Widgets Magazine
11:17 12 Listopad 2019
Wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Warszawie

Komu przeszkadza wizyta Donalda Trumpa w Polsce

© AP Photo / Evan Vucci
Polska
Krótki link
Autor
Wizyta Donalda Trumpa w Polsce (14)
84110
Subskrybuj nas na

Brak stuprocentowej gwarancji, że olbrzymi Air Force One mógłby bezpiecznie wylądować w Powidzu, spowoduje, że w planie wizyty Donalda Trumpa w Polsce zabraknie bazy lotniczej.

Taki argument podali przedstawiciele amerykańskiej administracji, którzy przygotowują wizytę Donalda Trumpa i są już na miejscu w Polsce. Pierwotnie zakładano, Donald Trump ma przylecieć do Polski wieczorem 31 sierpnia, by następnego dnia w Warszawie wziąć udział w uroczystościach z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Po rozmowach z Andrzejem Dudą w Pałacu Prezydenckim Donald Trump wraz z polskim prezydentem miał udać się do Powidza. O tym, że nie spotka się tam z żołnierzami amerykańskimi potwierdzili nieoficjalnie przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, o czym poinformowało Polskie Radio.

Czy podany powód logistyczny nie jest tylko pretekstem? Czy to przypadek, że w czwartek na łamach Washington Post ukazał się artykuł, w którym Melisse Hooper, dyrektor fundacji zajmującej się prawami człowieka i Delibor Rohac, specjalista do spraw Europy Środkowej i Wschodniej, odradzają Trumpowi składanie wizyty w Polsce?

„Ze względu na stan polskiej demokracji, NATO i amerykańsko-polskiego partnerstwa lepiej byłoby, gdyby prezydent Trump nie przyjeżdżał do Polski w ogóle” - piszą autorzy artykułu. Jak twierdzą, to właśnie ze względu na wagę amerykańsko-polskich stosunków Trump powinien powstrzymać się od wizyty na oficjalnych obchodach, aby nie zostały one zamienione w jego „kolejne widowisko”.

Tekst pisany z perspektywy amerykańskiej racji stanu

Artykuł ten trzeba odczytywać z punktu widzenia amerykańskiej dyplomacji – stwierdził w rozmowie ze Sputnikiem politolog Adam Wielomski.

W tym tekście znajduje się taka myśl dwojga autorów, że sympatia Donalda Trumpa do Polski i różnego rodzaju propozycje, ekonomiczne, polityczne i militarne uwarunkowane są chęcią pogłębienia współpracy z rządem Prawa i Sprawiedliwości. Jak również chęcią wskazania, że sympatia Donalda Trumpa może wpłynąć na opinię publiczną i tym samym na wynik wyborów. Np. może powstać sytuacja, że jawne poparcie Donalda Trumpa dla Prawa i Sprawiedliwości negatywnie wpłynie na przyszłe stosunki polsko-amerykańskie w razie, gdyby siły rządzące się zmieniły – powiedział politolog.

Ekspert uważa ten element artykułu za niezwykle istotny i decydujący. Według niego, to jest tekst pisany z perspektywy amerykańskiej racji stanu, która zakłada, że należy współpracować z państwem polskim jako takim, a nie z państwem polskim, kierowanym przez Prawo i Sprawiedliwość.

Obopólną sympatię dyktuje zgodność poglądów

"Donald Trump i kluczowe postacie w jego zespole czują pociąg do Polski z powodów ideologicznych i podzielają poglądy partii PiS na temat restrykcyjnej polityki imigracyjnej, sceptycyzmu wobec Unii Europejskiej oraz kwestii kulturowych, takich jak aborcja i prawa LGBTQ" - piszą Hooper i Rohac. Tym niemniej autorzy Washington post uważają, że obecność Trumpa spowoduje pogłębienie podziałów istniejących w polskiej polityce.

Ten wątek artykułu Adam Wielomski ocenił jako krytyczny głos amerykańskich autorów dotyczący sytuacji w Polsce, szczególnie z uwagi na ostatnią aferę, która wybuchła w Ministerstwie Sprawiedliwości w sprawie jednego z wiceministrów.

„W tym fragmencie akurat byłbym skłonny znaleźć przede wszystkim sympatię polityczną dla liberalnej opozycji, a nie wskazanie dotyczące interesu samych Stanów Zjednoczonych” – dodał prof. Wielomski.

Wyniki wyborów w Polsce a amerykańskie interesy w Europie

Czy skrócenie pobytu w Polsce można powiązać chociażby hipotetycznie z artykułem w Washington Post? 

„Ja oczywiście nie łączyłbym tego w żaden sposób. Prawdopodobnie wynika to z jakichś kłopotów czasowych dyplomacji amerykańskiej, która nie jest w stanie zgrać i połączyć kilku różnych wydarzeń w kalendarzu prezydenckim. Aczkolwiek, wracając jeszcze do publikacji, myślę, że warto byłoby podzielić się następującą uwagą: z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych (i ja się tutaj zupełnie nie zgadzam z autorami wspomnianego tekstu) – jest, oczywiście, rzeczą korzystną zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości, dlatego, że ewentualne zwycięstwo opozycji na czele z Platformą Obywatelską, jak również SLD, oznaczać może zmianę orientacji polskiej polityki zagranicznej z jednoznacznie proamerykańskiej na europejską, prounijną.

Bliższe związanie się z sojuszem politycznym Berlin-Paryż, oczywiście, oznaczałoby, że amerykański projekt Międzymorza byłby zagrożony. Ja uważam, że stanowisko prezentowane przez cytowanych dziennikarzy gazety jest niezgodne z amerykańskim interesem w Europie” – uważa profesor Adam Wielomski.

Tematy:
Wizyta Donalda Trumpa w Polsce (14)

Zobacz również:

Doradca Trumpa: Biały Dom „bada” możliwość zakupu Grenlandii
Tagi:
Donald Trump, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz