Widgets Magazine
03:27 15 Październik 2019
Ludzie w maskach przeciwgazowych

Polacy oddychają plastikiem

© Sputnik . Tabyldy Kadyrbekov
Polska
Krótki link
2212
Subskrybuj nas na

W Polsce po raz pierwszy zbadano obecność plastiku w powietrzu. Na warsztat wzięto stolicę Małopolski – Kraków. Niestety rezultaty badania nie są zadowalające.

W swoim tegorocznym oświadczeniu WHO zauważa, że do problemu mikroplastiku należy podchodzić z większą rozwagą. Nie należy dosłownie ekstrapolować ogólnego poziomu zanieczyszczenia planety plastikiem na ludzki organizm. Eksperci WHO zauważają też, że aktualnie dużą większe niż mikroplastik zagrożenie dla ludzi mają chorobotwórcze mikroorganizmy i wirusy. Niestety do końca nie wiadomo jaki wpływ może mieć mikroplastik przedostający się do organizmu człowieka.

„Mikroplastiku pełne nieba”

Naukowcy z Uniwersytetu Pedagogicznego przy współpracy z inżynierami z Uniwersytetu Jagiellońskiego skupili się przede wszystkim na zbadaniu czy mikroplastik jest obecny w krakowskim powietrzu. Ustalono, że „poziom mikroskopijnej wielkości plastiku w opadzie pyłu” jest zaskakująco wysoki. Nie sprecyzowano jednak dokładnej skali zjawiska. W skład zespołu badawczego weszli: prof. Wanda Wilczyńska-Michalik z Instytutu Geografii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, prof. Marek Michalik z Instytutu Nauk Geologicznych i inż. Kinga Jarosz z UJ. Wnioski naukowców opublikowano we wrześniowym numerze miesięcznika „Aura”.

Jak wyjaśniła w rozmowie z PAP inż. Kinga Jarosz z Uniwersytetu Jagiellońskiego, która jest współautorką badań: „Obecnie plastikowe wyroby wytwarzane są z tysięcy rodzajów polimerów syntetycznych. Na razie nie wykonaliśmy szczegółowej analizy ich składu - testy wykazały jednak, że stwierdzone przez nas fragmenty w większości są tworzywami sztucznymi, a więc małymi fragmentami przedmiotów wykonanych przez człowieka”.

Dodano, że wyłapano włókna o różnej długości (od 0,5 mm do 9 mm), większość z nich nie ma barwy, pozostałe są niebieskie, czerwone, czarne i brązowe. Natrafiono także na mikroplastik niewłóknisty w formie bryłek. Wyjaśniono, że plastik w powietrzu może pochodzić przede wszystkim z toreb, opakowań jednorazowych, tkanin.

Jak przebiegał proces pobrania próbek? Naukowcy wyłapali cząsteczki mikroplastiku z dachu budynku Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Szklane naczynia umieszczono w specjalnych pojemnikach, osiadały w nich zanieczyszczenia powietrza.

Pochłaniamy tygodniowo 5g plastiku

Z najnowszego raportu WWF wynika, że człowiek średnio zjada w tygodniu pięć gramów plastiku, czyli kartę kredytową. Autorami raportu są naukowcy z Newcastle University (Australia).

Przeanalizowali oni ponad 50 badań z zakresu kontaktu człowieka z mikroplastikiem. Okazało się, że rocznie ludzie spożywają nawet 102 gramy kawałków plastiku. Ich rozmiar nie przekracza milimetra. 90% przedostaje się do ludzkiego organizmu wraz z wodą – butelkowaną i z wodociągów. Plastik zawierają też małże, sól i piwo. Przypada na nie średnio 182, 11 i 10 drobinek plastiku tygodniowo.

Plastik zanieczyszcza naszą planetę w głębinach oceanu. Ale teraz wiemy, że zanieczyszcza również nasze ciała poprzez pożywienie, które spożywamy, i wodę, którą pijemy – powiedział Alec Taylor, dyrektor ds. polityki morskiej WWF.

Plastik jest obecnie tak powszechny w przyrodzie, że został znaleziony na dnie Rowu Mariańskiego, w lodach Arktyki i na szczycie Pirenejów.

Plastik w organizmie: czy to szkodliwe?

Jak podkreślono na stronie yourplasticdiet.org do końca nie wiadomo czy spożywanie plastiku szkodzi zdrowiu człowieka. Wiadomo natomiast, że tworzywa sztuczne wyrządzają nieodwracalną szkodę dzikiej przyrodzie, ale naukowcy dopiero zaczęli się zajmowac kwestią tego, jaki wpływ może to mieć na organizm człowieka i zdrowie. Czy możemy kategorycznie stwierdzić, że nie ma to wpływu na nasze zdrowie? Nie. Czy to oznacza, że ​​możemy spać spokojnie? Absolutnie nie - mówią autorzy.

Jak dodano możemy pomóc rozprawić się z tym problemem zaczynając od siebie, np. można zrezygnować z plastikowych słomek, jednorazowych torebek foliowych. Jednak celem WWF jest uświadomienie rządów na całym świecie, że należy usprawnić proces utylizacji tworzyw sztucznych. Organizacji zależy, żeby podpisano globalną petycję w tej sprawie, ważną rolę powinna odegrać także sfera biznesowa, która mogłaby nieco zmienić model produkcyjny.

Zobacz również:

Recykling po rosyjsku: boisko z przetworzonego plastiku
Antarktydę trzeba ratować przed plastikiem
Ministrowie G20 utworzą międzynarodowy organ do walki z plastikiem
Kreatywny recykling
Tagi:
ekologia, badania, zanieczyszczenie powietrza, smog, Kraków, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz