16:52 03 Czerwiec 2020
Polska
Krótki link
19276
Subskrybuj nas na

Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja, że „Gazeta Polska” w najbliższej przyszłości wypuści naklejki z hasłem „Strefa wolna od LBGT”. Wiadomość momentalnie wywołała burzę w społeczeństwie.

„Gazeta Polska” reprezentuje tygodnik prawicowo-konserwatywny, który otwarcie popiera PiS, dlatego nierzadko był mocno krytykowany przez społeczeństwo. Ale teraz burza wzmogła się. Wiele osób, w tym i politycy, widzi w tym analogię do polityki antyżydowskiej w Niemczech, która była propagowana przed II wojną światową.

Ambasador USA Georgette Mosbacher napisała w Twitterze, że jest rozaczarowana i zaniepokojona tym, że pewne grupy wykorzystują naklejki do promowania nienawiści i nietolerancji. Mosbacher wezwała, by stanąć po stronie takich wartości jak różnorodność i tolerancja.

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej popiera Georgette Mosbacher. Rabiej zaznaczł, że niemieccy faszyści tworzyli strefy wolne od Żydów. Apartheid - od czarnoskórych.

Tomasz Sakiewicz – redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, podkreślił, że wolność oznacza, że „ja szanuje Pani poglądy, a Pani moje. Sprzeciwiamy się jedynie narzucaniu poglądów siłą. Bycie działaczem ruchu gejowskiego nie czyni nikogo bardziej tolerancyjnym. Polacy kochają wolność i znają od wieków słowo tolerancja. Dlatego wspierali powstanie USA” – stwierdził.

Tagi:
Polska, LGBT
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz