00:14 12 Grudzień 2019
Widok na warszawską ulicę w latach II wojny światowej

Reparacje wojenne dla Polski: dla Berlina to kwestia zamknięta, dla Warszawy niekoniecznie

© Sputnik .
Polska
Krótki link
4510
Subskrybuj nas na

Podczas uroczystych obchodów 75. Rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz oświadczył, że kwestia niemieckich reparacji wojennych dla Polski nie jest zamknięta.

Podczas dzisiejszych uroczystości w Warszawie minister Czaputowicz wspominał o bohaterskich walkach powstańców, którzy stanęli do nierównej walki z Niemcami. W swoim przemówieniu odniósł się też do kwestii niemieckich reparacji wojennych dla Polski.

Szkody wyrządzone Polsce i Polakom nie zostały przez ich sprawcę naprawione. Polacy sami swoim wysiłkiem i swoją pracą odbudowali zniszczoną stolicę. Fakt ten jest wyrazistą ilustracją szerszego problemu, który uniemożliwia nam Polakom uznanie kwestii reparacji za zamkniętą - oświadczył Czaputowicz.

Polska utraciła bezpowrotnie część swojego dziedzictwa narodowego – podkreślił minister, mówiąc o zniszczonych zabytkach, takich jak Zamek Królewski, Pałac Saski, a także biblioteki i archiwa.

Dla Niemców sprawa jest zamknięta

Niemcy uważają temat reparacji wojennych względem Polski za zamknięty, ale obiecują, iż będą kultywować pamięć, oświadczył wczoraj po spotkaniu z Jackiem Czaputowiczem szef MSZ Niemiec Heiko Maas. Maas podkreślił, że dla Niemiec „temat reparacji jest zamknięty”. Zauważył tym nie mniej, że Niemcy czują się zobowiązane do „kultywowania pamięci o zbrodniach nazistów”, nawet wówczas, kiedy odejdzie z tego świata ostatni świadek tych wydarzeń.

Niemiecki rząd wielokrotnie powtarzał, że nie zamierza dokonywać wypłat na rzecz Polski. Berlin uważa, że już zapłacił dość duże reparacje i nie ma podstaw do kwestionowania zrzeczenia się Polski z reparacji w 1953 roku.

Podczas konferencji w Poczdamie w 1945 roku osiągnięto porozumienie, zgodnie z którym Polska otrzymała reparacje z udziału ZSRR w reparacjach ze wschodniej strefy Niemiec. Kilka lat później ZSRR i Polska Rzeczpospolita Ludowa (PRL) zawarły porozumienie o zaprzestaniu pobierania reparacji od NRD od 1954 roku.

Zobacz też: Niemcy pozostają nieugięte: Nie będzie żadnych reparacji dla Polski

Temat reparacji dla Polski powraca 

W maju poseł Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w Trakcie II Wojny Światowej Arkadiusz Mularczyk mówił, że suma odszkodowań, których Polska może domagać się od Niemiec za II wojnę światową wynosi około biliona dolarów.

Plakaty z apelem o reparacje od Niemiec
© AP Photo / Czarek Sokolowski
Wcześniej prezydent Polski Andrzej Duda oświadczył, że kwestia reparacji ze strony Niemiec za szkody wyrządzone jego krajowi podczas II wojny światowej jest wciąż otwarta.

Zobacz też: Reparacje od Niemiec. Polski poseł zdradza kwotę 

Także szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz zapowiadał wcześniej, że Polska ma zamiar omówić z Niemcami kwestię reparacji wojennych. 

Straty poniesione przez Polskę w wyniku II wojny światowej będą przedmiotem rozmów polsko-niemieckich przy okazji nadchodzących rocznic - mówił Czaputowicz w kwietniu.

Zobacz też: Szef MSZ: będziemy rozmawiać z Niemcami nt. reparacji 

Zobacz również:

Janusz Korwin-Mikke oburzony: Polityka to ściek
Tagi:
reparacje, II wojna światowa, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz