Widgets Magazine
04:18 16 Październik 2019
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Zdjęcie archiwalne

Duda zaprosił Łukaszenkę do Polski

© Sputnik . Sergey Guneev
Polska
Krótki link
Obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Polsce (57)
13457
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko został zaproszony do wzięcia udziału w wydarzeniach upamiętniających 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej, które odbędą się w Polsce.

O zaproszeniu białoruskiego lidera poinformowała jego rzeczniczka Natalii Ejsmont.

„Zaproszenie od prezydenta RP skierowane do prezydenta Białorusi do wzięcia udziału w wydarzeniach upamiętniających 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej zostało rzeczywiście skierowane. O ile mi wiadomo, kwestia ta jest obecnie rozpatrywana” - powiedziała Ejsmont.

Coroczne wydarzenia upamiętniające wybuch II wojny światowej odbywają się w rocznicę ataku hitlerowskich Niemiec na Polskę - 1 września. Uroczystości odbywają się m. in. na Westerplatte w Gdańsku o godz. 04.48. Właśnie o tej godzinie rozpoczęło się pierwsze bombardowanie terytorium Polski.

Biuro prasowe polskiego prezydenta poinformowało wcześniej, że zaproszeni na uroczystości są członkowie NATO, Unii Europejskiej i Partnerstwa Wschodniego, w tym Białoruś. Między innymi, na uroczystości upamiętniające została zaproszona kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Zapowiedziano także przylot prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Obecność prezydenta Rosji byłaby „nie na miejscu”

Wicepremier Jacek Sasin ogłosił, że przyjazd prezydenta USA Donalda Trumpa do Polski z okazji okrągłej rocznicy wybuchu II wojny światowej jest już potwierdzony. Potwierdził też to, że Władimir Putin nie dostał i nie dostanie zaproszenia.

Polska oczekuje przybycia na obchody światowych liderów, m.in. kanclerz Niemiec Angeli Merkel, która wprawdzie nie potwierdziła jeszcze przyjazdu, ale „jesteśmy w tej sprawie optymistami” - mówi Sasin.

Obecność prezydenta Rosji z kolei, według wiceministra, byłaby „nie na miejscu”.

(Władimir Putin jest – red.) przywódcą kraju, który dokonuje zbrojnych agresji wobec swoich sąsiadów, i myślę, że byłoby to jednak nie na miejscu, żeby czcić rocznicę zbrojnej agresji na Polskę z udziałem przywódcy, który dzisiaj tymi samymi metodami traktuje swoich sąsiadów – powiedział Sasin.

Obchody bez Rosji

Rosyjskie MSZ bardzo krytycznie odniosło się do decyzji Polski o niezapraszaniu przedstawicieli Rosji na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Każde wydarzenie upamiętniające w jakimkolwiek kraju na świecie poświęcone rocznicy II wojny światowej, na które nie zaproszono naszego kraju, będzie niekompletne – odpowiedział Pieskow na pytanie, jak Moskwa odnosi się do faktu, że Polska nie wysłała Rosji zaproszenia.

Polskie władze wytłumaczyły swoją decyzję w następujący sposób:

„Format jest współczesny, nie historyczny, i to jest format, który obejmuje państwa Partnerstwa Wschodniego. Niestety Rosja w Partnerstwie Wschodnim nie jest. Zresztą nie była tym zainteresowana i do tej inicjatywy odnosiła się, powiedziałbym, z taką delikatną rezerwą” – poinformował wiceszef Kancelarii Prezydenta Polski Paweł Mucha. 

Kontynuacja trendu, który ciągnie się od lat

Władze Polski po raz kolejny zademonstrowały swą rusofobiczną naturę, nie zapraszając Rosji na wydarzenia z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej - powiedział Witalij Bogdanow, pracownik naukowy w Instytucie Badań Historii Wojskowej Akademii Sztabu Generalnego Rosyjskich Sił Zbrojnych.

Wcześniej służba prasowa Prezydenta RP poinformowała, że ​​Warszawa zaprosiła Niemcy do świętowania 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, ale nie zaprosiła Rosji.

To kolejna manifestacja rusofobii polskiego przywództwa, która trwa od dziesięcioleci. Jeśli chodzi o zaproszenie Niemiec, to z jednej strony są one sojusznikiem Polski w NATO i czołowym krajem w Europie pod względem potencjału gospodarczego. Z drugiej strony, Niemcy kiedyś publicznie wyraziły ubolewanie za to, że rozpętały II wojnę światową - powiedział Bogdanow.

Strona polska, jak zawsze, oskarża nas o podpisanie paktu o nieagresji z Niemcami w sierpniu 1939 roku, chociaż wielokrotnie udowodniono, że dokument ten w żaden sposób nie naruszał praw państwa polskiego, które co prawda nie trwało długo po tym - dodał ekspert.

Przypomniał, że pozycja Polski doprowadziła do zerwania latem 1939 roku trójstronnych radziecko-francusko-brytyjskich negocjacji, w wyniku czego Moskwa została zmuszona do podpisania paktu o nieagresji z Berlinem.

„Po porozumieniu monachijskim z 1938 roku Polska aktywnie uczestniczyła w podziale Czechosłowacji. Były aktywne kontakty między sztabem generalnym Polski i Niemiec. Próbowali stworzyć koalicję przeciwko Związkowi Radzieckiemu” - zaznaczył Bogdanow.

Ponadto sztaby generalne Polski, Finlandii i państw bałtyckich w latach 30. opracowały plany oderwania północno-zachodnich terytoriów radzieckich, podało źródło agencji.

„Oznacza to, że Polska od samego początku działała jako aktywny przeciwnik Związku Radzieckiego” - zakończył Bogdanow.

Tematy:
Obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Polsce (57)

Zobacz również:

„Merkel zmierza do rewizji rezultatów II wś”
Obchody rocznicy wybuchu II wś bez Rosji to „schizofreniczna rzeczywistość udająca historyczną”
Tagi:
Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz