Widgets Magazine
06:37 16 Październik 2019

Kijów: Może Polacy usłyszą nasze argumenty

© AFP 2019 / Yuriy Dyachyshyn
Polska
Krótki link
3624
Subskrybuj nas na

Ukraiński rząd przygotował odpowiedź na zmniejszenie przez Polskę zezwoleń wydawanych ukraińskim przewoźnikom na wykonywanie międzynarodowych przewozów drogowych poprzez jej terytorium – powiedział w poniedziałek premier Ołeksij Honczaruk.

Każdego roku Ukraina otrzymuje od Polski licencje na przewóz ładunków. W 2019 roku Warszawa zmniejszyła limity o jedną czwartą. Kilka tygodni temu Polska gwałtownie zmniejszyła ilość pozwoleń na przewóz, dlatego przewoźnicy muszą czekać kilka dni na granicy i nie są w stanie realizować na czas zleceń. W związku z tym nakładane są na nich kary.

Przygotowaliśmy w tym względzie środki zaradcze. Mam nadzieję, że Polacy usłyszą nasze argumenty i ten problem zostanie rozwiązany. Bo nie jest to właściwe – powiedział Honczaruk na briefingu, który transmitowała telewizja 112 Ukraina.

Jak dodał, kwestia ta była wielokrotnie poruszana w trakcie rozmów ze stroną polską.

– W tym tygodniu zamierzam rozmawiać telefonicznie z premierem, nasz minister infrastruktury jest w stałym kontakcie z (polskim) ministrem transportu. Ponad tydzień temu nawiązaliśmy współpracę na szczeblu stowarzyszeń przewoźników między polskimi i ukraińskimi przewoźnikami. Robimy to po to, aby rozwiązać ten problem – podkreślił Honczaruk.

Ukraina grozi Polsce Komisją Europejską

„Polska narusza Umowę stowarzyszeniową między Ukrainą a Unią Europejską. Kwota ta znacznie się zmniejszyła” - mówił niedawno ukraiński minister infrastruktury Wołodymyr Omeljan na konferencji prasowej w Kijowie, odnosząc się do tematu ograniczeń wprowadzanych przez Polskę. W ubiegłym roku ukraińscy przewoźnicy otrzymali 260 tysięcy zezwoleń. W tym roku ta liczba spadła do 160 tysięcy. Minister poinformował, że umowa przewiduje wydawanie co najmniej 200 tysięcy zezwoleń rocznie, podczas gdy rzeczywisty popyt na rynku wynosi 300 tysięcy zezwoleń. Minister Omeljan zauważył, że liczne negocjacje na szczeblu ministerstw infrastruktury i organizacji transportowych obu krajów jak dotąd nie przyniosły rezultatów.

Według ukraińskiego ministra Polacy bronią swojego rynku. Wyraził nadzieję, że podczas planowanego spotkania prezydentów Ukrainy i Polski na początku września ta kwestia zostanie podniesiona, a interesy ukraińskich kierowców będą chronione. Uprzedził, że jeśli to nie zadziała, Ukraina gotowa będzie zwrócić się do Komisji Europejskiej, ponieważ w wyniku takich jednostronnych działań strona polska narusza układ o stowarzyszeniu między Ukrainą a Unią Europejską.

Federacja Pracodawców Ukrainy twierdzi, że ukraiński biznes traci codziennie setki tysięcy euro z powodu opóźnień w rozwiązaniu kwestii przyznania ukraińskim przewoźnikom dodatkowych jednorazowych pozwoleń na tranzyt ciężarówek przez terytorium Polski.

Zobacz również:

Polska posłanka z zakazem wjazdu do Rosji
Innocent chciał ugotować zupę z rozczłonkowanych zwłok. Nigeryjska mafia podbija Włochy
Kidawa czy Schetyna? Na kogo zagłosują Polacy
Tagi:
transport, Polska, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz