Widgets Magazine
14:21 21 Październik 2019
Policja, policjant

Gdzie jest Dawid? Poszukiwania zakończyły się, policja analizuje materiał dowodowy

© Depositphotos / Monartfoto
Polska
Krótki link
Zaginięcie i poszukiwania Dawida Żukowskiego (6)
0 010
Subskrybuj nas na

Przeczesywanie terenu, na którym prawdopodobnie doszło do zaginięcia 5-letniego Dawida, obywatela Rosji, zakończyło się bez skutku. Dziecka nie znaleziono.

Śledczy mają się teraz skupić na analizie materiału dowodowego. Według rzecznika Komendy Stołecznej Policji Sylwestra Marczaka od wczoraj trwa szczegółowa analiza wszystkiego, co udało się do tej pory zebrać.

- Mówimy tutaj zarówno o ustaleniach wynikających z pracy operacyjnej, jak i ustaleniach procesowych. To też przesłuchania świadków i wszystkie protokoły, które zostały już wykonane – poinformował rzecznik.

Teren sprawdzony, dziecka nie znaleziono

Jak informuje rzecznik, wyznaczony do przeszukania teren został sprawdzony, teraz przyszedł czas na szczegółową analizę zebranego materiału.

- Są rzeczy, na które początkowo nie musimy zwracać uwagi, ale okazuje się, że przy połączeniu tych wszystkich punktów, wychodzą trzy czy cztery bardzo istotne informacje dla rozwiązania sprawy – powiedział rzecznik.

Nie wyklucza się też wznowienia poszukiwań w terenie. Jeśli w toku analizy materiałów pojawi się konieczność wysłania oddziałów w teren, niezwłocznie zostanie to uczynione.

Ilość materiału dowodowego jest ogromna

Według Marczaka ilość zgromadzonego do tej pory materiału do analizy jest ogromna, dlatego sprawdzanie potrwa dłuższy czas, tym bardziej że śledczy chcą dokonać jej ze szczególną wnikliwością. Jednocześnie dla dobra śledztwa nie informuje się mediów o niektórych szczegółach.

- Liczba tych materiałów jest tak ogromna, więc nie ma możliwości, żeby ta analiza została zakończona dzisiaj rano. Raczej ten czas będzie się wydłużał, ona musi być bardzo skrupulatnie przeprowadzona - przekazał rzecznik KSP.

Największa akcja tego typu w historii polskiej policji

Obywatel Rosji Dawid Żukowski, urodzony w 2014 roku, który przebywał w Grodzisku Mazowieckim, w środę około godziny 17:00 został zabrany przez ojca i wywieziony w nieznanym kierunku. Tego samego wieczoru ciało 32-letniego ojca znaleziono na przejściu kolejowym – mężczyzna został śmiertelnie potrącony przez pociąg. Śledczy są zdania, że przyczyną śmierci ojca było samobójstwo.

Jak podają media, ojciec chłopca miał między innymi problemy finansowe, które wynikały z uzależnienia od hazardu. Ponadto, według nieoficjalnych informacji, ostatnio policja doniosła o przemocy domowej ze strony ojca dziecka. Niemniej jednak policja nie potwierdza ani nie zaprzecza tym informacjom, powołując się na interesy śledztwa.

W piątek warszawska policja opublikowała wizerunek ojca chłopca. Do zdjęcia policjanci dołączyli informację: mężczyzna był wówczas ubrany w czarną kurtkę, granatowe materiałowe spodnie oraz koszulę polo z jasnym kołnierzykiem.

W poszukiwaniu chłopca bierze udział około 200 żołnierzy z 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej i kilkuset funkcjonariuszy organów ścigania. Funkcjonariusze z innych rejonów, w tym z Warszawy, stale przychodzą z pomocą policjantom z Grodziska Mazowieckiego.

Obszar, w którym może znajdować się dziecko, był badany z helikoptera, bezzałogowych aparatów powietrznych i z pomocą psów.

Podczas poszukiwań udało się odnaleźć samochód, którym ojciec zabrał chłopca. Samochód był zamknięty i nie znaleziono w nim dziecka. Niemniej jednak policja ustala trasę ojca i syna i prosi wszystkich, którzy widzieli szarą Skodę Fabię z zasłonką, która przedstawia postać z kreskówki – samochód Błyskawicę McQueen – o kontakt.

Zobacz też: Polska: będzie śledztwo w sprawie śmierci rosyjskiej sportsmenki

Tematy:
Zaginięcie i poszukiwania Dawida Żukowskiego (6)
Tagi:
zaginięcie, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz