Widgets Magazine
18:21 15 Październik 2019
Stanisław Karczewski, Angela Merkel i Mateusz Morawiecki na uroczystości z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Warszawie

Rosyjski senator ostro o słowach Błaszczaka: Mogą dyskutować z Niemcami, a nie Rosją

© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Polska
Krótki link
19583
Subskrybuj nas na

Polska może dyskutować na temat reparacji z Niemcami, ale nie z Rosją - oświadczył członek Komisji Spraw Zagranicznych Rady Federacji Oleg Morozow.

Wcześniej minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oświadczył na antenie TVP, że Polska nie otrzymała po II wojnie światowej reparacji od Niemiec przez decyzje podjęte przez Rosję i ta kwestia jest nadal dla Polski otwarta. Szef MON komentował wczorajsze uroczystości upamiętniające 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Gdy mówił o wystąpieniu prezydenta Niemiec Franka-Walter Steinmeiera, padło pytanie o kwestię reparacji wojennych, o których coraz częściej mówią polscy politycy.

Sprawa reparacji nie jest zamknięta. Dlatego że jest to naturalną konsekwencją. Jeżeli ktoś popełnił coś złego, to oczywiście najpierw przyznaje, że popełnił i tak się stało wczoraj, zarówno w Wieluniu, jak i w Warszawie. Potem jest kwestia zadośćuczynienia. Zresztą mówił o tym premier Morawiecki na Westerplatte. Jest to czymś zupełnie naturalnym w cywilizowanym świecie - mówił minister Błaszczak.

Na pytanie, kiedy sprawa reparacji „pojawi się już oficjalnie na agendzie rozmów między Warszawą a Berlinem", Błaszczak odpowiedział, że rozmowy są prowadzone". Minister podkreślił także, że Polska nie otrzymała należnych jej reparacji „z powodu decyzji Rosji", dodając że „Rosja podjęła taką decyzję” i „Polska nie była w tym suwerenna”. Minister podkreślił również, że „kwestia reparacji nie została zamknięta”.

Tego zadośćuczynienia nie było po II wojnie światowej, dlatego że Polska była zdominowana przez Rosję i w związku z tym to Rosja taką decyzję podjęła. Polska nie była suwerenna w tej decyzji. Zresztą ta decyzja dotyczyła tylko wschodnich Niemiec, nigdy nie była związana z całością Niemiec. Te rozmowy są prowadzone. Nam zależy na tym, żeby osiągnąć cel, a nie na tym, żeby tylko o nim mówić. A więc to jest kwestia skuteczności polskiej polityki zagranicznej. Jest to zupełnie oczywiste i jasne. Jeżeli Prawo i Sprawiedliwość będzie rządziło, zdecyduje o tym naród 14 października, to my konsekwentnie do tego dojdziemy” - powiedział szef MON.

„Współczesna Polska może przedyskutować kwestię reparacji z Niemcami, jeśli chce. Ale na pewno nie z nami. Nasz wkład w istnienie państwa polskiego przypłaciliśmy krwią i życiem setek tysięcy naszych żołnierzy” - powiedział Morozow.

To kolejna próba przepisania historii

Oświadczenie polskiego ministra senator nazwał „kolejną próbą przepisania historii dla własnego dobra”.

Istnienie państwa polskiego na powojennych granicach jest w dużej mierze zasługą ZSRR i jego przywódców. Już w 1943 roku kwestia ta była dyskutowana w Teheranie, a granice przyszłego państwa polskiego zostały ustalone na podstawie sytuacji z 29 września 1939 roku. Następnie te same granice zostały ustalone w polsko-radzieckim układzie w 1945 roku - przypomniał senator.

Wcześniej prezydent Polski Andrzej Duda oświadczył, że kwestia reparacji ze strony Niemiec szkód wyrządzonych podczas II wojny światowej jest nadal otwarta. Niemiecki rząd wielokrotnie powtarzał, że nie zamierza dokonywać płatności na rzecz Polski, Berlin uważa, że wypłacono już wystarczająco duże reparacje i nie ma powodu, aby kwestionować rezygnację Polski z reparacji w 1953 roku.

Dla Niemców sprawa jest definitywnie zamknięta

Niemcy uważają temat reparacji wojennych względem Polski za zamknięty, ale obiecują, iż będą kultywować pamięć, oświadczył wczoraj po spotkaniu z Jackiem Czaputowiczem szef MSZ Niemiec Heiko Maas. Maas podkreślił, że dla Niemiec „temat reparacji jest zamknięty”. Zauważył tym nie mniej, że Niemcy czują się zobowiązane do „kultywowania pamięci o zbrodniach nazistów”, nawet wówczas, kiedy odejdzie z tego świata ostatni świadek tych wydarzeń.

Trudno opisać słowami zbrodnie dokonane przez Niemców przed 75 laty wobec tego miasta i jego mieszkańców – powiedział szef niemieckiego MSZ podczas ostatnich obchodów 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Mass w trakcie przemówienia zwrócił się do narodu polskiego z prośbą o wybaczenie za krzywdy i okrucieństwa, których Niemcy dopuścili się 75 lat wcześniej. Podkreślił, że to właśnie Niemcy świadomie zniszczyli Warszawę, ponieważ chcieli zrównać z ziemią wszystko, co może stanowić polską tożsamość.

Szef niemieckiej dyplomacji dodał, że okrucieństwo dotyczyło nie tylko stolicy Polski, ale również innych miejscowości, z których wypędzono mieszkańców, a budynki wyburzono. Naziści chcieli stworzyć w ten sposób „przestrzeń życiową dla Niemców”.

Przypomnijmy, podczas konferencji w Poczdamie w 1945 roku osiągnięto porozumienie, zgodnie z którym Polska otrzymała reparacje z udziału ZSRR w reparacjach ze wschodniej strefy Niemiec. Kilka lat później ZSRR i Polska Rzeczpospolita Ludowa (PRL) zawarły porozumienie o zaprzestaniu pobierania reparacji od NRD od 1954 roku.

Zobacz również:

Duda: Polska będzie żądać reparacji od Niemiec
Błaszczak: Polska nie dostała reparacji przez Rosję
Niemcy: Polska powinna zapomnieć o reparacjach
Tagi:
Rosja, reparacje, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz