14:53 14 Listopad 2019
Parlament Europejski

Parlament Europejski pokazał Polsce żółtą kartkę

© AFP 2019 / Frederick Florin
Polska
Krótki link
72311
Subskrybuj nas na

W piątek eurodeputowani uchwalili rezolucję, w której skrytykowali Polskę za plany „zakazania, kryminalizacji i stygmatyzacji edukacji seksualnej”.

Jak informuje Interia, autorzy dokumentu „skrytykowali Polskę za ostatnie kroki mające na celu zakazanie, kryminalizację i stygmatyzację edukacji seksualnej” i zaapelowali do polskiego parlamentu o powstrzymanie się od przyjęcia nowelizacji Kodeksu karnego.

Jak poinformowało biuro eurodeputowanego Roberta Biedronia, który był jednym ze współautorów projektu wspomnianej rezolucji, poparły ją „wszystkie największe frakcje w Parlamencie Europejskim (chadecy, socjaliści, liberałowie i Zieloni)”. Wśród polskich eurodeputowanych pod dokumentem podpisała się też Elżbieta Łukacijewska (PO), należąca do grupy EPL.

Przez działania PiS-u Polska po raz kolejny stawiana jest na wokandzie Parlamentu Europejskiego. Odbudowanie pogarszającej się reputacji naszego kraju w Europie będzie trudnym zadaniem, ale ja lubię wyzywania. Wraz z moim ugrupowaniem zawsze będziemy walczyć o to, żeby Polki i Polacy nie musieli żyć w ciemnogrodzie, który próbuje wykreować Kaczyński - oświadczył lider Wiosny Robert Biedroń.

Autorzy projektu wyrażają „głębokie zaniepokojenie niezwykle niejasnymi, szerokimi i nieproporcjonalnymi przepisami proponowanego projektu ustawy, które de facto mają na celu kryminalizację rozpowszechniania edukacji seksualnej wśród nieletnich i której zakres potencjalnie zagraża wszystkim osobom, a zwłaszcza edukatorom seksualnym, w tym nauczycielom, pracownikom służby zdrowia, autorom, wydawcom, organizacjom społeczeństwa obywatelskiego, dziennikarzom i rodzicom lub opiekunom prawnym karą do trzech lat więzienia za nauczanie o ludzkiej seksualności, zdrowiu i życiu intymnym”.

Według autorów dokumentu, przepisy zawarte w projekcie nowelizacji Kodeksu karnego „łamią międzynarodowe standardy oraz zobowiązania Polski w zakresie (edukacji seksualnej)”.

Jak poinformowało biuro Biedronia, głosowanie nad projektem rezolucji odbędzie się 14 listopada.

Projekt rezolucji PE skomentował europoseł PiS Ryszard Czarnecki. Jego zdaniem, rezolucja ta „ma charakter ideologiczny, a Parlament Europejski nie powinien być zakładnikiem ideologii”. Dodał też, że „umiędzynarodawianie spraw wewnętrznych Polski i Polaków nie służy wizerunkowi kraju” i skrytykował za to Biedronia i Łukacijewską.

Kontrowersyjny projekt nowelizacji

Przypomnijmy, że projekt nowelizacji Kodeksu karnego, przygotowany przez inicjatywę Stop Pedofilii (powołaną do życia przez „Fundację Pro-Prawo do Życia”), trafił do Sejmu w październiku b.r. i zakłada m.in. rozwinięcie artykułu 200b kk, który mówi o „penalizacji pochwalania zachowań o charakterze pedofilskim”. W proponowanym rozwinięciu jest mowa o rozszerzeniu penalizacji o „pochwalanie podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej w związku z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką na terenie szkoły”. Za tego typu przestępstwo ma grozić kara pozbawienia wolności do trzech lat.

Zwolennicy tego projektu uważają, że pozwoli on uchronić dzieci przed seksualizacją oraz propagandą ideologii LGBT, natomiast jego krytycy twierdzą, iż za projektem nowelizacji stoją „religijni fundamentaliści”, którzy de facto domagają się wprowadzenia kary więzienia za edukację seksualną dzieci i młodzieży.

Zobacz również:

Co mówią o tobie twoje fantazje seksualne?
Robert Biedroń w opałach. Jego fundacją interesuje się CBA
Media: Parlament Europejski zajmie się „rosyjską dezinformacją”
Tagi:
wychowanie seksualne, LGBT, edukacja seksualna, Kodeks karny, rezolucja, Polska, Parlament Europejski
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz