Widgets Magazine
07:40 16 Październik 2019
Kompozycja rzeźbiarska na Cmentarzu Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie

„W jedności siła”. Polacy i Rosjanie odbudowali pomnik kapitana Armii Czerwonej w Rzeszowie

© Sputnik . Aleksiej Witwicki
Polska
Krótki link
128810
Subskrybuj nas na

Pomnik na cześć dowódcy tajnej organizacji „Młoda Gwardia”, kapitana Armii Czerwonej Iwana Turkienicza został odsłonięty po renowacji w Rzeszowie na północnym wschodzie Polski.

Na siedmiometrowym obelisku zamontowano tabliczkę po rosyjsku i polsku z napisem: „Bohaterowi Młodej Gwardii Iwanowi Turkieniczowi mieszkańcy województwa rzeszowskiego”.

Szef polskiego stowarzyszenia „Kursk”, które odrestaurowało pomnik, Jerzy Tyc powiedział, że w pracach uczestniczyli polscy i rosyjscy działacze społeczni.

Przede wszystkim chcę zauważyć, że był to projekt polsko-rosyjski. Pomagała nam organizacja „W jedności siła” z Woroneża, bo Iwan Turkienicz pochodził z Woroneża – powiedział Tyc.

Renowacja obelisku trwała około miesiąca. Konserwatorzy musieli wyczyścić pomnik, którego wysokość wynosi około siedmiu metrów, naprawić fundament, odnowić tabliczkę.

Turkienicz, który walczył na froncie, został otoczony, ranny i wzięty do niewoli. Po ucieczce z niewoli przyłączył się do tajnej organizacji komsomolskiej „Młoda Gwardia" w Krasnodonie, następnie został jej dowódcą. Po rozbiciu organizacji Turkienicz uniknął aresztowania, przekroczył linię frontu i wrócił do regularnej jednostki Armii Czerwonej.

13 sierpnia 1944 roku w walkach nad Wisłokiem w rejonie Latoszyna niedaleko Dębicy Turkienicz został śmiertelnie ranny i następnego dnia zmarł. Miał 24 lata.

Jesienią 2017 roku w Polsce weszła w życie ustawa o zakazie propagandy komunizmu i innych systemów totalitarnych. Zobowiązuje ona lokalne władze m.in. do demontażu radzieckich pomników.

Według szacunków polskiego Instytutu Pamięci Narodowej dotyczy to ponad 450 pomników w całym kraju, w tym 230 wzniesiono na cześć żołnierzy Armii Czerwonej. Ustawa nie dotyczy cmentarzy i miejsc pochówku.

W Polsce zniszczono już ponad 100 pomników żołnierzy radzieckich.

Rosja będzie karać za walkę z pomnikami

Rosyjskie Ministerstwo Obrony zaproponowało wprowadzenie do Kodeksu Karnego FR artykułu przewidującego odpowiedzialność za niszczenie lub bezczeszczenie miejsc pochówku i pamięci żołnierzy. Karą za takie przestępstwo ma być pozbawienie wolności do lat 5 i grzywna w wysokości do 3 mln rubli (około 180 tys. złotych).

Ponadto rosyjskie Ministerstwo Obrony proponuje opracowanie środków mających na celu wpłynięcie na osoby zaangażowane w niszczenie lub profanację pomników wybitnych rosyjskich dowódców wojskowych i znaczących wydarzeń historycznych poza granicami Rosji. Środki te to: zakaz wjazdu na terytorium Rosji obywateli państw obcych oraz nałożenie aresztu na środki finansowe i inne aktywa obywateli państw obcych w Rosji, którym zabroniono wjazdu na terytorium Federacji Rosyjskiej, a także zakaz wszelkich transakcji z mieniem i inwestycjami tych obywateli.

Zobacz również:

Ukraińcy chcą się „zadomowić” w Polsce
„Pozerstwo”: Zarif o decyzji USA ws. wysłania wojsk na Bliski Wschód
Szojgu o głównym zagrożeniu dla Rosji
Tagi:
Stowarzyszenie KURSK, renowacja, wojna z pomnikami, Rzeszów, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz