Widgets Magazine
18:18 12 Listopad 2019
Krystyna Pawłowicz

Krystyna Pawłowicz: „Dam wam jeszcze popalić”

© Zdjęcie : Public Domain
Polska
Krótki link
3812
Subskrybuj nas na

Krystyna Pawłowicz niezaprzeczalnie była jedną z najbardziej rozpoznawalnych i kontrowersyjnych twarzy sejmowej ławy. „Była”, ponieważ polityk nie kandydowała w tegorocznych wyborach. Czym się zajmie?

Pawłowicz dała się poznać Polakom jako posłanka z „ciętym” językiem i specyficznymi poglądami. Za narzędzie swojej pracy wybrała Twitter. To przede wszystkim za pośrednictwem tej platformy „walczyła” z innymi politykami oraz komentowała aktualne wydarzenia z Polski i ze świata.

Wcześniej zapowiedziała, że będzie kontynuować swoją działalność na Twitterze i nadal będzie aktywna w Radiu Maryja. „Jesienią SKOŃCZY się moja 8-letnia praca poselska. Jestem wdzięczna Prezesowi J.KACZYŃSKIEMU, że umożliwił mi udział w obronie i naprawie polskich spraw. Jestem dumna, że mogłam to robić reprezentując w Sejmie i Krajowej Radzie Sądownictwa Prawo i Sprawiedliwość. Z polityki odchodzę" - napisała w lipcu tego roku.

Posłanka PiS pełniła swoją funkcje przez dwie kadencje. Dziennikarze zapytali ją jakie ma plany na przyszłość, skoro rezygnuje z Sejmu? Pawłowicz odpowiedziała w swoim stylu: „Dam wam jeszcze popalić”. Dzienikarze zaczęli dociekać w jaki sposób posłanka zamierza spełnić swoją „groźbę". To się okaże - odpowiedziała Pawłowicz. Ujawniła nieco rąbka tajemnicy, że zamierza się kurować, sprzątać oraz zjeść kolejne porcje sałatki. Dodała, że jest na urlopie, na zakończenie życzyła obecnym wszystkiego dobrego.

Polityk pożegnała się także za pośrednictwem Twittera, podziękowała za wszystko Bogu, dodając, że wiele zostało zrobione, ale można było zrobić jeszcze więcej.

„Na kolana, przepraszaj, zdrajco jeden. Wszyscy na kolana!”

Wypowiedzi i cytaty Krystyny Pawłowicz z pewnością jeszcze długo będą krążyć. Jak choćby fraza skierowana w stronę dziennikarza z TVN, który pozwolił sobie zapytać ją o dalsze plany, w odpowiedzi usłyszał: „Na kolana, przepraszaj, zdrajco jeden. Wszyscy na kolana!". 

Porównywała też Donalda Tuska do Wojciecha Jaruzelskiego. „D.Tusk miał wziąść na siebie "pełną odpowiedzialność" za Smoleńsk a jak zwykle okazał się tchórzem. Tak samo "honorowym" jakim był Jaruzelski,który też "brał pełną odpowiedzialność za stan wojenny",a jak zwykły nędzny tchórz do końca życia unikał jakiejkolwiek odpowiedzialności" - pisała na Facebooku.

Zapewne dlatego została liderką popularności i interakcji na Twitterze wśród polskich polityków. Sama nie kryła zaskoczenia ze swojego zwycięstwa.

Jednak chyba najbardziej w pamięć zapadła afera sałatkowa. Innych posłów, Polaków oraz przestrzeń publiczną zbulwersowało, że podczas jednego z posiedzeń Sejmu Pawłowicz zaczęła jeść sałatkę. Na krytykach posłanka PiS nie pozostawiła suchej nitki.

Zobacz również:

Pawłowicz doradza piłkarzom: „Mniej żelu na głowach”
Prof. Pawłowicz: Królewiec, głupcze!
Pawłowicz na celowniku
Nagie zdjęcia sędziego u posłanki Pawłowicz: afera w Ministerstwie Sprawiedliwości nabiera rumieńców
Tagi:
wybory parlamentarne, Prawo i Sprawiedliwość, PiS, Krystyna Pawłowicz, wybory, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz