22:41 21 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
Autor
Wybory parlamentarne w Polsce 2019 (102)
5233
Subskrybuj nas na

Jak nieoficjalnie ustaliły media, senator Waldemar Bonkowski nie tylko nie zostanie uwzględniony na listach wyborczych PiS, ale również podpisano już dokumenty o usunięciu go z partii. W jego sprawie miał interweniować sam prezes Kaczyński. Z partii ponoć wyrzuceni zostaną także Stanisław Pięta i Łukasz Zbonikowski.

Czyli osoby, które miały na koncie niechlubne historie z przemocą w rodzinie oraz romansami w tle. Przed wyborami prezes postanowił oczyścić partyjne szeregi z tych, którzy źle się kojarzą. W jesiennej kampanii wyborczej nie będzie miejsca dla skompromitowanych polityków.

Jarosław Kaczyński przystał na propozycję rzecznika dyscyplinarnego partii, aby usunąć niewygodnych skandalistów. Już wcześniej sam sugerował zresztą „jednoznaczne rozwiązanie sytuacji” w stosunku do Waldemara Bonkowskiego.

Jakie były przewiny trzech bynajmniej nie wspaniałych?

Waldemar Bonkowski bił żonę, a na miesięcznice smoleńskie przychodził z kochanką, nie kryjąc się. W 2018 roku został zawieszony w prawach członka PiS – za antysemickie wpisy w internecie. Wtedy również Jarosław Kaczyński decydował w jego sprawie. Pytany dziś przez media o decyzję o usunięciu z PiS, senator twierdził, że nic na ten temat nie wie. Natomiast w rozmowie z „Faktem”, który o sprawie napisał jako pierwszy, taki obrót zdarzeń potwierdziła rzeczniczka Anita Czerwińska.

– W czwartek Jarosław Kaczyński podpisał w tej sprawie stosowny dokument. Zostanie on wysłany do Bonkowskiego – powiedział mediom człowiek z otoczenia prezesa, zapewniając, że lubi on informować o swoich postanowieniach pisemnie i z zaskoczenia współpracowników, którzy w jakiś sposób mu się narazili.

Z kolei poseł Stanisław Pięta znany jest z tego, że wdał się w romans z działaczką prawicy i obiecywał kochance ślub, gromadkę dzieci oraz pracę w spółce Skarbu Państwa. Oburzona kobieta opowiedziała dziennikarzom całą historię, kiedy okazało się, że polityk niekoniecznie jest gotów wziąć odpowiedzialność za swoje słowa.

Trzeci z usuniętych polityków, Łukasz Zbonikowski, według relacji „Faktu” miał stosować przemoc wobec własnej żony, a z kochanką jeździć aż do Paryża za poselską kilometrówkę. Głośno było o nim już kilka razy – np. w 2008 roku, gdy cypryjski hotel oskarżył go i innego polityka PiS Karola Karskiego o zniszczenia spowodowane rajdem meleksami po pijanemu. Zbonikowski nie odbiera telefonów od dziennikarzy i zapewne on z całej trójki jest najbardziej zaskoczony decyzją komitetu politycznego PiS. Nic bowiem „nie zapowiadało tragedii”: wstępnie już szykowano dla niego ósme miejsce na włocławskiej liście. Wszystko wskazywało na to, że jesienią w wyborach do Sejmu będzie walczył o reelekcję, lokalne struktury partyjne wyraziły już na to zgodę. Jednak plany prezesa były inne.

Decyzja Jarosława Kaczyńskiego to krok w dobrą stronę, bardzo przydatny wizerunkowo – i po prostu uczciwy, również względem środowisk kobiecych, które domagały się usunięcia z PiS polityków skandalistów już od dawna.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Wybory parlamentarne w Polsce 2019 (102)

Zobacz również:

PiS świętuje, PO ostrzega: Będziecie te pieniądze musieli oddać
Mozzarella, łosoś norweski i hamburgery – tradycyjne polskie dania według PiS
Kaczyński z karabinem. Tak reklamuje się PiS
Tagi:
Jarosław Kaczyński, Prawo i Sprawiedliwość, polityka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz