17:56 14 Listopad 2019

Amerykańskie wsparcie dla Polski z Niemiec

© Zdjęcie: Facebook/Naval Support Facility Redzikowo
Polska
Krótki link
2429
Subskrybuj nas na

510. Grupa Wsparcia Regionalnego, która wczoraj otrzymała własny proporzec w bazie Rheinland-Pfalz, rozpoczęła misję.

Jej głównym zadaniem będzie nadzór i wsparcie ponad czteroipółtysięcznej grupy żołnierzy Stanów Zjednoczonych stacjonujących w różnych miejscach w Polsce. Jednostka będzie podlegać dowódcy sił USA w Europie, który jest jednocześnie dowódcą wojsk NATO na Starym Kontynencie - podaje Onet.

Grupa formowała się przez ostatni rok i składa się z żołnierzy rezerwy wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych. Są to żołnierze półzawodowi podejmujący okresowo służbę w pełnym wymiarze czasu.

Wydatki na obronę i żołnierze z Niemiec dla Polski

W 2014 roku kraje NATO zobowiązały się do zwiększenia wydatków na obronę do dwóch procent PKB. Lwia część budżetu sojuszu to wydatki USA, Trump wielokrotnie krytykował za to sojuszników. Amerykański prezydent zwrócił szczególnie uwagę na niewystarczający wkład Niemiec. Według niego stanowi on zaledwie jeden procent PKB i Niemcy „muszą płacić znacznie więcej”. Z kolei kanclerz Niemiec Angela Merkel twierdzi, ze Berlin zamierza stopniowo zwiększać wydatki na obronę w ciągu 10 lat. W tym roku zostaną one zwiększone do poziomu 1,34% PKB, a do 2025 roku – do 1,5%.

Temat przeniesienia części amerykańskich żołnierzy z Niemiec do Polski pojawił się podczas czerwcowej wizyty Andrzeja Dudy w USA. Wówczas Donald Trump mówił o relokacji 1000 wojskowych. Właśnie na terenie Niemiec znajduje się największa liczba wojsk amerykańskich w Europie i największy kontyngent wojsk amerykańskich za granicą zaraz po Japonii. Amerykańskie centra dowodzenia dla swoich żołnierzy w Europie i Afryce znajdują się w Stuttgarcie, a najważniejsza amerykańska baza lotnicza w Europie znajduje się w Ramstein w południowo-zachodniej części kraju. Natomiast w południowej Bawarii znajduje się jeden z największych amerykańskich poligonów wojskowych w Grafenwoehr.

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher napisała wcześniej w Twitterze, że Polska wypełnia swój obowiązek wobec NATO w zakresie wydatków na obronę, a Niemcy tego nie robią. Oświadczyła, że ​​„ucieszyłaby się, gdyby amerykańskie wojska w Niemczech przeniosły się do Polski”.

Według Ministerstwa Finansów Niemiec w ciągu ostatnich siedmiu lat niemiecki rząd przeznaczył ponad 240 milionów euro na utrzymanie amerykańskich wojsk. Środki te zostały wydane między innymi na emerytury dla byłych pracowników oraz użytkowanie działek i budynków.

Ponadto 480 milionów euro, które niemiecki rząd przeznaczył na budowę obiektów wojskowych dla partnerów NATO w Niemczech w latach 2012-2019, zostały „praktycznie w całości” wydane na Stany Zjednoczone.

Polska nie chce żołnierzy z Niemiec

Minister spraw zagranicznych Polski Jacek Czaputowicz powiedział w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, że Polska nie popiera ewentualnego przeniesienia amerykańskich wojsk z Niemiec na swoje terytorium. Według niego amerykańskie wojska w Niemczech „służą również bezpieczeństwu Polski” i „są w rezerwie” na wypadek „gdyby Polska została zaatakowana przez Rosję”. Tego samego zdania jest premier Mateusz Morawiecki. „Nikt poważnie nie myśli o zdecydowanym ograniczeniu amerykańskiej obecności w Niemczech” - powiedział. Oświadczył też, że uważa za konieczne wzmocnienie wschodniej flanki NATO.

To nie jest kwestia jednego z dwóch. Potrzebujemy bazy NATO w Ramstein i potrzebujemy nowej długoterminowej bazy NATO w Polsce - dodał premier Morawiecki.

Tagi:
wojsko, Niemcy, Polska, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz