01:51 14 Listopad 2019
Pomnik smoleński na pl. Piłsudskiego. Warszawa.

Macierewicz obiecuje: raport smoleński ujrzy światło dzienne

© Sputnik . Krzysztof Żurek
Polska
Krótki link
Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej (4)
4221
Subskrybuj nas na

Antoni Macierewicz powrócił po dłuższej nieobecności i zapowiedział, że zapowiadany przez lata raport z prac podkomisji smoleńskiej już niebawem ujrzy światło dzienne.

Na antenie Polskiego Radia Antoni Macierewicz komentował m in. sytuację po niedzielnych wyborach, prespektywy współpracy PiS z opozycją w Senacie, w ktorym nie udało się uzyskać większości, a także nastroje panujące obecnie w opozycji. W rozmowie z dziennikarzami nie mogło oczywiście zabraknąć pytania o „flagowe dzieło” Antoniego Macierewicza, czyli działającą w w Ministerstwie Obrony Narodowej tzw. podkomisję smoleńską, w ramach której zespół rożnych ekspertów zajmuje się wyjasnieniem okoliczności katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku.

Cała Platforma Obywatelska, całe SLD i całe PSL głosowały za tym, aby oddać wrak i wszystkie urządzenia Rosji, żeby nie badać katastrofy smoleńskiej, byleby to robiła Rosja. Oni bardzo konsekwencje walczą o to, żeby nie dopuścić do ujawnienia prawdy o dramacie smoleńskim. Mówiłem o tym wielokrotnie, w tym roku będą wyniki badania uniwersytetu Wichita, który sprawdza i weryfikuje nasz raport techniczny. Wtedy, gdy zakończone zostaną badania, zostaną one opublikowane - w końcu tego roku albo w styczniu przyszłego roku - zapowiedział Macierewicz.

- Podkomisja smoleńska cały czas działa. Opozycję zdenerwowało, że zaczęliśmy przesłuchiwać świadków. Przesłuchaliśmy ponad 150 świadków, jest do przesłuchania jeszcze ok. 100 osób - uściślił Antoni Macierewicz.

Wrak tupolewa wróci do Polski?

We wrześniu szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz W rozmowie z tygodnikiem Wprost oświadczył, że Polska wystąpiła do Rosji z nową propozycją, dotyczącą wraku samolotu, który rozbił się w katastrofie smoleńskiej w 2010 roku.

Minister poinformował, że Polska zaproponowała stronie rosyjskiej rozwiązanie, które pozwoliłoby na sprowadzenie wraku tupolewa do Polski i jednocześnie zapewnienie dostępu do samolotu rosyjskim śledczym.

„Rosja uważa, że nie może nam zwrócić wraku, bo po pierwsze, sama ciągle prowadzi śledztwo, a po drugie – obawia się rzekomych manipulacji materiałem dowodowym przez stronę polską. Proponujemy więc, by wrak wrócił do Polski, ale pozostał pod specjalną obserwacją Rady Europy, która byłaby gwarantem jego nienaruszalności. Zobowiązalibyśmy się także umożliwiać Rosjanom dostęp do wraku, gdyby wymagało tego rosyjskie śledztwo” – wyjaśnił w rozmowie z "Wprost" minister Czaputowicz.

Taka propozycja została złożona przez Czaputowicza podczas spotkania z rosyjskim ministrem spraw zagranixcznych Rosji Siergiejem Ławrowem w Helsinkach.

A co na to Rosja? Wedug ministra Czaputowicza, podczas rozmowy w Helsinkach stronom nie udało się osiągnąć pełnego porozumienia. Rosja twierdziła, że specjalna rezolucja, przedstawiona w sprawie wraku w Radzie Europy, jej nie dotyczy, ponieważ w czasie, kiedy była przyjęta, przedstawiciele Rosji nie brali udziału w posiedzeniach Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Argument ten jest jednak teraz według Czaputowicza nieaktualny, ponieważ sytuacja się zmieniła i Rosja wróciła do obrad PACE.

Tematy:
Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej (4)

Zobacz również:

Sierpniowe oględziny w Smoleńsku odwołane
Tagi:
Antoni Macierewicz, podkomisja Macierewicza, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz