09:04 11 Grudzień 2019
Zamek Królewski w Warszawie

Królewskie wesele – takie rzeczy tylko w Warszawie

© Fotolia / Drummond79
Polska
Krótki link
Autor
1214
Subskrybuj nas na

30 sierpnia Ogród Dolny warszawskiego Zamku Królewskiego został zamknięty dla zwiedzających. Powód? Odbywało się w nim prywatne wesele. Co ciekawe, obiekt ten dopiero niedawno oddano do użytkowania – i już wpadł w szpony „niewidzialnej ręki rynku”.

Teraz zarządzający Zamkiem Królewskim będą musieli gęsto się tłumaczyć: ogrody należą do zabytkowego kompleksu, którego renowacja została opłacona ze środków unijnych. Zatem niedopuszczalne zdaje się, aby publicznie dostępny zabytek można było zamknąć przed zwiedzającymi w ramach prywatnej komercyjnej imprezy.

O całej sprawie poinformował warszawską „Wyborczą” Łukasz Polak, jeden z czytelników, oburzony faktem, że ogród był zamknięty – w dodatku w weekendowe popołudnie: „W sobotę o godz. 17. chcieliśmy z żoną zwiedzić nowo otwarty ogród przy Zamku Królewskim w Warszawie. Gdy podjechaliśmy do bramy od strony Wisłostrady okazało się jednak, że ogród jest zamknięty, a w środku odbywa się ślub (wesele) z udziałem kilkudziesięciu gości”.

Dyrekcja zarządzająca Zamkiem Królewskim postanowiła przeprosić. „Szczerze ubolewamy, bardzo przepraszając wszystkich, którzy tego dnia nie mogli cieszyć się pięknem naszej przyrodniczej i architektonicznej dumy. Jednocześnie zapewniamy, że dołożymy wszelkich starań, aby podobna sytuacja nigdy się nie powtórzyła” - napisała w specjalnym oświadczeniu wysłanym „GW” rzeczniczka Zamku Izabela Witkowska-Martynowicz.

Ogród, o którym mowa, został udostępniony zwiedzającym zaledwie 11 maja tego roku. Jego remont pochłonął aż 23 miliony złotych, z czego większość stanowiły środki unijne. Jak donosi Gazeta, władze Warszawy najbardziej dumne były z tzw. wgłębnika, czyli trawnika zagłębionego na 80 cm poniżej poziomu gruntu, wokół którego nadbudowano granitowy taras z 12 fontannami i alejkami otoczonymi żywopłotem.

Od jakiegoś czasu Polacy, zwłaszcza ci majętniejsi, chętnie urządzają wesela w zabytkowych dworkach, w których obecnie znajdują się specjalnie w tym celu uruchomione hotele i sale balowe. Na przykład Fundacja Heritage Hotels Poland (Hotele Historyczne) zrzesza przeróżnych właścicieli obiektów, między innymi tych zabytkowych – i oferuje wesela między innymi w takich lokalizacjach jak zamek w Lublińcu, Zamek Korzkiew, pałace w Rymaniu, Tłokini, Mierzęcinie, Dworze Sieraków. Trend utrzymuje się na wysokim poziomie, a w zamkowej ofercie można się spodziewać m.in. walk rycerskich i porwania panny młodej.

Co ciekawe, w internecie na stronie saleweselne.com można znaleźć także ogłoszenie dotyczące Arkad Kubickiego na Zamku Królewskim w Warszawie. Sale znajdujące się w arkadach są połączone z królewskimi ogrodami i wynajmowane na wesela oraz imprezy liczące do 150 osób.

Poglądy autora moga być niezgodne ze stanowiskiem redakcji

Zobacz również:

Rosja bez zaproszenia na obchody w Warszawie: kontynuacja trendu, który ciągnie się od lat
„Posiadanie niewolników nie czyni człowieka rasistą”: dla Amerykanów to był tylko biznes
MSWiA: Polskie zabytki nie są odpowiednio chronione
Ukraińskie wesele skończyło się masowym zatruciem
Tagi:
biznes, impreza, zabytki, Polska, Warszawa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz