15:52 15 Listopad 2019
Zdziwienie

MSZ Polski kontra Netflix: „Dbajmy o prawdę historyczną”

© Depositphotos / VaDrobotBO
Polska
Krótki link
6145
Subskrybuj nas na

Polskie MSZ zaapelowało do twórców nowego serialu dokumentalnego na Netflixie: mapa obozów śmierci pokazana w zapowiedzi odnosi się do obecnych granic Polski.

Nowy serial Netflixa „Iwan Groźny z Treblinki” to historia ukraińskiego zbrodniarza Iwana Demianiuka, kolaborującego z nazistami, skazanego w latach 80. na karę śmierci. Zarzuca się mu to, że jako jeniec zgłosił się na ochotnika do obsługi komór gazowych w obozach koncentracyjnych, m.in. w Sobiborze i Treblince. Współwięźniowie nazywali go Iwanem Groźnym, bo miał słynąć z sadystycznych zamiłowań.

Polskie MSZ zainteresowało się serialem po tym, jak w zapowiedzi wyemitowano mapę ilustrującą rozmieszczenie obozów koncentracyjnych podczas II wojny światowej. Problem polega na tym, że pokazana mapa to aktualne oznaczenie granic Polski.

Mapa pokazana w serialu nie jest zgodna z przebiegiem ówczesnych granic – zaznacza resort, przypominając, że w czasach wydarzeń zaprezentowanych w filmie kraj był okupowany, a obozy należały do nazistowskich Niemiec. „Dbajmy o prawdę historyczną” – apeluje MSZ.

Sprawę komentują też działacze partii Jarosława Gowina, domagając się zaprzestania emisji serialu do czasu wniesienia przez autorów stosownych korekt.

W związku z emisją serialu "Iwan Groźny z Treblinki" na platformie Netflix stanowczo sprzeciwiamy się przedstawianiu zmanipulowanego obrazu rzeczywistości II wojny światowej, niezgodnie z faktami i wiedzą historyczną - głosi oświadczenie członków Porozumienia.

„Nasze matki, nasi ojcowie" na ZDF i przeprosiny dla Polski

Pod koniec 2018 roku Sąd w Krakowie nakazał niemieckiej stacji ZDF przeprosiny w związku z emisją serialu „Nasze matki, nasi ojcowie". Proces niemieckiej stacji wytoczył weteran Armii Krajowej Zbigniew Radłowski. 

Film „Nasze matki, nasi ojcowie" wywołał w Polsce niezadowolenie w związku z tym, że żołnierze Armii Krajowej zostali w nim przedstawieni jako antysemici, a wina Niemców za zbrodnie przeciwko Żydom została przemilczana.

Zgodnie z decyzją sądu „przed każdą emisją serialu „Nasze matki, nasi ojcowie" ma ukazać się informacja o tym, że postaci są fikcyjne, a Polacy w czasie II wojny światowej pomagali Żydom, natomiast Niemcy okupowali Polskę.

Sąd nakazał też wypłatę 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz kapitana Armii Krajowej Zbigniewa Radłowskiego.

Tagi:
Netflix, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz