19:23 19 Listopad 2019
Puszcza Białowieska

Inwazja latających kleszczy. „Atakują zwierzęta i ludzi, żywią się krwią”

© REUTERS / Kacper Pempel
Polska
Krótki link
0 190
Subskrybuj nas na

Lasy Państwowe ostrzegają w mediach społecznościowych przed pasożytami atakującymi zwierzęta i ludzi. Szczególnie grzybiarze powinni mieć się na baczności.

Mowa o strzyżaku jelenim, czyli gatunku owada z rodziny narzępikowatych. W niektórych regionach Polski nazywany jest strzyżakiem łowikiem lub jelenią wszą. Żyjący w polskich lasach owad jest mały, szybki i twardy. Strzyżak jeleni jest podobny do kleszcza i równie niebezpieczny. Owady są bardzo uciążliwe i mogą przysporzyć wielu dolegliwości.

– Mogą przenieść bakterię, która powoduje uciążliwe i bolesne zmiany skórne. Gdy owad wczepi się w żywiciela, trudno go wyciągnąć. Traci wtedy skrzydła i w ten sposób upodabnia się do kleszcza – wyjaśniła TVP Info rzecznik prasowa Lasów Państwowych Anna Malinowska.

Latające kleszcze atakują przede wszystkim łosie, sarny i jelenie. Wczepiają się w sierść zwierzęcia, zrzucają skrzydła i piją krew, zachowując się jak wesz.

Zdarza się, że strzyżaki atakują również ludzi. Wciskają się prawie wszędzie i trudno się ich pozbyć, gdy np. swoimi haczykowatymi łapkami uczepią się włosów. Wchodzą też do nosa, oczu i uszu. Nie atakują pojedynczo, ale całymi chmarami.

Ugryzienie nie jest groźne dla człowieka. Często początkowo niezauważalne, na początku nie czuje się ukąszenia latającego kleszcza. Dopiero później pojawia się grudka, która swędzi i boli. Na skórze może pozostać naprawdę długo, bo od 2 tygodni do nawet roku. Ugryzienie może także wywoływać reakcję alergiczną.

Zobacz również:

Dowcip prezydenta Dudy „na poziomie Jasia z 2b”
Strasburg: Europosłowie debatują ws. Brexitu, rolnicy strajkują
Tagi:
choroby, zdrowie, ciekawostki, las, lasy, ludzie, atak, inwazja, owady, kleszcz, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz