony pokazano jako miejsce, gdzie pracę dostaje się za seks, są tam narkotyki, a szef ma romans ze swoim podwładnym. 

Zobacz: Romans „Macierewicza” i „Misiewicza” zaprowadzi Patryka Vegę przed sąd?

Zobacz również:

Oszust już nie weźmie na ciebie kredytu? W życie wchodzi ustawa o dokumentach publicznych
Tagi:
polityka, Bartłomiej Misiewicz
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz