08:03 07 Grudzień 2019
Tygrysy

Areszt dla organizatora transportu tygrysów

© Fotolia / Kanea
Polska
Krótki link
Zatrzymanie ciężarówki z tygrysami na granicy polsko-białoruskiej (17)
5914
Subskrybuj nas na

Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej podjął decyzję o zastosowaniu warunkowego tymczasowego aresztowania wobec organizatora transportu tygrysów, które utknęły na przejściu granicznym w Koroszczynie – informuje TVP Info.

Prokuratura postawiła organizatorowi transportu – obywatelowi Rosji Rinatowi V – zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Według śledczych mężczyzna zorganizował transport tygrysów w nieodpowiednich dla nich warunkach, w klatkach ograniczających swobodę, nie zapewnił odpowiedniej ilości pokarmu i dostępu do wody, w wyniku czego jeden z tygrysów padł. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

Jak poinformowała w piątek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka, zgodnie z decyzją sądu podejrzany mógłby opuścić areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego w kwocie 30 tys. zł.

Jednakże prokuratura złożyła sprzeciw wobec tej decyzji sądu, który wstrzymuje tryb warunkowy do momentu rozpoznania sprzeciwu prokuratury przez sąd odwoławczy, w tym przypadku Sąd Okręgowy w Lublinie. Oznacza to, że do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd w Lublinie podejrzany pozostanie w areszcie.

Gehenna „tygrysów z granicy”

Ciężarówka z 10 tygrysami wyjechała z włoskiego miasta Latina do Dagestanu 22 października. W sobotę 26 października kierowca przekroczył polsko-białoruską granicę. Służba graniczna Polski przepuściła transport bez żadnych przeszkód, jednak białoruscy pogranicznicy odmówili wpuszczenia go do kraju z powodu niedociągnięć w dokumentacji weterynaryjnej, a także braku wiz u kierowców.
W rezultacie tygrysy spędziły kilka dni na granicy, a jedno zwierzę zmarło. Aktualnie 7 tygrysów przebywa tymczasowo w poznańskim zoo, a 2 w ogrodzie zoologicznym w Człuchowie. Zapowiedziano, że po rekonwalescencji zwierzęta mają trafić do azylu w Hiszpanii.

Ciężarówka nie była przystosowana dla tygrysów

Przewóz włoskich tygrysów, powierzono firmie, która zajmuje się transportem koni i nie posiada odpowiedniej ciężarówki do przewozu dużych kotów, powiedział Sputnikowi przedstawiciel Ligii przeciwników wiwisekcji (Lega Anti Vivisezione, LAV) Andrea Cassini.

Według Cassiniego tygrysy zostały zakupione od prywatnej rodzinnej firmy, która hoduje tygrysy i pokrewne im gatunki z przeznaczeniem na sprzedaż i tresurę.

Tematy:
Zatrzymanie ciężarówki z tygrysami na granicy polsko-białoruskiej (17)

Zobacz również:

Rosja „poważnym zagrożeniem” dla USA?
Niewybuch na polsko-białoruskiej granicy. Ruch wznowiono
Tagi:
granica, transport, tygrys, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz