12:39 28 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
Ukraińcy w Polsce (44)
3180
Subskrybuj nas na

Najważniejszym kryterium dla Ukraińca podczas szukania pracy w Polsce jest stopień jej trudności. Około 50% Ukraińców zadeklarowało, że najbardziej atrakcyjne oferty dotyczą pracy łatwej, która nie wymaga dodatkowych kwalifikacji.

Według danych Ministerstwa Polityki Społecznej Ukrainy co roku w celu podjęcia pracy sezonowej za granicą wyjeżdża do 9 mln obywateli kraju, nie licząc nielegalnych migrantów. W ostatnich latach liczba takich osób gwałtownie wzrosła. Nie ulega wątpliwości, że podobna dynamika wpływa negatywnie na sytuację gospodarczą na Ukrainie.

Jak twierdzi Europejski Urząd Statystyczny, najwięcej Ukraińców wybiera polski rynek pracy.

Jaką branżę preferują Ukraińcy

Największym zainteresowaniem cieszą się wakaty w fabrykach, przy sortowaniu, pakowaniu, w magazynach oraz na taśmach produkcyjnych – pokazują rezultaty badania zleconego zlecone przez Gdański Urząd Pracy i przeprowadzone przez Pracodawców Pomorza w partnerstwie z Grupą Progres.

W ankiecie wzięło udział 1367 obywateli Ukrainy w wieku produkcyjnym. Jak informują autorzy badania Ukraińcy wyjeżdżają do Polski przede wszystkim w celach zarobkowych, nie turystycznych, potwierdzają to odpowiedzi respondentów – niemal 95% obywateli Ukrainy deklaruje chęć przyjazdu w celu podjęcia pracy.

Jak wyjaśnia wiceprezes Grupy Progres Cezary Maciołek, taka tendencja wynika głównie z dużej liczby ofert pracy, która nie wymaga dodatkowych kwalifikacji, co jest jednoznaczne z dużą ilością kandydatów na dane stanowiska. Jak dodaje pracodawcy biorą pod uwagę chęć oraz zaangażowanie pracownika, a Ukraińcy mogą łatwiej i szybciej taką pracę dostać. Stąd najwięcej Ukraińców spotykamy w branży budowlanej, produkcyjnej, technicznej.

Bardzo często jest tak, że decydując się na pierwsza pracę Ukrainiec przyjeżdża do Polski i na miejscu robi rozeznanie na rynku, adaptuje się do nowej rzeczywistości. Dopiero później weryfikuje kolejne oferty pracy i wybiera bardziej wykwalifikowane stanowiska – wyjaśnia Maciołek.

Największym powodzeniem cieszy się praca w branży budowlanej (18%), kolejna jest praca w branży inżynieryjnej (11%), dalej stanowiska związane z logistyką i transportem (9%) oraz hotelarstwem i gastronomią (5%).

Czytaj też: „Ukraińskie enklawy”: już co piąty mieszkaniec Łodzi to obcokrajowiec

Cezary Maciołek dodaje również, że podstawową barierą i przeszkoda w podejmowaniu pracy w branżach takich jak handel, medycyna, administracja jest brak znajomości języka. „Niestety wielu cudzoziemców z Ukrainy zna jedynie jego podstawy i nawet, jeśli posiada odpowiednie kwalifikacje nie może podjąć pracy na stanowiskach, w których komunikacja w języku polskim jest podstawowym wymogiem” – wyjaśnia.

Informacje te potwierdzają badania przeprowadzone na zlecenie UP w Gdańsku. Według nich ponad 67% Ukraińców nie zna języka polskiego, 30% zna go w stopniu komunikatywnym, a zaledwie 3% deklaruje jego biegłą znajomość.

Polskie mieszkania są tanie i eleganckie. Ukraińcy kupują na potęgę

Obywatele Ukrainy wyszli na prowadzenie w kwestii zakupu mieszkań na rynku nieruchomości w Polsce – informuje TSN. Tendencja utrzymuje się już trzeci rok z rzędu. W 2018 roku Ukraińcy kupili sumarycznie 110 tys. metrów kwadratowych mieszkań.

„Polskie mieszkania są jednymi z najtańszych w Europie, a jakościowo nie ustępują droższym pomieszczeniom mieszkalnym w innych krajach zachodnich” – twierdzi TSN.

Najczęściej Ukraińcy kupują mieszkania w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Na drugim miejscu, jeśli chodzi o ilość zakupionych w Polsce pomieszczeń, są Niemcy, jednak ci najczęściej kupują budynki i lokale na potrzeby komercyjne.

Czytaj też: Koktajl Mołotowa w mieszkaniu Ukraińców budujących warszawskie metro

Dokładna liczba Ukraińców przebywających w Polsce wymyka się obliczeniom: wciąż wiele osób jest tutaj nielegalnie. Podaje się liczbę 1,2 mln. Ukraińskich pracowników w Polsce ciągle przybywa, często zarabiają, by móc utrzymywać swoje rodziny pozostawione w ojczyźnie. W 2018 roku na Ukrainę przelano z Polski 2,7 mld dolarów.

„Tania milcząca siła robocza”

Nauczycielka z Ukrainy, pracująca jako kelnerka i barmanka w polskim hotelu na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, opowiedziała w wywiadzie dla gazety „Polityka” o ciężkich warunkach pracy.

Jak podkreśliła kobieta, która przedstawiła się jako Oksana, przez pięć miesięcy zarabia za granicą tyle samo, co przez rok w ojczyźnie, ale nie zamierza zostawać w Polsce, bo nie chce czuć się człowiekiem drugiej kategorii. Jak zaznaczyła, pracuje po 12-16 godzin dziennie, przy czym zarobki kelnerki-barmanki w pierwszym miesiącu pracy to 2 tys. złotych.

Czytaj też: Byłem Ukraińcem, jestem… Polakiem?

Zdaniem kobiety Ukraińcy przyjeżdżający do Polski z zamiarem podjęcia pracy to „tania milcząca siła robocza". Kobieta narzeka, że polscy mężczyźni często próbują podrywać, sugerując kontakty seksualne. Natomiast polskie kobiety na ukraińskich pracowników nie zwracają żadnej uwagi, a dzieci przyzwyczaja się do tego, że z pracownikami z Ukrainy nie trzeba się „cackać”.

Również polski personel zazwyczaj uważa Ukraińców za pracowników „drugiego sortu”. Managerowie, jak gdyby bojąc się, że migranci szybko się zwolnią, starają się „wycisnąć z nich wszystkie soki” – powiedziała Oksana.

Tematy:
Ukraińcy w Polsce (44)

Zobacz również:

Polskie mieszkania są tanie i eleganckie. Ukraińcy kupują na potęgę
Ukraińcy nałożyli daninę na rodaków zamieszkujących w Europie
Ukraińcy oskarżeni o nielegalną produkcję papierosów w Polsce
Tagi:
praca, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz