12:12 10 Grudzień 2019
Tygrysy

Tygrysy z granicy dotarły do Poznania: jeden oszalał ze stresu, inny nie daje oznak życia

© Fotolia / Kanea
Polska
Krótki link
Zatrzymanie ciężarówki z tygrysami na granicy polsko-białoruskiej (17)
6226
Subskrybuj nas na

Tygrysy, które kilka dni temu utknęły na polsko-białoruskiej granicy, dotarły do zoo w Poznaniu. Niestety, jak informują pracownicy zoo, to nie koniec ich dramatu.

Tygrysy, które w skandalicznych warunkach przebywały na polsko-białoruskije granicy, gdzie utknęły z powodu problemów z dokumentami na dalszy przewóz, nad ranem dotarły do ogrodu zoologicznego w Poznaniu. Dwa tygrysy pod opieką weterynarza i opiekuna pojechały dalej do Człuchowa, siedem pozostało w Poznaniu. Dwa z nich zostały już umieszczone w stodołach, kolejnych nie udało się do tej pory przenieść z powodu jednego tygrysa, który, jak informuje zoo, oszalał ze stresu i zachowuje się agresywnie, a jego klatka blokuje dostęp do pozostałych zwierząt. Według pracowników zoo pozostałe zwierzęta są wycieńczone, w jednej z klatek tygrys nie daje oznak życia.

W Poznaniu na stałe mają zostać tylko dwa tygrysy, pozostałe 5 ma trafić do ośrodka dla dzikich zwierząt w Hiszpanii. Zwierzęta będą mogły jednak ruszyć w drogę dopiero jak dojdą do siebie.

Tygrysy na polsko-białoruskiej granicy

Przypomnijmy, ciężarówka z 10 osobnikami zmierzała z Włoch przez Polskę i Białoruś do zoo w Dagestanie. Jak informowała Gazeta Wyborcza, polskie służby przepuściły transport, z kolei strona białoruska miała zastrzeżenia co do dokumentów.

Ciężarówka została cofnięta do Polski, nietypowy transport trafił pod opiekę granicznego lekarza weterynarii. Informowano, że Włosi są w trakcie załatwiania formalności. Niestety zwierzęta koczowały na granicy w klatkach, a warunki, w jakich przebywały, były tak dramatyczne, że jeden z 10 osobników padł.

Graniczny lekarz weterynarii Jarosław Nestorowicz przekazał mediom, że według wyników sekcji tygrysa osobnik padł, ponieważ miał niedrożny żołądek.

Pokarm nie przeszedł dalej do jelit i tygrys padł, bo prawdopodobnie zwierzę przez długi czas nie było karmione, później podano mu za dużą dawkę pokarmu.

Stan ogólny zwierząt jeszcze we wtorek oceniano jako dobry, niestety specjaliści z poznańskiego zoo, którzy przybyli na miejsce, ocenili go jako tragiczny. Stwierdzono, że zwierzęta są wygłodzone, wyniszczone i przebywają w dramatycznych warunkach – są oblepione własnymi odchodami.

Tematy:
Zatrzymanie ciężarówki z tygrysami na granicy polsko-białoruskiej (17)

Zobacz również:

Pies bohater pomógł Amerykanom w likwidacji al-Baghdadiego i sam został ranny
Tagi:
zwierzęta, weterynaria, lekarz, Poznań, zoo, warunki życia, tygrys, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz