Widgets Magazine
15:25 21 Październik 2019
Prasa

Polska na celowniku światowych mediów przez aferę Piebiaka

© flickr.com / Faungg's photo
Polska
Krótki link
Autor
2306
Subskrybuj nas na

Opozycja domaga się rezygnacji Zbigniewa Ziobry z funkcji ministra sprawiedliwości. Trudno jej się dziwić, skoro największe zagraniczne media nie zostawiają na nim suchej nitki.

W związku z aferą „trollingu” nieprzychylnych władzy sędziów w Ministerstwie Sprawiedliwości sprawę komentują światowe media. Jak można się domyślić, dla Polski nie jest to najlepsza możliwa reklama. Najpoczytniejsze tytuły piszą o Warszawie w tonie dezaprobaty.

„Financial Times” w swojej publikacji pisze o „najnowszym zwrocie w bitwie o sądownictwo, która doprowadziła do starcia między Warszawą a Brukselą” i krytykuje również zwierzchnika wiceministra Piebiaka jako osobę odpowiedzialną za szkodliwe dla polskiego systemu sprawiedliwości reformy. Artykuł jest jednak zamknięty dla ścisłego grona prenumeratorów i subskrybentów.

„The New York Times” natomiast skupia się stricte na „kampanii zorganizowanego hejtu” na około 20 sędziów, w tym prezesa stowarzyszenia Iustitia. Gazeta podaje chronologicznie fakty w sprawie „afery Piebiaka”, przytacza powściągliwe reakcje obozu rządzącego, w tym np. premiera Morawieckiego, który stwierdził, że konsekwencje wyciągnie ewentualnie po usłyszeniu wyjaśnień od Zbigniewa Ziobry. Ten jednak się do wyjaśnień szczególnie nie kwapi, licząc, że dymisja wiceszefa resortu rozładuje medialny kryzys. NYT opisuje także wzburzenie opozycji, która ponawia apele o odwołanie Zbigniewa Ziobry jako tego, który dopuszczał „trollowanie” przez własne ministerstwo funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości.

„EU Observer” opisuje ze szczegółami działania „Emilii”, prawej ręki wiceministra Piebiaka, która wysłała prywatny adres i inne kompromitujące prezesa Iustitii treści do prawie 2,5 tys. dziennikarzy. Nazywa także Zbigniewa Ziobrę „głównym architektem ataków polskiego rządu na sądownictwo”. I wyraża nadzieję, że nowy skład Komisji Europejskiej okaże się dla polskiego rządu również bezkompromisowy w sprawie utrzymywania standardów demokracji co poprzedni.

​Portal „Emerhing Europe” w komentarzowym tekście przytacza z kolei wypowiedź dokror Anny Materskiej-Sosnowskiej, socjolożki z Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z Agencją Bloomberga. Materska-Sosnowska wyraziła wątpliwość, czy dojdzie do odwołania ministra sprawiedliwości dwa miesiące przed wyborami choć „w normalnych okolicznosciach ta sprawa wywołałaby trzęsienie ziemi”.

„Politico” zaś jest zdania, że jest zupełnie odwrotnie i że „Afera Piebiaka” może stanowić dla PiS niemały problem w przededniu kampanii wyborczej.

„Washington Post” pisze wprost: „Polski wiceminister sprawiedliwości zrezygnował we wtorek ze stanowiska po ujawnieniu zarzutów zachęcania do internetowej kampanii nienawiści wobec sędziów krytykujących rząd. Łukasz Piebiak napisał w oświadczeniu, że ustąpił w interesie rządu, dodając, że planuje pozwać portal informacyjny Onet.pl o zniesławienie”.

Agencja Reutera cytuje Pawła Olszewskiego z Platformy Obywatelskiej, który twierdzi, że Zbigniew Ziobro „zgodnie z doniesieniami mediów doskonale wiedział o tych haniebnych próbach podważania wiarygodności sędziów".

Dawno już Polska nie figurowała w nagłówkach zagranicznej prasy na taką skalę. Ostatni raz bodajże… po niechlubnych incydentach podczas zeszłorocznego Marszu Niepodległości. Czy prezes PiS Jarosław Kaczyński poruszy tę sprawę w kampanii wyborczej, czy będzie się starał ją wyciszyć, dopiero się okaże. Zważywszy jednak na jego ostatnie tendencje do czynienia „porządków” na partyjnych listach, Zbigniewowi Ziobrze może się w końcu oberwać.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Delegacja polskich polityków przybyła na Białoruś
Tagi:
prasa, PiS, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz