Widgets Magazine
06:37 16 Październik 2019
Widok na Most Świętokrzyski

Szumowski: Samorząd Warszawy naraził mieszkańców

© Sputnik . Anton Denisov
Polska
Krótki link
Autor
7322
Subskrybuj nas na

W związku z sytuacją kryzysową w „Czajce” odbyło się zebranie sztabu kryzysowego z udziałem ministra zdrowia. Łukasz Szumowski nie zostawił suchej nitki na samorządzie stolicy.

„Warszawski samorząd nie do końca poradził sobie z awarią. Teraz sprawa już nie jest tylko stołeczna, ale ogólnopolska. Stąd służby takie jak Państwowa Inspekcja Sanitarna muszą monitorować stan wody, ale mamy do dyspozycji również inne możliwości państwa. Jeśli sytuacja wymknęłaby się spod kontroli, a widać, że nie zawsze sobie radzą, to państwo musi wspomóc obywateli, aby zabezpieczyć zdrowie Polaków” – powiedział minister podczas konferencji prasowej, podkreślając, że ochrona zdrowia obywateli w sytuacjach kryzysowych jest bezspornie zadaniem państwa.

Jeszcze dokładnie nie wiadomo, jaki jest rozmiar zatrucia wody pitnej, cały czas badane są próbki z odcinka Wisły na północ od Warszawy. Wszystko jest zależne od stężenia nieczystości spływających z Warszawy i od tego w jakim stopniu będzie można oczyścić wodę pitną w Płocku, stwierdził Szumowski. Jeśli okaże się, że chemiczne oczyszczenie nie wystarczy, miasto będzie musiało sięgnąć do ujęć studni głębinowych.

Minister miał jednak olbrzymi żal do stołecznych władz samorządowych, które zwlekały z upublicznieniem informacji o awarii oczyszczalni oraz o tym, że Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie przeprowadza kontrolowany spust ścieków do stolicy.

​Bardzo dużą zagadką jest, dlaczego ta informacja została przekazana znacznie później, niż mogłaby być przekazana. Skąd to kilkunastogodzinne opóźnienie? W tym czasie można by wiele zrobić. Trzeba to wyjaśnić, bo to ogromna nieodpowiedzialność – powiedział minister zdrowia.

Widok na Most Gdański przez Wisłę w Warszawie
© Sputnik . Anton Denisov
Podczas briefingu, który zaczął się o godz. 11:00, Główny Inspektor Ochrony Środowiska Paweł Ciećko poinformował również, że obecnie kąpiel w Wiśle poniżej zrzutu ścieków może wiązać się – np. przy zachłyśnięciu wodą – z rozstrojem żołądka, ponieważ w ściekach bytowych są bakterie fekalne, może też znajdować się salmonella. Tam, gdzie do wody dostaje się azot amonowy, pojawiają się śnięte ryby. Dlatego też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega kolejne powiaty wzdłuż Wisły: Płock, płocki, sochaczewski i płoński, przed używaniem wody z Wisły. Zarówno władze Warszawy, jak i Ministerstwo Środowiska zapewniają, że mimo wycieku, nie ma zagrożenia dla ujęć wody pitnej w samej stolicy. 

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zadeklarował, że wojsko jest gotowe, aby pomóc w walce ze skutkami skażenia Wisły przez warszawskie ścieki.

Tymczasem Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ wszczęła z urzędu śledztwo w sprawie awarii w oczyszczalni. Jak przekazał rzecznik prasowy, prowadzi je w kierunku czynu polegającego na sprowadzeniu niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia wielu osób w postaci zagrożenia epidemiologicznego i spowodowania zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach.

Zakład „Czajka” wcześniej oczyszczał ścieki wyłącznie z prawobrzeżnych dzielnic Warszawy i okolic. Ścieki z centralnej i północnej części Warszawy lewobrzeżnej do „Czajki” dopływają od 2012 roku kolektorami przesyłowymi położonymi pod dnem Wisły. Wcześniej tę część ścieków odprowadzano bezpośrednio do rzeki.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Wisła pełna ścieków
Azylanci w Polsce czyli powrót Czeczenów nad Wisłę
Awaria elektrowni w Czarnobylu: czy taka katastrofa może się powtórzyć?
Płynie rosyjska ropa, płynie po polskiej krainie... trzema nitkami „Przyjaźni”
Tagi:
awaria, Wisła, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz