12:29 10 Grudzień 2019
Wrak Tu-154 w Smoleńsku

Jak wygląda dziś wrak tupolewa w Smoleńsku?

© Zdjęcie : MAK
Polska
Krótki link
Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej (4)
5519
Subskrybuj nas na

Tygodnik „Sieci” opublikował najnowsze zdjęcia wraku tupolewa, który rozbił się w 2010 roku. Zdjęcia zrobiono podczas ostatniej wizyty polskich śledczych w Smoleńsku.

Zamieszczone w gazecie fotografie pokazują dwa pomieszczenia, w których polscy prokuratorzy pracowali we wrześniu 2018 r. i w maju tego roku.

Autorzy artykułu opisują wizytę polskch śledczych na miejscu katastrofy oraz podają szczegółowy opis tego, jak obecnie wygląda wnętrze samolotu.

„Na fotografiach widać obydwa pomieszczenia, w których we wrześniu 2018 r. i w maju bieżącego roku pracowali polscy prokuratorzy. Ustawiona na drewnianej konstrukcji aluminiowa wiata, do której dołożono z czasem także boczne ścianki (niektóre z brezentu), to miejsce, gdzie składowane są największe elementy tupolewa – roztrzaskane skrzydła, koła, rozprute burty i szczątki silników. Duży, ciemnozielony hangar jest solidną konstrukcją, ale w jego wnętrzu widać tylko nieposegregowane sterty złomu. Tutaj plątanina kabli, tam coś, co przypomina szczątki poszycia. No i wreszcie drzwi. Ułożone w równym rzędzie, niektóre tylko ubłocone, ale są i mocno zdefragmentowane, to zapewne ten element, który miał »wystrzelić« z kadłuba jeszcze podczas lotu i z impetem wbił się w ziemię. Sterta czarnych worków to zapakowane fotele. W kartonowych pudłach znajdują się m.in. rejestratory z TU-154M” – piszą autorzy publikacji. 

Polscy prokuratorzy w Smoleńsku

Ostatnia wizyta polskich prokuratorów w Smoleńsku miała miejsce pod koniec października. Oględziny wraku i związane z nimi czynności procesowe odbywały się z udziałem przedstawicieli Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej i to Rosjanie mieli wykonywać te czynności, o które prosiła polska strona. Rezultaty wszystkich badań i działań procesowych będą przekazane polskiej stronie zgodnie z procedurami prawnymi. Siedmioosobowa ekipa polskich ekspertów spędziła w Smoleńsku tydzień.

Były to już drugie w tym roku oględziny wraku tupolewa przeprowadzane przez polskich prokuratorów i specjalistów. Wrak samolotu wciąż znajduje się na terytorium Rosji, w prowizorycznym hangarze na lotniku Smoleńsk Siewiernyj, i nosi status dowodu rzeczowego. Teraz to teren jednostki wojskowej.

Pod koniec maja br. przedstawiciele polskich organów ścigania wzięli udział w czynnościach procesowych na terenie lotniska Smoleńsk Północny, pod nadzorem rosyjskich funkcjonariuszy. Wówczas rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik mówiła, że „Oględziny nie zostały zakończone. Prokuratorzy mają się ponownie udać do Smoleńska, żeby kontynuować czynności procesowe”. Grupa polskich śledczych miała kontynuować oględziny szczątków prezydenckiego Tu-154 w sierpniu. Do wyjazdu jednak nie doszło. Przyczyny odwołania nie zostały ujawnione.

Śledztwo smoleńskie

Na początku maja Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wyraził zgodę, aby polscy prokuratorzy przeprowadzili ponowne oględziny wraku samolotu Tu-154M. Według Komitetu mają oni uzyskać dostęp m.in. do elementów konstrukcyjnych i agregatów samolotu. Kwestia wraku prezydenckiego samolotu Tu-154M była również jednym z głównych tematów rozmów podczas spotkania ministra spraw zagranicznych Polski Jacka Czaputowicza z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem, które odbyło się 17 maja 2019 roku w Helsinkach.

W kwietniu tego roku rosyjski Komitet Śledczy zdementował informację o śladach substancji wykorzystywanych do produkcji materiału wybuchowego znalezionych na szczątkach Tu-154. Wrak samolotu, znajdujący się na terytorium Rosji, nosi status dowodu rzeczowego, śledztwo w sprawie katastrofy samolotu wciąż trwa.

10 kwietnia 2010 roku samolot Tu-154M z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie oraz polską delegacją udającą się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej rozbił się podczas lądowania pod Smoleńskiem. Wszystkie 96 osób, które znajdowały się na pokładzie, zginęły. Według raportu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) do tragedii doprowadziła odmowa pilotów odejścia na lotnisko zapasowe, a także braki w przygotowywaniu załogi i planowaniu lotu.

Tematy:
Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej (4)

Zobacz również:

Ludożercy w Afryce i katastrofa smoleńska: Duda będzie musiał przeprosić za niesmaczny żart?
Tagi:
katastrofa smoleńska, Smoleńsk, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz