Widgets Magazine
15:22 23 Październik 2019
Kadr z filmu Malowany ptak

Przerażający obraz polskiej wsi z czasów wojny: „Ludzie uciekali z kina”

© Zdjęcie: Silver Screen (2019)
Polska
Krótki link
16253
Subskrybuj nas na

Film „Malowany ptak” czeskiego reżysera Václava Marhoula narobił sporo zamieszania jeszcze zanim powstał. Teraz mogli go obejrzeć widzowie Festiwalu Filmowego w Wenecji .

Najnowszy film Václava Marhoula, który miał swoją premierę 3 września, wywołał wśród widowni sporo emocji. Jak pisze Wirtualna Polska, brutalne sceny w filmie sprawiały, że ludzie uciekali z kina.

„Malowany ptak” w reżyserii Václava Marhoula jest oparty na głośnej powieści o tym samym tytule autorstwa Jerzego Kosińskiego, polskiego Żyda, który po wojnie wyemigrował do USA. Książka została wydana w 1965 roku w USA i od razu stała się sensacją.

Powieść opowiada historię kilkuletniego chłopca, uważanego "za przybłędę, Cygana lub Żyda", który w czasie II wojny światowej błąka się po polskich wsiach. To, co tam widzi i co go tam spotyka, może przyprawiać o dreszcze. Chłopiec jest prześladowany, torturowany, widzi prymitywnych, okrutnych, wyzutych z uczuć ludzi, kierujących się najniższymi instynktami i oddających się najróżniejszym dewiacjom seksualnym.

Według relacji brytyjskiego krytyka Xana Brooksa, w filmie wyostrzono wszelkie okropności i drastyczne sceny, których nie brakowało w powieści.

„Mogę bez wahania stwierdzić, że jest to monumentalne dzieło i głęboko się cieszę, że dane mi było je obejrzeć. I mam nadzieję, że już nigdy się z nim nie zetknę” – napisał Brooks w recenzji dla „The Guardian”.

Według Brooksa widownia nie była w stanie wytrzymać okropnych scen w filmie i masowo opuszczała seans. Sam krytyk napisał w swojej recenzji, że w filmie znalazły się sceny, które wzbudziły w nim wyjątkowy niesmak a sam film nazwał „3-godzinną podróżą do piekła”.

Film Marhoula jest nieubłagalnie dziki i cierpki. Dokładnie wie, co robi i zgodnie z tą logiką nigdy się nie myli. To co przedstawia, to Europa Wschodnia w kryzysie, pogrążona w wojnie z topniejącym rdzeniem i psychoseksualnym promieniowaniem, przenikającym do wiejskiej okolicy - napisał Brooks.

Mimo mocnej formy przekazu Brooks uznał film za "monumentalny" i stwierdził, że takich filmów potrzebują festiwale filmowe.

Kontrowersyjny film na podstawie kontrowersyjnej książki

Książka Jerzego Kosińskiego zyskała duży rozgłos, ponieważ autor przez długi czas utrzymywał, że opisana w niej historia opiera się na jego własnych przeżyciach. Dopiero po latach wyszło na jaw, że historia z „Malowanego ptaka” to wytwór wyobraźni autora, a on sam przeżył wojnę, ukrywany wraz z rodzicami przez polską rodzinę. Kosiński sam przyznał po latach, że powieść jest wytworem jego fantazji i ma przedstawiać w sposób ekstremalnie drastyczny ludzkie okrucieństwo i wynaturzenia

Poza oskarżeniami o „fałszywą autobiografię” pojawiały się też zarzuty, że Kosiński nie napisał książki samodzielnie, a zrobili to za niego ghostwriterzy, ponieważ sam Kosiński nie władał wówczas wystarczająco językiem angielskim.

Kontrowersje wokół postaci Kosińskiego i jego książki, która w Polsce ukazała się dopiero w 1989 roku, nie zniechęciły Václava Marhoula do sięgnięcia po ten materiał.

Film z pewnością wywoła duże poruszenie, szczególnie w Polsce. Po opublikowaniu w sieci pierwszego zwiastuna filmu posypały się komentarze, że na ekrany wejdzie „antypolski paszkwil filmowy", który powiela nieprawdziwy obraz Polaków.

Po premierze w Wenecji film pojedzie do Toronto, premierę w Czechach zaplanowano na 12 września. Nie wiadomo póki co, czy film będzie pokazywany w Polsce.

Zobacz również:

„Polska woli świętować z tymi, którzy wojnę wywołali”
Tagi:
II wojna światowa, film, Czechy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz