21:30 15 Grudzień 2019
Wrocław, Polska

Mniejszość niemiecka w Polsce: Nie jesteśmy żadnymi terrorystami

© Fotolia / whitelook
Polska
Krótki link
7143
Subskrybuj nas na

Nowy rządowy dokument dotyczący m.in. finansowania terroryzmu wywołał oburzenie wśród liderów mniejszości niemieckiej w Polsce.

Wszystko przez informacje o mniejszościach narodowych w Polsce, sąsiadujące z ostrzeżeniami przed radykalizacją muzułmanów i informacją o sposobach wydalania cudzoziemców, zagrażających bezpieczeństwu Polski.

Dokument „Krajowa ocena ryzyka prania pieniędzy i finansowania terroryzmu” został przygotowany przez Ministerstwo Finansów zgodnie z zaleceniami unijnymi. Treść dokumentu wywołała jednak oburzenie działaczy polskiej mniejszości niemieckiej. Przedstawicielom Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców (TSKN) na Śląsku nie spodobało się umieszczenie informacji o potencjalnych zagrożeniach dla Polski ze strony radykalizujących się członków diaspory muzułmańskiej i o możliwości wydalenia z kraju cudzoziemców stwarzających zagrożenie tuż obok wymienionych w kolejnym punkcie mniejszości narodowych i etnicznych, żyjących na terenie Polski.

Zobacz też: Niemcy i Soros przeszkadzają w realizacji polskiego projektu?

„Dla mnie niezrozumiałe jest sąsiedztwo, w którym się pojawił i kontekst zagrożeń związanych z finansowaniem terroryzmu. To dla nas niebywale niepokojące. Zadajemy sobie pytanie: co jest powodem, że się w takim dokumencie znaleźliśmy? Jakie zagrożenie stwarzamy? Zadajemy to pytanie autorom projektu i zadam je na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Mam nadzieję, że uczyni to także sejmowa Komisja Mniejszości Narodowych i Etnicznych” — powiedział członek zarządu TSKN, a także poseł na Sejm Ryszard Galla, kórego słowa przytacza portal wPolityce.

Zobacz też: Homofobia w Polsce? Tinder będzie ostrzegał swoich użytkowników, że w Polsce jest niebezpiecznie

Sekretarz TSKN Zuzanna Donath-Kasiura podkreślała z kolei, że struktury mniejszości niemieckiej działają w Polsce legalnie od wielu lat i ich funkcjonowanie, a także finansowanie są pod stałą kontrolą.

Przez cały czas jesteśmy pod kontrolą, jak każda organizacja działająca w Polsce. Niczego nie ukrywamy, nie musimy niczego zatajać. Prowadzimy działalność kulturalną, oświatową, dobroczynną i gospodarczą, z której korzystają tysiące mieszkańców Polski, nie tylko członkowie mniejszości. Nie jesteśmy żadnymi terrorystami — powiedziała Donath-Kasiura.

Zobacz też: Jarosław Kaczyński „może się wykończyć”: zatrważające wizje wróżki Salomei 

Zobacz również:

Mosbacher zapowiada: Już wkrótce koniec z wizami do USA
Tagi:
terroryzm, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz