12:21 10 Grudzień 2019
Pracownik stacji dystrybucji gazu polskiej PGNiG. Zdjęcie archiwalne

Polska redukuje import rosyjskiego gazu

© AP Photo / Czarek Sokolowski
Polska
Krótki link
10866
Subskrybuj nas na

Polska w ciągu trzech kwartałów 2019 roku zmniejszyła import rosyjskiego gazu o 21% w skali roku – wynika z raportu spółki PGNIG. Z kolei wolumen LNG sprowadzonego od stycznia do września 2019 roku wyniósł 2,48 mld m sześc. po regazyfikacji.

„Import gazu z kierunku wschodniego w tym okresie spadł o ok. 21 proc. r/r do 6,29 mld m sześc., a jego udział w całej strukturze importu gazu ogółem spadł o 17 p.p. do 58 proc. wobec 75 proc. w analogicznym okresie rok wcześniej” – poinformowała spółka.

Z kolei wolumen LNG sprowadzonego od stycznia do września 2019 roku był o ok. 27% wyższy niż po trzech kwartałach 2018 roku i wyniósł 2,48 mld m sześc. po regazyfikacji.

Udział dostaw gazu skroplonego w imporcie gazu ogółem stanowił ok. 23%, wobec 18% rok wcześniej. Od stycznia do września liczba dostaw LNG wyniosła 22 w porównaniu z 16 ładunkami w tym samym okresie 2018 roku.

Polska stawia na dywersyfikację?

O dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych mówi się w Polsce od dawna. Uniezależnienie się od rosyjskich dostaw ropy i gazu ma być wedlug wielu ekspertów i polityków gwarantem energetycznego bezpieczeństwa Polski.

Pod koniec sierpnia wiceprezes PGNiG Maciej Woźniak oświadczył, że Polska nie będzie sprowadzać „więcej gazu rosyjskiego, niż jest konieczne”. Poinformował jednocześnie, że Polska sprowadza coraz więcej gazu skroplonego.

Dostawy LNG do Polski przybyły w tym roku z Kataru, Norwegii i Stanów Zjednoczonych. W pierwszym półroczu łącznie było już 16 dostaw, to więcej niż w całym ubiegłym roku, kiedy liczba ta wynosiła 11. 

Plany na przyszły rok przewidują jeszcze śmielsze wyniki: co najmniej 39 dostaw do Świnoujścia. Wszystko to ma na celu stopniowe odchodzenie od rosyjskiego gazu.

Woźniak poinformował też, że PGNiG chce zarobić na magazynowaniu gazu na Ukrainie, a tamtejsze zapasy gazu będą służyły jako zabezpieczenie na wypadek kryzysu dostaw z Rosji. Spółka magazynuje gaz także w Niemczech. 

23 sierpnia zawarto największą jak do tej pory umowę między polskimi firmami na zakup LNG. PGNiG dostarczy spółce Synthos 8,2 tys. ton surowca do końca 2021 roku. Gaz popłynie z terminala w Świnoujściu i z instalacji skraplającej PGNiG w Odolanowie do zakładów chemicznych Synthos w Oświęcimiu.

Polska deklaruje, że po roku 2022 przestawi się na LNG i w pełni uniezależni się od dostaw gazu ziemnego od Rosji. Z wypowiedzi pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotra Naimskiego w Polskim Radiu 24 wynika, że „Polska realizuje swoją strategię zróżnicowania źródeł i kierunków dostaw gazu bardzo skrupulatnie”.

Zobacz również:

Rząd szuka pieniędzy. Ciekawe, w czyich kieszeniach
Podkarpackie: poszedł na grzyby i znalazł ludzką głowę
Pierwsza „decyzja” Anez jako tymczasowej prezydent Boliwii
Tagi:
Rosja, gaz, LNG, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz