Widgets Magazine
04:23 25 Sierpień 2019
Aplikacja Tinder

Homofobia w Polsce? Tinder będzie ostrzegał swoich użytkowników, gdzie jest niebezpiecznie

© AP Photo / Tsering Topgyal, File
Polska
Krótki link
14165

Popularna na całym świecie aplikacja do randkowania Tinder wprowadziła dla swoich użytkowników "Traveller Alert", który ma ich ostrzegać przed potencjalnie niebezpiecznymi miejscami, m in. Polską.

Ostrzeżenie dotyczy miejsc, w których użytkownicy mogą się spotkać z dyskryminacją ze względu na swoją orientację seksualną i jest skierowane głównie do osób LGBT. O nowej funkcji w aplikacji Tinder poinformowała gazeta Independent. 

Gdy użytkownik Tindera znajdzie się w kraju, w którym według twórców aplikacji, obowiązuje prawo dyskryminujące ludzi ze względu na orientację seksulaną lub, gdzie osoby LGBT nie mogą czuć się bezpiecznie, aplikacje wyśle mu specjalne ostrzeżenie. Na liście potencjalnie niebezpiecznych miejsc znalazło się 70 państw i regionów, m in. Afganistan, Tanzania i...Polska.

Zobacz też: Marsz Równości: tolerancja czy akceptacja? W tle rosyjski ślad

Polska "strefa wolna od LGBT"

Wydarzenia podczas niedawnego Marszu Równości e Białymstoku i głośna sprawa naklejek Gazety Polskiej "Strefa wolna od LGBT" odbiły się szerokim echem także w światowej prasie i być może w pewnym stopniu wpłynęły na obecność Polski na liście Tindera. 

Przypomnijmy, niedawno w mediach pojawiła się informacja, że wydanie „Gazety Polskiej” zostanie wzbogacone o naklejki z hasłem „Strefa wolna od LBGT”. Wiadomość momentalnie wywołała burzę w społeczeństwie, a na gazetę spadła fala krytyki. Hasło porównano do ideologii faszystowskiej oraz nazwano próbą segregacji społeczeństwa. 

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał decyzję zobowiązującą wydawcę „Gazety Polskiej” do wycofania z dystrybucji naklejek „Strefa wolna od LGBT”.

Sprostowanie

Redakcja Sputnik Polska informuje, że podana w powyższym artykule informacja o obecności Polski na liście alertowej aplikacji Tinder, okazała się niezgodna z rzeczywistością. Dana informacja została omyłkowo zaczerpnięta z publikacji na portalu Wirtualna Polska oraz artykułu na stronie internetowej brytyjskiej gazety Independent. Artykuł na stronie brystyjskiej gazety nie zawierał informacji o obecności Polski na liście alertowej Tindera, mówił jedynie o nowej funckji aplikacji i jednocześnie informował o problemach środowisk LGBT w Polsce.

Nieprawidłowo zinterpretowana informacja z Independent stała się przyczyną pomyłki, za ktorą redakcja przeprasza swoich czytelników. 

Zobacz również:

Rammstein murem za polskim LGBT
Tagi:
LGBT, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz