Widgets Magazine
15:49 23 Wrzesień 2019
Polska
Krótki link
26473
Subskrybuj nas na

Jeśli chodzi o produkcję sprzętu wojskowego, to Amerykanie są niekwestionowanym liderem, dlatego Polska kupuje i chce taki sprzęt kupować – powiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Minister poinformował w radiowych „Sygnałach dnia”, że przyjął plan modernizacji technicznej armii do 2026 roku na sumę 185 mld złotych. Jest to suma wyższa niż plan przyjęty przez poprzedni rząd PO-PSL o 45 mld zł – dodał.

Polityk zaznaczył też, że nie każde państwo może kupić myśliwce F-35, Polska musiała uzyskać zgodę rządu USA. Błaszczak dodał, że trwają negocjacje w sprawie ceny.

„To jest podstawa, bo nie każde państwo może kupić ten samolot, to jest samolot najnowocześniejszy, nie ma porównywalnego na świecie, ten samolot daje przewagę siłom powietrznym, które go posiadają. On jest niewidzialny dla radarów, stąd jego przewaga” - wyjaśnił.

Duda: Amerykański sprzęt jest doskonały

O zaletach amerykańskiego sprzętu wojskowego mówił też prezydent Andrzej Duda podczas konferencji prasowej z udziałem wiceprezydenta USA Mike'a Pence'a. 

„Mówiliśmy o obronności, o zwiększeniu wydatków, o zakupie nowych śmigłowców. Mamy nadzieję, że w tych przetargach wezmą udział firmy amerykańskie, z pewnością są w światowej czołówce, a ich sprzęt jest doskonały” – mówił Andrzej Duda podczas konferencji.

Amerykański wiceprezydent Mike Pence w swoim oświadczeniu pochwalił Polskę za wydatki na obronność w wysokości 2% PKB i podkreślił, że Polska dokonała dobrego wyboru, kupując „najlepsze wyposażenie wojskowe na świecie” z USA.

Jestem dumny mówiąc, że Polska jest jednym z ośmiu członków NATO, którzy wydają co najmniej dwa proc. PKB na obronność. Zatem Stany Zjednoczone wspierają zakupy Patriotów i systemów operacyjnych, które wykorzystywane są przez armię amerykańską i nabliższych sojuszników, aby bronić swojej suwerenności - mówił Mike Pence.

Podczas wcześniejszej wizyty w Polsce ogłosiliśmy, że od Stanów Zjednoczonych Polska kupi 20 wyrzutni rakietowcych. Mogę Państwa zapewnić, gdyby był tutaj prezydent Trump, powiedziałby, że robimy najlepsze wyposażenie wojskowe na świecie, a Polska dokonała dobrego wyboru - oświadczył wiceprezydent USA.

Polska prymusem NATO: 2,1% PKB na obronę

Minister Błaszczak poinformował też, że w budżecie na przyszły rok na wydatki związane z obroną zostanie przeznaczone 2,1% PKB, dodając, że zobowiązanie Polski wobec NATO zakłada przeznaczanie minimum 2% PKB na obronność.

Z kolei były poseł na Sejm piotr Ikonowicz twierdzi, że obecność ograniczonego kontyngentu amerykańskiego z pewnością nie jest gwarancją niczego. Dlatego, że w końcowym rozrachunku wybór między globalną wojną a niepodległością Polski jest oczywisty. Niepodległość Polski nie jest dla nikogo tak ważna, żeby się narazić na globalny konflikt.

„Jestem głęboko przekonany, że dobrą strategię dla zapewnienia Polsce bezpieczeństwa jest pójście w ślady Finlandii, czyli neutralność. I w dodatku dużo tańszą: można wydać te pieniądze; bo te pieniądze, te 2% PKB, które my wydajemy na zbrojenia, nie chroni nas przed niczym. Natomiast powoduje bardzo duże wydatki, które można by było przeznaczyć na ważniejsze cele, chociażby na budowanie mieszkań" - podkreślił polityk.

Na początku sierpnia ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher napisała w Twitterze: „Chętnie byśmy powitali w Polsce amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Niemczech”. Dodała, że w przeciwieństwie do Niemiec, Polska wypełnia zobowiązania na rzecz NATO i przeznacza na rzecz obrony 2% PKB. Dwoma zdaniami dyplomatka wywołała prawdziwą burzę.

Pozycję Mosbacher podzielił ambasador Stanów Zjednoczonych w Niemczech Richard Grenell, który w wywiadzie dla niemieckiej agencji dpa oświadczył, że USA mogą przerzucić część amerykańskich wojskowych z Niemiec do Polski, ponieważ kraj do tej pory nie zwiększył wydatków na obronę do 2% PKB. Ambasador podkreślił, że od wielu lat Niemcy były upominane, że należy zwiększyć wydatki na obronę – bezskutecznie. Teraz sytuacja znalazła się w punkcie, w którym Donald Trump powinien zareagować.

Kaczyński: Chcesz pokoju, szykuj się na wojnę

„Jeśli myślimy o obronie, to zawsze mówimy o tym, że broniony przez innych jest ten, kto sam potrafi się bronić” – powiedział na konwencji okręgowej w Olsztynie prezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Jarosław Kaczyński.

„I stąd nasze wysiłki po to, by wzmocnić nasze siły zbrojne, rozbudować a przede wszystkim lepiej je uzbroić (…) Stąd zakupy nowoczesnej broni, w tym F-35, a także zamówienia w polskim przemyśle zbrojeniowym. To sprawia, że polska armia się przezbraja i staje się zdolna do walki z przeciwnikami” – zaznaczył.

Jak podkreślił, „pierwotnie na terenie Polski nie planowano stałej obecności amerykańskich żołnierzy”.

Jednak sytuacja geopolityczna, polityka Federacji Rosyjskiej w ciągu ostatnich kilkunastu lat, doprowadziła do zmiany stanowiska także naszych zachodnich sojuszników, a w szczególności Stanów Zjednoczonych – powiedział prezes PiS.

Dodał, że Polska postępuje w myśl zasady: Chcesz pokoju, szykuj się na wojnę.

F-35 dla Polski

Na początku kwietnia tego roku poinformowano, że Polska zamierza kupić 32 amerykańskie myśliwce F-35. Mogą one trafić do Polski już w 2024 roku.

Jednak wielu ekspertów zwraca uwagę na to, że amerykańskie myśliwce są wyjątkowo drogie – koszt samolotu F-35 wynosi ok. 100 mln dolarów. Oprócz wysokiej ceny eksperci zwracają również uwagę na wady konstrukcyjne maszyny, np. w F-35 bomby są umieszczane na zewnętrznych podwieszeniach, a z tego powodu traci niska wykrywalność.

Eksperci zwracają również uwagę, że istnieją pewne problemy z wykorzystaniem myśliwców. Zgodnie z projektem model myśliwca F-35B powinien mieć pionowy start i lądowanie. Jednak w amerykańskich dokumentach znajduje się informacja o tym, że cztery już zakupione myśliwce są zbyt ciężkie, aby bezpiecznie wykonywać takie manewry.

Zobacz również:

Su-35S i F-35A: co mają do zaoferowania?
Erdogan o zakupie Su-35 i Su-57 zamiast F-35: „Dlaczego nie?”
Błaszczak o zakupie RAK-ów: Staramy się kupować polskie, wyjątkiem były F-35
Bolton: Polska chce kupić F-35, to świetna wiadomość
Tagi:
obrona, NATO, F-35, Mariusz Błaszczak, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz