11:23 22 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
0 148
Subskrybuj nas na

Ekipa, która wcześniej szukała w Wałbrzychu domniemanego „złotego pociągu” z czasów II wojny światowej ruszyła z nowymi badaniami. Tym razem na celowniku grupy są podziemia Dolnego Śląska.

To tutaj mają być podobno ukryte bezcenne skarby. Naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie zbadają 4 km podziemi pod jeleniogórskim Wzgórzem Kościuszki. Pracami kieruje Łukasz Kazek, dziennikarz i autor książek o tematyce historycznej.

Kazek utrzymuje, że w podziemiach są ukryte militaria, partyjne dokumenty miejscowej komórki nazistowskiej NSDAP i kosztowności cywilów.

Schrony zostały zaprojektowane przez niemieckich inżynierów w 1944 roku w obawie przed nalotami bombowymi aliantów. Wykorzystali do tego pomieszczenia piwniczne z XVIII wieku, które liczą łącznie ponad 5 tysięcy metrów kwadratowych, i w których mieszkańcy miasta przechowywali żywność i beczki z winem. Korytarze oznakowali systemem liter i numerów. Zakładali, że schronienie przed nalotami w Luftschutzstollen znajdzie ponad 6 tysięcy ludzi.

Według kierownika ekipy Łukasza Kazka, zachował się rozkaz specjalny komendanta okręgowego Ludowego Wojska Polskiego, skierowany do ludności niemieckiej Stadt Hirschberg (aktualnie: Jelenia Góra), w którym mowa jest o tym, że „niemiecka ludność zostanie przesiedlona na zachodni brzeg Nysy”, „każdy Niemiec może zabrać ze sobą, co najwyżej 20 kg bagaż podróżnego”, „wszystkie mieszkania w mieście muszą być otwarte, a klucze od mieszkań i domów muszą być włożone od zewnątrz”.

Bursztynowa Komnata
© Sputnik . Sergey Velichkin
Kazek twierdzi, że domysły, jakoby w podziemiach przeciwlotniczych znajdują się skarby, potwierdza kilku świadków. 83-letni dziś Niemiec, który pod koniec wojny, jako dziecko mieszkał z rodzicami w willi niedaleko schronów, twierdzi, że na własne oczy widział, jak mieszkańcy przenosili tam różne rzeczy, a stacjonujący na wzgórzu niemieccy żołnierze znosili do podziemi broń.

O tym, że na Wzgórzu Kościuszki znajduje się podziemny chodnik poinformował trzech Polaków, którzy są sobie zupełnie obcy. Podobno nawet szli tym tunelem, zanim został zamurowany – powiedział Kazek w rozmowie z Onetem.pl.

W późniejszych latach podziemia zostały zaadaptowane na magazyn Centrali Rybnej, a następnie na pieczarkarnię, później w dawnej piwnicy winnej urządzono kluby dyskotekowe. Od roku w podziemiach działa atrakcja turystyczna dla tych, którzy chcą przyczynić się do znalezienia w ukrytym korytarzu kosztowności.

Zawodowa ekipa zaś liczy nie tylko na szczęśliwy przypadek. Do zbadania podziemi naukowcy stosują trzy metody badawcze: georadar, metodę grawimetryczną i badanie podatności magnetycznej skał. Rezultaty poszukiwań będą znane za kilka tygodni.

Zobacz również:

U brzegów USA znaleziono zatopiony przez nazistów okręt
Katz: Nie przeproszę za słowa o tym, że Polacy kolaborowali z nazistami
Hiszpańskie media zlitowały się nad nazistami, którzy walczyli podczas zdobycia Berlina
Tagi:
złoto, skarb, złoty pociąg, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz