Widgets Magazine
05:00 16 Październik 2019
Kaski górnicze

Wstrząs w kopalni Bielszowice. Są ranni, jedna osoba nie żyje

© Sputnik . Igor Zarembo
Polska
Krótki link
0 06
Subskrybuj nas na

W kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej doszło do silnego wstrząsu tektonicznego – podaje Wyższy Urząd Górniczy. Poinformowano również o śmierci jednego z górników.

Do silnego wstrząsu podziemnego doszło dziś po godzinie 15 w kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej, ruch Bielszowice, należącej do Polskiej Grupy Górniczej,. Jego siłę oszacowano na 3 w skali Richtera.

Według informacji urzędu w momencie wystąpienia wstrząsu pod ziemią pracowało 17 osób. „Z 16 górnikami nawiązano kontakt. Trwają poszukiwania jednej osoby” - głosi komunikat.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Wyższy Urząd Górniczy dwaj górnicy zostali ranni. Według aktualizacji portalu Onet liczba poszkodowanych wzrosła do 10, z czego jedna osoba była w stanie ciężkim, podjęto próbę reanimacji. Jak podaje grupa Bielszowice na Facebooku, mimo prób reanimowania osoba ta zmarła.

Czarna seria w polskich kopalniach

Pod koniec lipca w Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie (woj. śląskie) doszło do śmiertelnego wypadku. 30-letni mężczyzna, wykonujący prace w kopalni, został poważnie ranny i zmarł mimo natychmiastowej akcji reanimacyjnej.

Podczas transportu 500 m pod ziemią na pracownika firmy zewnętrznej, wykonującej prace w kopalni, najechała kolejka. Mężczyzna doznał ciężkiego urazu głowy. Po incydencie natychmiast podjęto reanimację, ale niestety pracownika nie udało się uratować. Przybyły na miejsce wypadku lekarz  stwierdził zgon mężczyzny.

Na miejscu zdarzenia działała komisja powołana przez dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach, służby BHP ZG Sobieski oraz firmy zewnętrznej. 

W lutym dwóch pracowników wentylacji zginęło w wypadku, do którego doszło w kopalni Murcki Staszic w Katowicach. Okoliczności zdarzenia wyjaśniała specjalna komisja. Jak poinformował rzecznik prasowy PGG Tomasz Głogowski, lekarz potwierdził zgon dwóch pracowników kopalni.

Wcześniej informowano, że dwóch górników znaleziono nieprzytomnych w pokładzie 510 na poziomie 900 metrów.

W styczniu w rejonie kopalni Rudna niedaleko Polkowic w województwie opolskim doszło do wstrząsu o sile 4,8 stopnia w skali Richtera. W chwili awarii w kopalni znajdowały się 32 osoby. Większość z nich udało się uratować tego samego dnia, ale jednego poszukiwano ponad dobę. 

Jak później poinformowano pracownik został znaleziony i wychodzi na powierzchnię. Nie jest ranny, w czasie akcji ratunkowej znajdował się w kabinie specjalnej maszyny.

W czasie wstrząsu w okolicach, gdzie doszło do awarii, znajdowały się 32 osoby. Kilku górników odniosło obrażenia, część z nich po zbadaniu przez lekarzy wróciła do domów

Zobacz również:

Wypadek w kopalni Sobieski w Jaworznie. Jedna osoba nie żyje
Andrzej Duda w Nowym Jorku: Chciał, ale nie może. A winny węgiel
Kiedy Polska całkowicie zrezygnuje z węgla?
Tagi:
przemysł górniczy, górnictwo, górnik, wstrząs, kopalnia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz