03:29 17 Listopad 2019
Amerykański myśliwiec piątej generacji F-35

F-35 dla Polski będą mieć roczny „poślizg”?

© Zdjęcie: Public domain/Staff Sgt. Kevin Pickering
Polska
Krótki link
2910
Subskrybuj nas na

Na początku września tego roku Stany Zjednoczone zatwierdziły sprzedaż Polsce 32 najnowszych samolotów wojskowych F-35 na kwotę 6,5 mld dolarów (ponad 25 mld zł).

Według obowiązującej praktyki sprzedaż zatwierdził Departament Stanu, a nastepnie poinformowała o niej Agencja ds. Współpracy Obronnej. Jak przekazano w komunikacie sprzedaż ma pomóc w osiągnięciu celów polityki zagranicznej i bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych oraz poprawić bezpieczeństwo sojusznika NATO.

„Sprzedaż samolotów F-35 da Polsce znaczący potencjał obronny potrzebny do odbicia agresji w regionie i zapewni współzależność z siłami zbrojnymi USA” – przekazał Pentagon.

O tym, że Polska zamierza kupić amerykańskie myśliwce F-35 informowano na początku kwietnia tego roku. Z kolei o wymianie sprzętu lotniczego w Polsce znów głośno zaczęto mówić po tym, jak na początku marca tego roku na Mazowszu rozbił się myśliwiec MiG-29. Mniej więcej w tym samym czasie Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak oświadczył, że jednym z priorytetów planu modernizacji technicznej Polskich Sił Zbrojnych w ramach programu „Harpia” jest pozyskanie 32 myśliwców piątej generacji.

Nie tak szybko

Myśliwiec F-35
© AP Photo / Matthew Otero
Mimo zapewnień, że decyzja o rozpoczęciu produkcji samolotów dla Polski zapadnie już w grudniu, to jak informuje Reuters, Pentagon przekazał, że może dojść do nawet rocznego opóźnienia w tej sprawie.

Jak powiedziała Ellen Lord, szefowa działu zakupów w Pentagonie, podpisała raport odraczający decyzję nawet o 13 miesięcy.

Jak wyjaśniono decyzja Pentagonu o przejściu na umowę produkcyjną odrzutowca F-35, podjęta przez Lockheed Martin może zostać opóźniona do 2021 r. Powodem jak pisze Reuters mają być problemy ze zintegrowaniem systemu szkoleniowego, zwłaszcza jeśli chodzi o symulatory szkoleniowe dla pilotów.

Ze swojej strony Ellen Lord dodała, że „postęp nad włączeniem F-35 do wspólnego środowiska symulacyjnego nie jest tak szybki, jak tego oczekiwano".

Mowa o wspólnym środowisku symulacyjnym (Joint Simulation Environment), który prowadzi agencja rządowa. Zajmuje się ona przede wszystkim testowaniem i symulacją, które mają później pomóc w testach w warunkach bojowych.

Z kolei przedstawiciel Lockheed Martin odpowiedzialny za produkcję F-35 poinformował, że firma „jest przekonana, że ​​całe przedsiębiorstwo  jest przygotowane do pełnej produkcji i jest gotowe sprostać zapotrzebowaniu klientów” - pisze Reuters. 

Błaszczak: F-35 to najnowocześniejsze i najlepsze samoloty

O zaletach amerykańskich myśliwców wielokrotnie mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Polityk studził też emocje, które powstały wokół zawrotnej ceny myśliwców, bo ponad 6 mln dolarów to niemała suma.

Jak wyjaśniał Błaszczak samoloty F-35 są niezbędne dla Polski, a podana cena to cena maksymalna. Dodał, że myśliwce F-35 to „najnowocześniejsze i najlepsze samoloty”, podkreślając, że bezpieczeństwo państwa jest najważniejsze oraz, że cena będzie negocjowana.

Polska liczy na zniżkę

Podana cena za samoloty F35 to cena maksymalna. Samoloty F35 są niezbędne dla Wojska Polskiego – podkreślił Błaszczak. - My inwestujemy w bezpieczeństwo własne, kupując m. in. nowy sprzęt, taki jak samoloty F-35, ale też produkty polskiego przemysłu zbrojeniowego – dodał.

Według ministra najlepszym przykładem na to, że jest szansa na zniżkę jest niedawno zawarta umowa na zakup przez Polskę systemów obrony przeciwrakietowej Patriot.

Cena, którą ogłosił Departament Stanu jest ceną maksymalną. Rok temu, kiedy kupowaliśmy system Patriot, maksymalna cena wyniosła 10,5 miliarda dolarów. Podczas negocjacji osiągnęliśmy cenę poniżej 5 miliardów dolarów - oświadczył szef polskiego Ministerstwa Obrony.

Zdaniem polityka jest to najważniejszy zakup w historii polskiej armii. „To najważniejszy w historii kontrakt dla Wojska Polskiego, to wejście polskich sił powietrznych w nową erę. To tworzenie zdolności sił powietrznych, których dotąd nie posiadały” - powiedział Błaszczak.

Piekielnie drogi, ale może wart swojej ceny?

Wielu ekspertów zwraca uwagę, że mysliwce f-35 nie są takie doskonałe. Oprócz wysokiej ceny specjaliści mówią też o wadach konstrukcyjnych maszyny, np. w F-35 bomby są umieszczane na zewnętrznych podwieszeniach, a na tym traci niska wykrywalność.

Co jakiś czas pojawiają się także doniesienia o kłopotach technicznych amerykańskiego myśliwca.

Dwa lata temu gazeta The Times informowała o niespodziewanym pojawieniu się „ukrytych kosztów” za najnowsze wielozadaniowe amerykańskie myśliwce bombowe F-35 Lightning II, które w dodatku „nie będą w stanie normalnie funkcjonować”.

Na początku zakładano, że każdy nowy F-35 będzie kosztować Wielką Brytanię 77-100 milionów funtów. Jak pisze gazeta, powołując się na analityków, w rzeczywistości za każdy samolot, który zostanie dostarczony do kraju, Brytyjczycy będą musieli zapłacić ponad 150 milionów funtów z powodu „ukrytych kosztów”, które są zawarte w amerykańskich umowach i nie zostały uwzględnione w opublikowanych danych. Koszty te obejmują na przykład aktualizację oprogramowania i części zamienne do samolotów.

Jednocześnie, mimo wysokiej ceny myśliwców nowej generacji, istnieją pewne problemy z ich wykorzystaniem. Zgodnie z opracowaniem model myśliwca F-35B powinien przeprowadzać pionowy start i lądowanie. Jednak, jak zauważa gazeta, w amerykańskich dokumentach znajduje się informacja o tym, że cztery już zakupione myśliwce są zbyt ciężkie, aby bezpiecznie wykonywać takie manewry.

Wśród innych problemów wymieniono to, że myśliwiec nie może transmitować danych do brytyjskich okrętów i starszych samolotów bez ujawniania wrogowi informacji o swojej lokalizacji. Ponadto system operacyjny F-35, który kosztowało 12 milionów funtów, jest podatny na ataki cybernetyczne.

Na początku czerwca amerykańska gazeta Business Insider umieściła myśliwiec stealth F-35 na liście najgorszych projektów opracowanych przez armię amerykańską ze względu na wysokie koszty i zawodność. Podczas realizacji programu F-35 przejawiły się liczne problemy techniczne i przemysłowe samolotu, wskazuje Business Insider. Zgodnie z rezultatami ostatniej inspekcji Pentagonu, ujawniono pozostałe problemy z niezawodnością i gotowością bojową samolotu. Jednocześnie, jak informują media, koszt programu wzrósł do prawie 1,2 biliona dolarów.

To jednak nie koniec kłopotów myśliwca F-35. Amerykański portal „The Drive” alarmował, że Kongres USA może zakazać eksploatacji nowoczesnego lotniskowca CVN-79 John F. Kennedy. Powodem takiej decyzji może być to, że myśliwce piątej generacji F-35C, przeznaczone do rozmieszczenia wyłącznie na lotniskowcach, nie mogą startować z Johna F. Kennedy'ego.

Jak podkreśla portal, problem polega na tym, że F-35 nie mogą startować i lądować na pokładzie okrętu z powodu niekompatybilności z obecnymi wersjami katapulty elektromagnetycznej EMALS (Electromagnetic Aircraft Launch System) i aerofiniszera AAG (Advanced Arresting Gear). Obecnie EMALS nie może rozpędzić F-35 do niezbędnej prędkości. Podczas przeprowadzonych testów z lotniskowca mogły startować tylko samoloty F/A-18 Super Hornet i EA-19G Growler.

Zobacz również:

Kolejny europejski kraj kupuje F-35. Trump: „Fenomenalnie”
Erdogan kupi F-35?
„USA ustępują w kwestii F-35, bo boją się stracić sojusznika”
Boeing testuje pierwszy bezzałogowy samolot cysternę dla F-35 (wideo)
F-35 z usterkami: Polska ma powody do obaw?
Tagi:
Mariusz Błaszczak, Pentagon, myśliwce, F-35, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz