Widgets Magazine
18:41 15 Październik 2019
Beata Szydło

„Te premie się po prostu należały”. Połowa ministrów ich nie oddała

© Sputnik . Aleksej Nikolskij
Polska
Krótki link
Autor
4214
Subskrybuj nas na

„Otrzymaliśmy darowizny od 12 ministrów. Przelewy deklarowało więcej” - oświadczyło Caritas Polska. Loty rządowymi samolotami, niezwrócone premie, rozbijanie się na drogach. To ten sam rząd, który deklarował obrzydzenie do platformianych „ośmiorniczek”.

Do Caritasu wpłynęło łącznie 656 tys. zł – wydaje się to sporą sumą, ale jeśli przypomnimy sobie ile wynosiła wartość wszystkich wypłaconych nagród politykom (2 mln zł), to już nie wydaje się tak wiele. Przelewy zrobiło 12 ministrów, ale wcześniej dokonanie wpłaty deklarowało 14 szefów resortów, a także co najmniej 6 wiceministrów. W sumie – jak podaje Wirtualna Polska - pula nagród w rządzie wynosiła 6 mln zł i objęła 151 osób. Ale nie wszyscy musieli je oddawać. Tylko ci pełniący funkcje polityczne.

Łyk kranówki za 12 tys. zł. Na koszt podatników

Caritas poinformował, że wszystkie środki zostaną przekazane na programy „Tornister Pełen Uśmiechów” oraz „Skrzydła”. Post Caritasu na Facebook to pierwszy oficjalny komunikat Caritasu, który potwierdza, ile osób faktycznie przekazało premie, które według ówczesnej szefowej rządu Beaty Szydło „po prostu się im należały”, ale według prezesa Jarosława Kaczyńskiego już niekoniecznie.

- Ministrowie konstytucyjni, sekretarze stanu, którzy są politykami, zdecydowali się na przekazanie nagród, tutaj terminem będzie połowa maja, do Caritas na cele społeczne - poinformował szef PiS Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej w kwietniu 2018. Zapowiedział także projekt obniżenia o 20 proc. poselskich pensji, który Sejm uchwalił miesiąc później.

Wirtualna Polska opublikowała w międzyczasie artykuł, w którym informowała, że „w sprawozdaniu Caritas Polska za 2018 r. nie ma śladu takich darowizn”. Wiadomo, że część pieniędzy została wpłacona na Caritasy tzw. diecezjalne, które są odrębnymi bytami. Sprawdził to dociekliwy poseł Krzysztof Brejza, ten sam, który odkrył aferę z „drugimi pensjami” w rządzie Szydło. ()

Przypomnijmy: w 2017 roku Mariusz Błaszczak, ówczesny szef MSWiA otrzymał wtedy ponad 82 tysiące złotych, a Anna Zalewska i Mateusz Morawiecki po 75 tysięcy. Premier Beata Szydło przyznała też nagrodę sama sobie i pobrała 65 tysięcy złotych. Poseł Brejza nadal uważa, że są to „ukradzione pieniądze”, które „powinny wrócić do budżetu”.

Caritas jednak nie ma na co narzekać. W ubiegłym roku PiS oprócz przekazywania nagród, ekipa Kaczyńskiego okazała się wyjątkowo hojna. Cztery ministerstwa, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Kancelaria Senatu i Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa wsparły dotacjami 19 projektów Caritas Polska. Łączna pula wydatkowanych w 2018 roku pieniędzy przekracza 24 mln zł - wynika ze sprawozdania finansowego organizacji z lipca. To rekordowy transfer.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polska ostrzega UE przed zbliżeniem z Rosją
Tagi:
Caritas, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz