01:47 14 Listopad 2019
Samochód elektryczny Microlino

W tej kwestii Ukraina przegoniła Polskę

© REUTERS / Arnd Wiegmann
Polska
Krótki link
2225
Subskrybuj nas na

Wschodni sąsiad wyprzedził Polskę w kwestii ilości samochodów elektrycznych w kraju. Wcześniej deklarowano, że do 2025 po polskich drogach będzie jeździć milion takich aut.

Według utworzonego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) narzędzia do pomiaru ilości samochodów z napędem elektrycznym w kraju na koniec sierpnia było ich 6672, z czego 4178 to auta całkowicie elektryczne, a 2494 to hybrydy plug-in. Jak na razie w roku 2019 w Polsce przybyło 2416 takich samochodów, czyli 89% więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku.

Zaskoczeniem może być to, że Ukraina wypada pod tym względem o wiele lepiej niż Polska – ilość aut elektrycznych w tym kraju aż dwukrotnie przewyższa polskie liczby. Po ukraińskich drogach, według ostatnich szacunków, porusza się 13 tys. takich aut, a od stycznia do końca czerwca przybyło ich prawie 3 tysiące (dokładnie 2964), czyli znowu więcej niż w podobnym okresie w Polsce.

Bogactwo
© Depositphotos / Andrey Sinenkiy
Kim są nabywcy elektrycznych aut na Ukrainie i w Polsce? Tutaj również istnieje duża różnica, bo podczas gdy w Polsce takie pojazdy kupują głównie firmy – np. oferujące usługi carsharingu i zainteresowane fabrycznie nowymi autami – to na Ukrainie większość nabywców stanowią osoby prywatne, które decydują się na zakup używanych samochodów. 91% nabywców importuje takie auta z zagranicy. Ukraińcy najczęściej kupują Nissana Leaf, ale popularnością cieszą się też Tesle model S (384 rejestracje), BMW i3 (243 rejestracje), Fiaty 500e (207 rejestracji) i Volkswageny E-Golfy (198 rejestracji).

Zamiast miliona aut – 600 tysięcy

Wcześniej poinformowano, że prognozy premiera Mateusza Morawieckiego, zgodnie z którymi do 2025 roku po polskich drogach będzie poruszał się milion elektrycznych aut, nie sprawdzą się, a sam dokument dotyczący strategii rozwoju polskiego transportu uległ korekcie. Mianowicie w Strategii Zrównoważonego Rozwoju Transportu do 2030 roku ujęto to tak: „Liczba samochodów osobowych od 2022 r. będzie utrzymywała się na poziomie 26 – 27 mln sztuk, ale będą następowały zmiany w strukturze. Nowym zjawiskiem będzie wzrost floty samochodów elektrycznych i hybrydowych, których liczba w roku 2030 może osiągnąć ponad 600 tys. sztuk”. Zatem według planu będzie ich o połowę mniej, niż zapowiadano, „wymieszano” także pojęcia samochodów elektrycznych i hybrydowych, więc tak naprawdę nie wiadomo, ile czego będzie. Biorąc pod uwagę to, że obecnie jest to zaledwie niecałe 7 tysięcy aut, nawet ta obniżona poprzeczka 600 tysięcy „do zdobycia” w ciągu 11 lat może stanowić problem, na co zwracają uwagę m.in. eksperci i portale motoryzacyjne.

Tagi:
Polska, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz